Sport

AZS UMCS Optima w sobotę gra w kolejnej rundzie Pucharu ETTU

Dodano: 17 grudnia 2015, 09:35

Sylwia Pawlak i jej koleżanki już w piątek wylatują do Barcelony<br />
FOT. azsumcs.pl<br />
Sylwia Pawlak i jej koleżanki już w piątek wylatują do Barcelony
FOT. azsumcs.pl

AZS UMCS Optima zakończył już zmagania w tym roku, jeżeli chodzi o ekstraklasę kobiet. Lublinianki cały czas walczą jednak w Pucharze ETTU. W sobotę zagrają w Hiszpanii z tamtejszym CTT Balaguer Villart-Logistic w ramach czwartej rundy tych rozgrywek

Akademiczki i tak zaszły już bardzo daleko. Niewiele osób dawało im szansę na awans w niedawnym starciu z rosyjskim zespołem SKNT Luch Włodzimierz. Tymczasem podopieczne trenera Michała Szewczaka ograły rywalki 3:0 i w wielkim stylu walczyły promocję.

– To była sensacja, bo na pewno nikt na nas nie stawiał. Już teraz można powiedzieć, że doszliśmy dużo dalej niż mogliśmy się spodziewać – przyznaje Marcin Pawlak, kierownik klubu z Lublina. – Sprawiliśmy już dwie niespodzianki, a teraz dziewczyny spróbują pójść za ciosem. Włodzimierz miał w składzie świetne zawodniczki, ale jakoś sobie poradziliśmy, więc w sobotę także nie będziemy stali na straconej pozycji.

Zawody zostaną rozegrane o nietypowej porze, bo rozpoczną się o godz. 12 w sobotę. Przyjezdne nie miały jednak nic do gadania w tej kwestii, wszystko ustaliła drużyna z Hiszpanii. – Musieliśmy się do tego dostosować. W związku z tą sytuacją wylatujemy w piątek rano. Wieczorem chcemy jeszcze przeprowadzić trening w tamtejszej hali – wyjaśnia Marcin Pawlak.

Tenisistki AZS UMCS mogą na luzie podejść do tych zawodów. W ekstraklasie kobiet radzą sobie przyzwoicie i 2015 rok zakończyły na szóstym miejscu w tabeli. W Europie plan wykonały już z nawiązką. Szkoda tylko, że nie w pełni sił na sobotnie starcie w Katalonii będzie Antonina Szymańska. Liderka lublinianek od poprzedniego tygodnia zmaga się z anginą. Powoli wraca do zdrowia, ale na pewno w Hiszpanii nie będzie mogła pokazać pełni swoich możliwości.

CTT Balaguer w drodze do czwartej rundy również musiał pokonać dwie przeszkody, podobnie, jak Akademiczki. – W poprzedniej rundzie poradziły sobie z silnym tureckim zespołem, co na pewno było niespodzianką. Nie były przecież rozstawioną drużyną, podobnie, jak my. W ich szeregach najmocniejsza jest Wang Tingting, która w swojej karierze występowała nawet w pierwszej reprezentacji Chin. Może te najlepsze lata ma już za sobą, ale na pewno będzie bardzo groźna – wyjaśnia kierownik AZS UMCS Optima.

Na tym etapie Pucharu ETTU w grze pozostało już jedynie osiem klubów. W następnej rundzie wezmą jednak udział także cztery zespoły z Ligi Mistrzyń, które pożegnają się z tymi rozgrywkami. W przypadku kolejnej niespodzianki ekipa z Polski mogłaby trafić na jeszcze silniejszego rywala.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!