SKOKI NARCIARSKIE

Rusza 66 Turniej Czterech Skoczni. Czy Stoch obroni tytuł?

Dodano: 29 grudnia 2017, 09:15
Autor: Kamil Kozioł

Kamil Stoch – lider reprezentacji Polski
Kamil Stoch – lider reprezentacji Polski (fot. X-NEWS/ PRESS FOCUS)

W sobotę w Oberstdorfie rozpoczyna się 66. Turniej Czterech Skoczni. Faworytem imprezy jest Richard Freitag. Polska wystawia sześciu reprezentantów

Turniej Czterech Skoczni to od wielu lat najbardziej prestiżowa impreza w kalendarzu Pucharu Świata. Co roku na przełomie grudnia i stycznia rywalizacja w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Insbrucku i Bischofshofen gromadzi na trybunach i przed ekranami telewizorów miliony fanów. Zwycięzca, oprócz sławy, ma do wygrania spore pieniądze. W poprzednim roku najlepszy w klasyfikacji generalnej imprezy był Kamil Stoch. Skoczek z Zębu wzbogacił się o 207 tys. zł, a także warte ponad 200 tys. zł Audi Q5 Quattro.

W tym roku o sukces Polaka może być bardzo trudno, bo w fantastycznej formie są Niemcy. Faworytem zmagań jest Richard Freitag, aktualny lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. – Z niecierpliwością czekam na całą otoczkę, którą niesie ze sobą Turniej Czterech Skoczni. Uwielbiam tłumy na stadionach i uwagę, którą skupiają na sobie skoki narciarskie podczas tej imprezy. Jako sportowiec, czujesz się wyjątkowo, kiedy widzisz to wszystko z belki startowej. Moje dotychczasowe rezultaty nie są gwarancją sukcesu w TCS, ale dodają mi one pewności siebie – mówi w rozmowie z portalem berkutschi.com Richard Freitag. Niemcy mogą liczyć również na drugiego w Pucharze Świata Andreasa Wellingera. – Ostatnie dni poświęciłem na doszlifowanie swojej dyspozycji. W Turnieju Czterech Skoczni pojawiam się od 2012 roku i z własnego doświadczenia wiem już, że w kwalifikacjach można ustanowić rekord obiektu, aby kolejnego dnia nie zakwalifikować się do rundy finałowej. Tak było przed rokiem w Bischofshofen. Małe rzeczy będą w nadchodzącej edycji decydujące, ponieważ tej zimy poziom jest niezwykle wysoki i wyrównany – mówi portalowi skijumping.pl Andreas Wellinger.

Kibice nad Wisłą liczą natomiast na reprezentantów Polski. W Niemczech wystartuje ich sześciu – Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Jakub Wolny. W części austriackiej do tego grona dołączy jeszcze 17-letni Tomasz Pilch, który zachwyca swoją dyspozycją w Pucharze Kontynentalnym. Z tego grona największe szanse na dobry wynik ma Stoch, który aktualnie w Pucharze Świata jest czwarty. Zaskoczyć może również świeżo upieczony mistrz Polski, Stefan Hula.

Cały turniej będzie szeroko relacjonowany przez TVP oraz Eurosport, gdzie dodatkowo będzie można obejrzeć kwalifikacje do każdego z konkursów. Rozpoczną się one w piątek o godz. 16.30. Konkurs główny jest zaplanowany na sobotę na godz. 16.30.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!