Sport

Dobra sytuacja kadrowa Wisły Puławy przed wyjazdem do Bytomia

Dodano: 25 listopada 2015, 16:57

Mateusz Olszak w spotkaniu z GKS Tychy znowu potwierdził, że świetnie czuje się w roli dżokera<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Mateusz Olszak w spotkaniu z GKS Tychy znowu potwierdził, że świetnie czuje się w roli dżokera
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Wisła Puławy chce pozytywnym akcentem zakończyć pierwszą część sezonu 2015/2016. W ostatnim meczu, w tym roku zmierzy się na wyjeździe z Polonią Bytom

Puławianie w miniony weekend zmazali plamę, którą dali przegrywając z Olimpia Zambrów. Zasłużenie ograli GKS Tychy 3:0 i wrócili na drugie miejsce w tabeli. – Na boisku wyglądało, to nieco inaczej. Nie zasłużyliśmy, żeby przegrać aż trzema bramkami – przekonywał Kamil Kiereś, opiekun rywali.

Szkoleniowiec Wisły Bohdan Bławacki gratulował swoim piłkarzom. – Cieszymy się, że udało się wywalczyć trzy punkty. Zasłużyliśmy na wygraną, a chłopaki na słowa pochwały. Powtarzam im od dawna, że najważniejszy jest spokój w różnych sytuacjach. Pokazali, że są jest z tym coraz lepiej – mówi trener Bławacki, który nie mógł skorzystać z kilku ważnych graczy. Znowu zabrakło Konrada Nowaka i Jarosława Niezgody. Ten drugi wszedł na ostatni kwadrans i zrobił różnicę, bo po jego akcji mecz zamknął Mateusz Olszak. Co ciekawe popularny „Oli” znowu poprawił swój dorobek bramkowy wchodząc z ławki. Były napastnik Chełmianki w tym sezonie ma już na koncie pięć goli. Cztery z nich zaliczył jednak, kiedy zaczynał mecz wśród rezerwowych.

W najbliższą sobotę Wisła będzie już znacznie mocniejsza, bo do gry wraca ofensywny tercet. Niezgoda będzie w stanie wystąpić od pierwszej minuty, a do gry palą się także Nowak i Piotr Charzewski. – Cała trójka od początku tygodnia ćwiczy już na sto procent i będą do naszej dyspozycji. W zasadzie, już w przeciwko GKS Tychy Jarek Niezgoda mógł zagrać dłużej, ale nie chcieliśmy ryzykować – wyjaśnia Robert Złotnik, drugi trener „Dumy Powiślia”.

Chociaż Polonia zajmuje dopiero 14 miejsce w tabeli, to wcale nie będzie łatwym przeciwnikiem. – To przykład drużyny, która jest znacznie mocniejsza, niż wskazuje to jej pozycja w II lidze. Są zdecydowanie za nisko, dlatego musimy się mieć na baczności. Każdy będzie chciał zakończyć ligę pozytywnie – dodaje trener Złotnik.

Ostatnio w treningach uczestniczyli sprawdzani gracze z regionu. Na zajęciach ekipy z Puław pojawili się Paweł Socha, który ostatnią rundę spędził w Lubliniance, a jest graczem Górnika Łęczna. Pokazał się także Mateusz Kompanicki z Lewartu Lubartów, autor dziewięciu goli w rundzie jesiennej. Na razie nikt nowy nie pojawił się na testach. – W tym tygodniu zapraszaliśmy na treningi tylko juniorów, którzy zakończyli już swoją ligę. Chcieliśmy się przyjrzeć, jak wyglądają na tle naszych zawodników – wyjaśnia Złotnik.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!