Koszykówka

Aldona Morawiec: Chcemy pojechać na igrzyska

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 kwietnia 2015, 12:30

ROZMOWA Z Aldoną Morawiec, koszykarką Pszczółki AZS UMCS Lublin i reprezentacji Polski

• Zgodnie z przewidywaniami znalazła się pani w szerokiej kadrze na mistrzostwa Europy. To będzie dla pani impreza życia?
– Jeżeli znajdę się w wąskiej kadrze to na pewno tak. Na razie to jest tylko przedsmak.

• Powołania dostało aż dziesięć skrzydłowych, ile może pojechać na turniej?
– Ciężko powiedzieć, bo niektóre z nas grają wymiennie na różnych pozycjach. Realnie, raczej nie więcej.

• Pani jest jednak jedną z faworytek. Regularnie grała pani w kadrze w poprzednim sezonie, a odkąd przeniosła się pani do Pszczółki AZS UMCS to forma jeszcze poszła w górę. To jak dotychczas życiowa dyspozycja?
– Można tak powiedzieć. Co nie znaczy oczywiście, że to już maksimum moich możliwości, bo tak na pewno nie jest. Brakuje mi przede wszystkim stabilizacji. Jest jeszcze jedna sprawa. W momencie rozpoczęcia zgrupowania nie będzie miało znaczenia, co robiłam dobrze, a co źle w sezonie ligowym. Będzie liczyło się tu i teraz. Jak pracuję, jak współpracuję z innymi dziewczynami. To będą kluczowe kwestie, bo najważniejsze jest dobro drużyny.

• Do rozpoczęcia zgrupowania pozostał jeszcze ponad miesiąc. Taka długa przerwa to sprzyjająca okoliczność czy raczej kłopot?
– Nie ma mowy o żadnej przerwie. Jedyne na co sobie pozwoliłam to trochę luzu w okresie świątecznym. Teraz wracam do Lublina i będę przygotowywała się pod okiem trenera Krzysztofa Szewczyka. To tak naprawdę jedyny okres, kiedy można zrobić coś więcej dla siebie, wytrenować coś, poprawić umiejętności indywidualne. W trakcie sezonu nie ma na to czasu, bo w przerwie od meczów ligowych ćwiczy się głównie grę zespołową. A dłuższy okres wolnego to problem, z którym zmagam się nie tylko ja, ale także inne dziewczyny, które wcześniej zakończyły ligę. Za rok nie będzie już czegoś takiego, bo podobnie, jak to jest choćby w piłce nożnej, terminy na kadrę będą przeplatały się z sezonem ligowym. Myślę, że to lepsze rozwiązanie.

• Widziałem plany przygotowawcze. Dwa zgrupowania i dwa turnieje to w sumie miesiąc czasu, nie zagryziecie się między sobą?
– Zobaczymy (śmiech). Na pewno będzie ostra walka, bo każda z nas chce pojechać na turniej, ale przede wszystkim koleżeńska atmosfera, bo najważniejsze jest dobro zespołu i wszystkie musimy się podporządkować.

• O co będziecie grały na mistrzostwach?
– Cel jest znany od dawna. To miejsce w pierwszej piątce, które pozwoli nam załapać się do kwalifikacji olimpijskich. Bardzo chcemy pojechać na igrzyska.

• Ta piątka to realny plan czy raczej marzenie?
– Oczywiście, że realny. Powiem więcej, to nawet nasz obowiązek. W Europie są dwie drużyny, z którymi ciężko będzie nam rywalizować, ale później jest kilka zespołów, których poziom jest wyrównany. Wśród nich jesteśmy także my. Patrząc na listę powołanych zawodniczek, mogę powiedzieć, że w tym zespole jest potencjał i postaramy się pokazać to na parkietach Węgier i Rumunii.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!