Sport

Cosmos Józefów chce powalczyć o drugi komplet

Dodano: 14 września 2016, 16:38
Autor: bs

FOT. DW
FOT. DW

Pięć meczów: trzy porażki, dwa remisy i żadnej wygranej, bramki 10-19 – tak przedstawiał się bilans Cosmosu Józefów po 5 kolejce zamojskiej klasy okręgowej. Tymczasem kolejnym rywalem był jeden z faworytów rozgrywek – Omega Stary Zamość

Cosmos fatalnie rozpoczął obecny sezon. Podopieczni trenera Artura Piechnika w pierwszej kolejce wywalczyli co prawda punkt w wyjazdowym meczu z Orionem Dereźnia Solska, ale potem przyszła bolesna porażka. Gracze z Józefowa przegrali u siebie aż 0:5 z Gromem Różaniec – Przed sezonem mieliśmy problemy kadrowe i okres przygotowawczy nie został należycie przepracowany bo część zawodników przebywała wtedy za granicą. Dodatkowo nasz czołowy zawodnik Michał Mielniczek przeszedł do Łady Biłgoraj – opisuje trener Artur Piechnik.

W trzeciej kolejce mimo zdobycia aż czterech goli w Tyszowcach konto Cosmosu nie wzbogaciło się choćby o punkt bo Huczwa strzeliła ich aż sześć. Kolejne dwie potyczki to bezbramkowy remis z Victorią Łukowa/Chmielek i wyjazdowa porażka 3:5 z Olimpią Miączyn. – Z Victorią rozegraliśmy pierwsze w obecnym sezonie dobre zawody. Z kolei w starciu z Olimpią Miączyn wynik mógłby być zdecydowanie lepszy. Niestety tamtejsze boisko pozostawia wiele do życzenia i ciężko na nim tak naprawdę grać w piłkę. – mówi trener Cosmosu.

W ostatni weekend podopieczni trenera Piechnika grali na bardzo trudnym terenie w Starym Zamościu z tamtejszą Omegą i nie rzecz jasna nie byli faworytami. Tymczasem Cosmos wrócił do Józefowa z pierwszym kompletem punktów. – Znam możliwości swojego zespołu. Choć w meczu z Omegą nie mogłem skorzystać z Kamila Przybysławskiego, to do składu wrócił Mateusz Poźniak – opisuje szkoleniowiec. – Już na początku spotkania mogliśmy prowadzić, ale Patryk Dołęski trafił w poprzeczkę. To się zemściło, bo Omega niedługo potem objęła prowadzenie. Później udało nam się wyrównać po kontrataku, a w drugiej połowie dołożyliśmy kolejne trafienie. Omega też miała swoje szanse, ale wynik już się nie zmienił – dodaje.

W następnej kolejce Cosmos podejmie u siebie grającą jak do tej pory w kratkę Koronę Łaszczów. – Na pewno będziemy chcieli podtrzymać zwycięską passę. Niestety znów mamy problemy kadrowe i nie będę mógł wystawić do gry wszystkich graczy. Tym razem za kartki pauzować będzie nasz obrońca Piotr Kiełbus, a także Jacek Podolak, który stanowi o naszej sile w środku pola. Jednak w najbliżej kolejce powalczymy o drugi w tym sezonie komplet punktów – kończy trener Cosmosu.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!