Sport

Izolator - Lublinianka 2:0. Spadek coraz bliżej

Dodano: 15 maja 2016, 17:48

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Lublinianka zmarnowała ogromną szansę. Piłkarze Marka Sadowskiego przegrali w niedzielę z Izolatorem 0:2. Dla rywali to była pierwsza wygrana w rundzie wiosennej. Wcześniej zanotowali ledwie dwa remisy i aż osiem porażek

Klub z Wieniawy poważnie podchodził do spotkania, bo wyjechał do Boguchwały dzień przed spotkaniem. – Ostatni raz w Lubliniance taka sytuacja miała miejsce chyba w latach 90-tych – śmiał się trener Sadowski.

Pierwsze fragmenty meczu, to ataki ze strony gospodarzy. Taktyka była prosta – długa piłka na wysokiego napastnika Patryka Roga. Goście szybko się jednak otrząsnęli i przejęli inicjatywę. Najlepszą okazję w tej części zawodów miał Patryk Czułowski, który nie potrafił skierować piłki do pustej bramki. W samej końcówce gracze Lublinianki dostali poważny cios, bo Adrian Sitek pokonał Maksymiliana Żubera i w Boguchwale zapachniało niespodzianką.

Po zmianie stron przyjezdni rzucili się do ataku. Bardzo aktywny był zwłaszcza Jakub Kaganek. I to on dwa razy miał świetne okazje. Dosłownie z pięciu metrów najpierw uderzył w... rękę jednego z obrońców rywali, ale sędzia nie zdecydował się gwizdnąć. Później wychowanek Wisły Kraków także nie zdołał wpakować piłki do siatki. Znowu przewagę mieli piłkarze trenera Sadowskiego, ale do siatki trafili rywale za sprawą Konrada Cuprysia. Do końcowego gwizdka nic się już nie zmieniło i porażka Lublinianki stała się faktem.

– Jak się nie strzela gola w dogodnych sytuacjach, to trudno marzyć o wygranej – ocenia „Sadek”. – Przeważaliśmy, staraliśmy się grać w piłkę, ale to przeciwnik prostymi środkami zdobył dwie bramki. Zaskoczył nas wysoki napastnik gospodarzy (Patryk Róg – red), który rozbijał naszą defensywę, nie mogliśmy sobie z nim poradzić. Izolator oddał tak naprawdę dwa celne strzały. My mieliśmy przynajmniej pięć świetnych okazji. Niestety wszystko zmarnowaliśmy. Sytuacja jest bardzo trudna, ale jeszcze nie zamierzamy się poddawać. Są cztery spotkania i wierzymy, że uda się odwrócić złą kartę.

W następnej serii gier Erwin Sobiech i spółka muszą za wszelką cenę zdobyć komplet punktów w starciu z JKS Jarosław.

Izolator Boguchwała – Lublinianka 2:0 (1:0)

Bramki: Sitek (45), Cupryś (67).

Lublinianka: Żuber – Wołos, Mazurek, Kosiarczyk, Świech, Czułowski, Sobiech (70 Sadowski), Kaganek (70 Wróbel), Stefański, Banachiewicz, Majewski (57 Skoczylas)

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2016 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sadek-spadek
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2016 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zaizolowani
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2016 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sadowski to się nadaje, ale do tarcia chrzanu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA 1 października
Arka Gdynia - Cracovia 1:1
Górnik Zabrze - Piast Gliwice 1:0
Lech Poznań - Legia Warszawa 3:0
Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin 1:0
Pogoń Szczecin - Korona Kielce 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Śląsk Wrocław 1:1
Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 0:0
Wisła Płock - Bruk-Bet Termalica 1:0

TABELA

1. Górnik 11 22 23-14
2. Lech 11 21 18-6
3. Zagłębie 11 19 15-8
4. Jagiellonia 11 19 14-12
5. Śląsk 11 17 15-13
6. Wisła K. 11 17 13-14
7. Wisła P. 11 17 12-13
8. Legia 11 16 12-13
9. Korona 11 15 12-12
10. Sandecja 11 15 10-10
11. Arka 11 15 10-11
12. Lechia 11 13 15-15
13. Pogoń 11 9 9-14
14. Bruk-Bet 11 8 8-14
15. Piast 11 8 9-18
16. Cracovia 11 7 12-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!