Sport

Jan Świtkowski (AZS UMCS Lublin): Na mistrzostwa świata z optymizmem

Dodano: 25 maja 2017, 13:00

(fot. AZS.UMCS.PL)

ROZMOWA Z Janem Świtkowskim, pływakiem AZS UMCS Lublin

  • Jesteś zadowolony z występu na mistrzostwach Polski w Lublinie? Trzy złote medale, jeden srebrny, a do tego całkiem niezłe czasy...

– Nie stawiałem sobie żadnych konkretnych celów. Tak naprawdę nie wiedziałem, czego się spodziewać po tych zawodach. Byłem nawet zaskoczony swoimi wynikami. Poprawiłem trzy rekordy życiowe, a wystąpiłem na czterech dystansach. Ten pierwszy start na 200 m delfinem troszkę nie wyszedł tak, jakbym sobie tego życzył. Jestem jednak dobrej myśli, bo rezultaty na 100 m delfinem i kraulem, a także na 200 m stylem dowolnym były całkiem niezłe i napawają optymizmem. Myślę, że w najbliższym czasie może być tylko lepiej.

  • Do mistrzostw świata w Budapeszcie jest jeszcze sporo czasu. Na co możemy liczyć podczas tych zawodów?

– Będę pracował ciężko. W zasadzie już pracuję, bo od wtorku wróciłem do treningów. Najbliższe dwa tygodnie spędzę jeszcze w Lublinie, a później wracam do Stanów Zjednoczonych. Tam będę przez kolejne pięć lub sześć tygodni i z USA bezpośrednio polecę do Budapesztu. Na pewno zawsze nastawiam się optymistycznie. Jeśli nie będzie jakichś wielkich kontuzji i problemów ze zdrowiem, to powinno być dobrze. Nie mogę się już doczekać startu na kolejnych mistrzostwach świata, więc w najbliższym czasie nastawiam się na ciężką pracę.

  • Który z medali i osiągniętych czasów cieszy najbardziej?

– Chyba 100 m delfinem. Szczerze mówiąc wcześniej nie specjalnie leżała mi ta konkurencja. Nie wiem, czy w ogóle kiedykolwiek wcześniej udało mi się wygrać na tym dystansie.

  • Dodatkowym smaczkiem była rywalizacja z Konradem Czerniakie. Nastawialiście się jakoś specjalnie na ten wyścig?

– Nie szczególnie, ale wiadomo, jak się staje obok siebie na słupkach, to chcę się pokonać osobę, z którą się ścigasz. Nie patrząc nawet specjalnie na to, kto płynie obok ciebie. Troszeczkę rywalizacja była. Wiadomo jednak, że jesteśmy kolegami i nie miało to wpływu na naszą znajomość.

  • Jak oceniasz swój sezon w Stanach Zjednoczonych.

– Na pewno pechowo. Zawsze w ramach eliminacji NCAA czegoś mi brakowało i uważam, że stać mnie na więcej. Albo jednego lepszego nawrotu, albo ciut większego skupienia na rozgrzewce, czy lepszego finiszu. Byłem trochę zawiedziony i odczuwałem niedosyt. Mam jednak nadzieję, że wyciągnąłem odpowiednie wnioski. Zawody w Lublinie potwierdziły, że starałem się pływać szybko od samego rana. Dało mi to też trochę motywacji do jeszcze cięższej pracy.

  • Zostajesz w USA?

– Mam jeszcze dwa lata studiów. W przyszłym roku będę nadal występował w drużynie uczelnianej. Później już nie. Skupię na treningach i kończeniu studiów. Na razie jestem na ekonomii, ale najprawdopodobniej zmienię kierunek na system informacyjny, czyli trochę takie połączenie informatyki z biznesem.

  • Była okazja, żeby wybrać się na jakiś mecz NBA? W końcu na Florydzie są dwa kluby: Orlando Magic i Miami Heat...

– Byłem na dwóch meczach. Ostatnio obejrzałem na żywo spotkanie Orlando Magic z Philadelphią 76ers. To w zasadzie tylko półtorej godziny drogi ode mnie. Mój kolega jest wielkim fanem Philadelphii. A ja jestem dużym kibicem koszykówki, kiedyś jeszcze w czasach gimnazjum trochę nawet trenowałem.

  • Na kogo stawiasz w finale NBA?

– Chyba jednak Golden State Warriors. Tym razem nie powinno być jednak 4:0 dla „Wojowników”, jak w poprzednich rundach. Lebron James powinien urwać przynajmniej ze dwa mecze

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!