Koszykówka

Koszykówka: UMKS Kielce - Start Lublin (102:94)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2009, 17:42
Autor: (tor)

Koszykarze Startu rzucili w Kielcach 94 punkty, a mimo to przegrali mecz.

Lublinianie, liderzy rozgrywek, kompletnie zapomnieli o obronie i rywale okazali się... skuteczniejsi.

- Przy ułożonej grze w ataku nie mamy prawa przegrywać spotkań - powiedział trener Startu Piotr Karolak. - Niestety, w sobotę widoczny był brak naszych podstawowych defensorów - kontuzjowanych Artura Bidyńskiego i Pawła Kowalskiego.

Pod własnym koszem graliśmy bardzo źle. Przeciwnicy nas zniszczyli, mijali z łatwością. Na najbliższych treningach musimy poprawić obronę. Skoncentrujemy się na tym elemencie, bo z przodu jakoś damy sobie radę.

Lubelski zespół dodatkowo osłabiło nieodpowiedzialne zachowanie Bartosza Borkowskiego, który na początku trzeciej kwarty został ukarany przewinieniem technicznym, drugim w sezonie.

Center Startu gwałtownie i w niezbyt wyszukanych słowach zwrócił się do sędziów, którzy chwilę wcześniej zakwalifikowali blok Borkowskiego jako faul. Nawet słuszne pretensje zawodnika nie usprawiedliwiają jego reakcji. Środkowy lubelskiej ekipy dosyć często wdaje się w dyskusje, chociaż sportowo nie osiągnął wielkiego poziomu. Zamiast gadać, powinien bardziej skupić się na grze i treningu, wówczas większą korzyść odniesie jego drużyna.

Kiedy Borkowskiego zabrakło na parkiecie, UMKS uzyskał 11-punktową przewagę (72:61). Goście jednak nie rezygnowali, popisując się serią celnych "trójek”. Zza linii 6,25 m dosyć regularnie trafiali Rafał Król, najlepszy koszykarz meczu oraz Michał Samborski i Alekander Rak. Kolegów dobrze wspierał Michał Sikora. Dzięki ich postawie prowadzenie gospodarzy stopniało do 3 pkt (76:73).

Dopiero za sprawą Wojciecha Miernika i Błażeja Jurczyka kielczanie zdołali opanować sytuację, sprawiając największą niespodziankę 13 kolejki. UMKS przedłużył serię zwycięstw przed własną publicznością, a Start nie stracił pierwszej lokaty, ponieważ porażki doznał mający organizacyjne kłopoty Basket Kraków.

UMKS Kielce - Start Lublin 102:94 (30:20, 23:26, 23:27, 26:21)

Kielce: Pilecki 25 (2 x 3), Gil 12, Fąfara 9, Bacik 6, Kasperzec 5 (1 x 3) oraz Miernik 17, Jurczyk 16 (4 x 3), Makuch 12 (2 x 3), Jastrząb 0.
Start: Król 26 (2 x 3), Sikora 20, Samborski 19 (4 x 3), Rak 17 (3 x 3), Borkowski 5 oraz Karczewski 6 (1 x 3), Fijałka 1.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Evolution
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Evolution
Evolution (7 stycznia 2009 o 00:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwiekszą niespodziankę??? o kur... czy wy normalni jesteście? jakoś w Kielcach nikogo ta wygrana nie zdziwiła. Zobaczymy czy jak wygramy w Lublinie to też tak będziecie pisać... Bez napinki, ale troche mnie to wkurzyło. Od początku sezonu mowilo sie ze UMKS walczy o awans, przypomnę ze jeszcze kilka tygodni temu bylismy liderem tabeli i gdyby nie glupie wpadki na wyjazdach pewnie dalej bysmy byli...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Polpharma Starogard 87:74
Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa 83:70
Slam Ostrów Wielkopolski - Legia Warszawa 75:60
TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 78:76
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 98:74
GTK Gliwice - Czarni Słupsk 20:0
King Szczecin - Miasto Szkła
Trefl Sopot - AZS Koszalin 19 lutego
Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 14 marca

TABELA

1. Anwil 22 41 1889-1560
2. Polski Cukier 21 37 1774-1593
3. Stelmet 20 35 1684 -1494
4. Dąbrowa Górnicza 21 35 1687-1574
5. Turów 22 34 1836-1846
6. TBV Start 20 32 1688-1633
7. Polpharma 21 32 1669-1600
8. King Szczecin 20 31 1660-1605
9. Ostrów Wlkp. 20 30 1479-1408
10. Rosa Radom 20 30 1623-1585
11. Trefl Sopot 20 30 1569-1552
12. Gliwice 21 29 1622-1737
13. Asseco 19 29 1549-1571
14. AZS Koszalin 21 28 1644-1773
15. Miasto Szkła 19 26 1451-1526
16. Legia 20 21 1431-1724
17. Czarni 32 24 1463-1907
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!