poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Ryki

Na tych samolotach będą się szkolić w Dęblinie (zdjęcia, wideo)

Autor: Paweł Puzio

Jest nowa wieża kontrolna, strażnica lotniskowej straży pożarnej z nowymi wozami bojowymi, wyremontowano pas do kołowania. Lotnisko w Dęblinie już jest gotowe na przyjęcie nowych samolotów M-346. Pierwsze dwa egzemplarze przylecą pod koniec listopada. Polskie mastery przechodzą w Włoszech testy powietrzne.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pierwsze dwa samoloty przylecą do Dęblina pod koniec listopada. – Zostanie przeprowadzona weryfikacja zgodności dostarczonych samolotów z wymogami, a następnie odbiór eksploatacyjny. Pod koniec miesiąca samoloty powinny zostać przejęte przez Polskie Siły Powietrzne – mówi kpt. Magdalena Busz, rzecznik prasowa 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Deblinie. 

Do końca 2017 roku zostanie dostarczonych osiem samolotów M-346 wraz z całym systemem zaawansowanego szkolenia, w tym symulatorami lotu oraz komputerowym systemem wspomagania szkolenia. – Umowa przewiduje również szkolenie personelu technicznego i latającego – dodaje rzecznik. Teraz roczne szkolenie w Włoszech kończy grupa sześciu pilotów.

Równolegle, we wrześniu, kolejni czterej polscy piloci rozpoczęli szkolenie teoretyczne we Włoszech. Po pozytywnym zakończeniu tego etapu, rozpoczną szkolenie na symulatorach, po którym będą mogli zasiąść za sterami M-346. Równolegle ze szkoleniem trwają kolejne etapy testów powietrznych pierwszych samolotów M-346.

W Dęblinie kończy się również przygotowanie infrastruktury. – Zbudowano nowoczesny, czterokondygnacyjny budynek z wieżą kontroli lotów. Obok niego stoi strażnica lotniskowej straży pożarnej z nowymi wozami bojowymi. Wyremontowano też drogi kołowania, nawierzchnie postojowe oraz drogę startową – dodaje kpt. Busz. Dobiegła końca budowa nowego domku pilota oraz domku technika.

Użytkownik niezarejestrowany
gucio
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 października 2016 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na drzwiach od stodoły już umiejo fruwać?
Rozwiń
gucio
gucio (24 października 2016 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
która konkretnie wytwórnia ?
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo polskim fabrykom trudno dać łapówkę polskim politykom. Szczególnie tym liberalnym.
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wykańczano POLSKIE SKRZYDŁA - We wrześniu 1999 minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz poinformował premiera Jerzego Buzka o braku zainteresowania MON kontynuowaniem polskiego programu samolotu szkoleniowego - IRYDA. W kwietniu 2000 premier powołał komisję, która miała zdecydować o przyszłości Irydy. Decyzja polityczna zapadła... Z planów finansowych MON wycofano środki na program. To był faktyczny koniec programu. Polski przemysł lotniczo-zbrojeniowy utracił tym samym zdolność budowy samolotów odrzutowych
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo dzięki Brukseli nie możemy kupić tańszego Jaka-130. Więc kupujemy ten sam samolot od Włochów. Ot, życie w eurokołchozie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!