TENIS STOŁOWY

Lubelskie tenisistki sprawiły sensację

Dodano: 7 września 2015, 10:51

Tenisistki z Lublina w wielkim stylu rozpoczęły swoją przygodę z ekstraklasą, fot. AZS UMCS LUBLIN
Tenisistki z Lublina w wielkim stylu rozpoczęły swoją przygodę z ekstraklasą, fot. AZS UMCS LUBLIN

Niewiele osób spodziewało się takiej inauguracji w Lublinie. AZS UMCS Optima, beniaminek ekstraklasy kobiet ograł w swoim pierwszym meczu wicemistrza Polska SKTS Sochaczew 3:2

Przed spotkaniem gospodynie doskonale zdawały sobie sprawę, jak trudna czeka je przeprawa. W końcu w Lublinie zameldowała się druga drużyna ubiegłego sezonu z aktualną mistrzynią Polski Katarzyną Grzybowską w składzie. – Faworyt jest jeden, ale to tylko sport i różne rzeczy się zdarzają. Liczymy, że uda się nam sprawić niespodziankę – mówił Marcin Pawlak, kierownik Akademiczek.

Wszystko poszło po myśli drużyny z Lublina. Spotkanie oglądało około 100 osób i na pewno nikt nie żałował decyzji o odwiedzinach w hali CKF UMCS, bo można było zobaczyć mecz pełen emocji i zwrotów akcji. Pierwszy pojedynek od razu zakończył się sukcesem miejscowych. Antonina Szymańska ograła Dong Rui Fang 3:2, chociaż pierwszego seta przegrała gładko 4:11. Druga partia to pokaz siły Grzybowskiej. Natalia Aleksiejenko musiała uznać wyższość utytułowanej rywalki w trzech odsłonach.

Po chwili pięknym za nadobne odpłaciła przeciwniczkom Wenwen Liu. Liderka AZS UMCS Optima z poprzednich rozgrywek łatwo poradziło sobie z Agatą Pastor, zwyciężając 3:0. W kolejnym pojedynku jeszcze raz klasę pokazała Grzybowska, tym razem wygrywając z Szymańską 3:1. O wszystkim miało zdecydować starcie Aleksiejenko z Fang. Lepiej rozpoczęła je Ukrainka, która pokonała rywalkę do ośmiu. Drugi set przebiegał podobnie, ale tym razem w takim samym stosunku triumfowała zawodniczka z Sochaczewa. Obie tenisistki wygrały jeszcze po jednym rozdaniu, dlatego do wyłonienia zwycięzcy całych zawodów potrzebny był piąty set. A w nim po zaciętej walce wygrała Aleksiejenko 13:11 i zapewniła swojej nowej drużynie bardzo udane wejście w nowe rozgrywki.

– Zdawałam sobie sprawę, jak duża presja na mnie ciąży. Pierwszy raz grałam w Polsce przy swoich kibicach. Sama nie spodziewałam się tej wygranej, ale kiedy jestem już przy stole, to walczę o każdy punkt. W meczu z Sochaczewem pomagały nam ściany, czuło się, że gramy u siebie i kibice bardzo pomogli nam odnieść to zwycięstwo – ocenia na oficjalnej stronie internetowej klubu z Lublin Natalia Aleksiejenko.

W następnej serii gier poprzeczka pójdzie do góry, bo w niedzielę Akademiczki zmierzą się w Tarnobrzegu z mistrzem Polski – ekipą KTS Zamek.

AZS UMCS Optima Lublin – SKTS Sochaczew 3:2

Szymańska – Fang 3:2 (4:11, 14:12, 11:5, 7:11, 11:8) * Aleksiejenko – Grzybowska 0:3 (5:11, 8:11, 6:11) * Liu – Pastor 3:0 (11:3, 11:5, 12:10) * Szymańska – Grzybowska 1:3 (11:8, 5:11, 6:11, 9:11) * Aleksiejenko – Fang 3:2 (11:8, 8:11, 11:6, 7:11, 13:11).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!