Sport

Hetman Zamość gra w Lubartowie. Ciekawie na Wieniawie

Dodano: 30 września 2016, 18:10

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Hetman i Chełmianka od wielu tygodni idą łeb w łeb na szczycie tabeli. W weekend to drużynę trenera Krzysztofa Rysaka czeka jednak dużo trudniejsze zadanie

Zamościanie zmierzą się na wyjeździe z Lewartem Lubartów (sobota, godz. 15). Dodatkowo lider w środę grał trudny mecz z Kryształem Werbkowice w ramach Pucharu Polski. Wygrał 1:0 po golu w 90 minucie Bartłomieja Mazura. – Byliśmy bardzo zdeterminowani, żeby nie rozgrywać dodatkowych 30 minut. Dogrywka przed Lewartem naprawdę w niczym by nam nie pomogła – przekonuje trener Rysak. I dodaje, że sobotni mecz będzie bardzo poważnym testem.

– Liga ma dla nas priorytet i zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne zadanie. Jesteśmy liderem i każdy się na nas dodatkowo motywuje. Lewart tym bardziej, bo ostatnio przegrał kilka spotkań. To będzie ciężki mecz dla nas, ale liczymy na kolejne trzy punkty. Podopieczni Roberta Makarewicza w czterech ostatnich występach zapisał na swoim koncie tylko trzy punkty po wygranej z Kłosem Chełm (3:0). Przegrał za to z: Lublinianką, Kryształem i ostatnio Górnikiem II Łęczna.

Chełmianka po remisie z Victorią Żmudź (2:2) zanotowała już osiem wygranych z rzędu. W niedzielę (godz. 15) teoretycznie czeka ją łatwe zadanie, bo zmierzy się z ostatnim w tabeli LKS Milanów. – Zwycięstwa cieszą, ale bardziej fakt, że chłopaki nadal mają duże chęci do ciężkiej pracy – wyjaśnia Artur Bożyk, opiekun biało-zielonych. – Jak podchodzimy do rywalizacji z Hetmanem? Mamy dużo pokory i spokojnie robimy swoje, nie myślimy o rywalu. Wiadomo, że interesuje nas awans i widzimy przed sobą ten cel, ale na razie skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu. Z drużyną, z Zamościa zmierzymy się dopiero w ostatniej kolejce, a do tego czasu sporo może się jeszcze wydarzyć.

Trener Bożyk ma też coraz większe pole manewru, jeżeli chodzi o skład. W ostatnich spotkaniach z ławki rezerwowych wchodzą Hubert Kotowicz i Paweł Jabkowski. Ten drugi powoli dochodzi do siebie po poważnej kontuzji, z powodu której stracił niemal dwa lata. – Robimy wszystko, żeby go odbudować. Paweł naprawdę reaguje bardzo pozytywnie i widać, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, oby tak dalej – dodaje szkoleniowiec Chełmianki.

Ciekawie w sobotę powinno być też na stadionie przy ul. Leszczyńskiego (godz. 11). Lublinianka podejmuje Górnika II Łęczna. Gospodarze łapią wiatr w żagle i ewentualna wygrana może przybliżyć ich do pierwszej piątki tabeli. Zielono-czarni też spisują się jednak znakomicie. Drużyna Jacka Fiedenia wygrała siedem razy z rzędu.

W piątek zrobiło się małe zamieszanie z miejscem rozegrania spotkania. - Odebrałem sporo telefonów w tej sprawie. Nawet od rywali, gdzie w końcu gramy? Nie wiem skąd wzięła się ta Arena Lublin. Gramy oczywiście na ul. Leszczyńskiego - zapewnia Grzegorz Białek, trener Lublinianki.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!