piątek, 15 grudnia 2017 r.

Rolnictwo

Wędzonki z całej Polski pod lupą instytutu w Puławach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2014, 10:00

Pracownicy Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach badają wędzone wędliny z całej Polski. Sprawdzają, czy zawartość substancji smolistych w tego typu żywności nie przekracza nowych unijnych norm.

- Nie będzie żadnego zakazu wędzenia - uspokajał w piątek producentów tradycyjnej żywności Stanisław Kalemba, minister rolnictwa i rozwoju wsi podczas konferencji prasowej w puławskim PIWecie. 1 września zmieniają się przepisy określające w żywności dopuszczalną ilość substancji smolistych. Nowe regulacje mówią o obniżeniu zawartości benzoαpirenu z 5 mikrogramów na 1000 g do 2 mikrogramów w 1000 g gotowego produktu. W Państwowym Instytucie Weterynarii w Puławach trwają badania monitoringowe. Pracownicy PIWetu mają do przeanalizowania ok. 200 próbek wędzonych produktów od producentów z całego kraju. - Badania są po to aby stwierdzić czy mamy problem czy też nie. Prawdopodobnie w ciągu trzech tygodni wszystkie próbki zostaną przeanalizowane - mówi prof. Jan Żmudzki, kierownik Zakładu Farmakologii i Toksykologii PIWet. I dodaje: - Podejrzewam, że duże przedsiębiorstwa nie powinny mieć trudności z dotrzymaniem nowych limitów. Problem mogą mieć mniejsi przetwórcy. - Jak będziemy mieć wyniki, to będziemy mogli podjąć jakiekolwiek działania w Komisji Europejskiej - dodaje minister Kalemba. O wyniki badań swoich wędlin nie martwi się Marianna Wiktorowicz, prezes Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska” w Baranowie. - Próbki zostały pobrane bez uprzedzenia pod koniec ubiegłego roku - opowiada Wiktorowicz. - Przebadane zostały wędzonki m.in. szynka, boczek i kiełbasa nadwieprzańska. Z tego co mówił mi powiatowy lekarz weterynarii wypadły bardzo dobrze. W Lubelskiem jest ponad setka firm wędliniarskich, których będą dotyczyć nowe przepisy. Dla nich urzędnicy organizują specjalne szkolenia. - Szkolenie dotyczące nowych przepisów dla przetwórców z naszego regionu zorganizowaliśmy jako pierwsi w kraju - chwali się Sławomir Sosnowski, wicemarszałek województwa lubelskiego.

Gdzie robić badania?

Została zwiększona liczba laboratoriów upoważnionych do przeprowadzania badania w kierunku pozostałości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Na terenie województwa lubelskiego tzw. badania właścicielskie wykonują: Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach i Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wędzonki Puławy
olecki34
luk@s
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olecki34
olecki34 (4 marca 2014 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w dXpie byłeś i gXwno widziałeś...

- większość firm, nawet tych małych, zaczęło modernizować swoje linie produkcyjne już od 2004 r, czyli od wejścia Polski do UE i już dawno temat mają z głowy

- to że ty się o tym przed chwilą dowiedziałeś z gazety, to nie znaczy, ze właściciele zakładów wędliniarskich o nowych przepisach też nie wiedzieli, owszem - wiedzieli od dawna, bo okres przejściowy na zmianę zawartości benzo(alfa)pirenu zaczął się już w 2011 r.

- ponad 90% zbadanych do dzisiaj polskich wędlin spełnia normy UE

reasumując- nie rób ludziom wody z mózgu forumowy "mędrcze"...

Rozwiń
luk@s
luk@s (4 marca 2014 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i jak się skończą takie badania? to jest oczywiste. wyroby z małych wytwórni i mniejszym budżetem  będą przekraczały kilkakrotnie normy unijne więc będą zmuszone do modernizacji linii produkcyjnej  lecz nie wszystkich będzie stać na to więc pozostanie zamknięcie interesu, przy okazji  będzie propaganda, że jak szkodliwe jest przydomowe wędzenie w związku z czym należy wędliny kupować w sklepach więc społeczeństwo nawet wiejskie będzie się ustawiać w kolejkach po "zdrową wędlinę";d. jak nazywają  się takie działania??? oczywiście to jest lobbing.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!