Sport

Azoty Puławy znowu powalczą o medal? Rusza nowy sezon

Dodano: 2 września 2015, 19:50

Mateusz Kus w lecie przeniósł się z Azotów Puławy do mistrza Polski – Vive Tauron Kielce<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Mateusz Kus w lecie przeniósł się z Azotów Puławy do mistrza Polski – Vive Tauron Kielce
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Już w weekend zostanie rozegrana pierwsza kolejka nowego sezonu. Od kilku lat pierwsze miejsce jest zarezerwowane dla Vive Tauronu Kielce. O dwie pozostałe lokaty na podium bić się powinno kilka zespołów, w tym Azoty Puławy

Kibice męskiej piłki ręcznej z niecierpliwością odliczają godziny do startu najwyższej klasy rozgrywkowej. Najpewniej czują się fani mistrzów Polski kieleckiego Vive. Od dłuższego czasu na podopiecznych trenera Tałanta Dujszbajewa na polskim podwórku nie ma mocnych. Prezes Bertus Servaas, Holender z polskim obywatelstwem, które otrzymał pod koniec ubiegłego roku, prowadzi przemyślaną i długofalową politykę kadrową.

Po każdym sezonie dokupuje kolejnych graczy z najwyższej półki. Są tam same sławy, z których wymienić można Sławomira Szmala, Krzysztofa Lijewskiego, Karola Bieleckiego, czy Piotra Chrapkowskiego. Hitem minionych wakacji było pozyskanie Mariusza Jurkiewicza z Orlen Wisły Płock. Fakt ten sprawił, że najgroźniejszy konkurent do złota poważnie się osłabił. Fani Azotów zastanawiają się jak potoczy się w Kielcach kariera kapitana puławskiej siódemki obrotowego Mateusza Kusa. Na prawym rozegraniu pojawił się też 17-letni Czarnogórzec Branko Vujović, potencjalny następna popularnego „Lijka”.

Nowy sezon może okazać się przełomowy w historii walki o wicemistrzostwo. Dotychczas pewniakiem byli „Nafciarze” z Płocka. Patrząc na wakacyjne roszady srebrnym medalistom przybyło konkurentów. Poważnym są puławskie Azoty. Aż sześciu nowych, trzeba przyznać, że klasowych i doświadczonych zawodników sprawiło, że brązowi medaliści, jeśli znowu pod okiem trenera Ryszarda Skutnika „zaskoczą”, mogą sprawić niespodziankę i stanąć na podium. – Znacznie trudniej jest bronić medal niż go zdobywać. My zrobimy wszystko, aby po raz kolejny ucieszyć kibiców – zapowiada reprezentacyjny rozgrywający Piotr Masłowski.

Orlen bez Jurkiewicza i obrotowego Kamila Syprzaka stracił na sile rażenia i raczej nie nadrobią tego Bartosz Konitz z Pogoni Szczecin, Dmitry Żytnikow z Czechowskich Niedźwiedzi, czy pozyskany kilka dni temu ekspuławianin rozgrywający Marko Tarabochia.

Czarnym koniem mogą być szczypiorniści Chrobrego Głogów. Do zespołu powrócił najlepszy obrotowy świata Bartosz Jurecki z SC Magdeburg, który będzie grającym drugim trenerem. Pierwszym został Piotr Zembrzuski, który zamierza przywrócić tej drużynie blask minionej świetności. Pomocą w tym mają być Tomasz Rosiński z Vive i Arkadiusz Miszka ze Śląska Wrocław, czy Kamil Sadowski z MMTS Kwidzyna.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!