Sport

Avia i Podlasie grają u siebie. Orlęta muszą wygrać z Wierną Małogoszcz

Dodano: 10 marca 2017, 16:24

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI )

Nasi trzecioligowcy mają przed sobą bardzo ważne mecze. Avia chce się podnieść po pechowej inauguracji, Podlasie chce dobrze rozpocząć rundę, a Orlęta marząc o utrzymaniu muszą wygrać z Wierną Małogoszcz

Avia po porażce na inaugurację z Podhalem Nowy Targ spróbuje się podnieść w starciu przeciwko JKS Jarosław. W Świdniku tym razem dojdzie do pojedynku dobrych znajomych, czyli trenerów obu ekip: Jacka Ziarkowskiego i Mariusza Sawy. Na boisku nie ma jednak kolegów i obie drużyny postarają się o komplet punktów. Początek spotkania na stadionie przy ul. Sportowej zaplanowana na godz. 13. Wstęp na zawody jest bezłatny.

– Pierwszy mecz nie do końca ułożył się po naszej myśli. Mamy lekki niedosyt, ale dobrze, że szybko jest szansa, żeby się rehabilitować i zdobyć pierwsze trzy punkty na wiosnę – wyjaśnia Michał Maciejewski, obrońca żółto-niebieskich. Do linii obrony gospodarzy wróci już Robert Kazubski, który ma za sobą problemy ze zdrowiem.

Arcyważne zawody mają przed sobą także Orlęta Radzyń Podlaski. Biało-zieloni jadą na boisku ostatniej w tabeli Wiernej Małogoszcz (sobota, godz. 15). – Musimy wygrać, ale rywale mają pewnie identyczny plan. Dla nas trzy punkty oznaczają złapanie kontaktu z drużynami, które są przed nami. Dla Wiernej to być, albo nie być – wyjaśnia trener Damian Panek.

W jego drużynie więcej czasu na boisku powinien już spędzić Mateusz Olszak, który niedawno dołączył do biało-zielonych. – Stracił dużo czasu podczas przygotowań i na pewno potrzebuje gry. Wierzę jednak, że złapie dobrą dyspozycję właśnie poprzez kolejne występy – dodaje szkoleniowiec Orląt.

Ostatni z naszych zespołów – Podlasie Biała Podlaska w sobotę o godz. 14 podejmuje Unię Tarnów. „Jaskółki” mają już na koncie dwie wygrane w tym roku. Najpierw w zaległym meczu pokonały Garbarnię Kraków 1:0, a później ograły Wierną 2:1.

– Szczerze to bardziej martwiłbym się gdyby oba mecze przegrali – mówi Miłosz Storto, opiekun Podlasia. – Liga jest jednak wyrównana i każdy szuka punktów, gdzie się da. Ja jestem optymistycznie nastawiony do tego spotkania.

Gospodarzom w sobotę nie pomoże jednak Paweł Komar, który musi pauzować za żółte kartki. To będzie duże osłabienie. Pytanie też, kto wystąpi w linii ataku. – Mamy kilka pomysłów, ale jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. Jedenastkę na Unię też mamy już w głowie. Pierwsi muszą się jednak o wszystkim dowiedzieć zawodnicy – dodaje trener Storto.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!