Koszykówka

Mistrz Polski zbyt silny dla Wikany-Startu Lublin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2015, 21:15

Wikana-Start postraszyła w pierwszej kwarcie PGE Turów Zgorzelec, ale to mistrzowie Polski cieszyli się z końcowego triumfu. Goście wygrali w hali Globus 75:68. - Jesteśmy zmęczeni, ale wydaje mi się, że włożyliśmy w ten mecz tyle sił, ile było potrzeba, żeby wygrać - oceniał po spotkaniu Miodrag Rajković, szkoleniowiec Turowa.

Gospodarze zaczęli zawody od serii 7:2. Ostatni raz prowadzili na niecałe dwie minuty przed zakończeniem pierwszej odsłony po celnym rzucie Tomasza Wojdyły (16:15).

W kolejnych fragmentach dominowali już jednak przyjezdni. Pierwszą kwartę wygrali 22:18, a na przerwę schodzili z przewagą 14 "oczek" (49:35).

Turów na początku imponował skutecznością rzutów za trzy. Już w pierwszej odsłonie przyjezdni zaliczyli pięć trójek. Co ciekawe w kolejnych 30 minutach mogli się pochwalić jedynie czterema celnymi próbami zza linii 6,75 m.

Wydawało się, że jest już po zawodach, ale "czerwono-czarni" do końcowego gwizdka się nie poddawali.

W ostatnich 10 minutach sygnał do ataku dał Isaac Wells. Amerykanin oddał kilka szalonych rzutów, ale w kluczowym momencie trafił dwie trójki z rzędu, dzięki czemu lublinianie zbliżyli się do faworyzowanego rywala na pięć punktów.

Do końca zawodów pozostawała jeszcze ponad minuta i podopieczni Pawła Turkiewicza uwierzyli, że będą w stanie odwrócić losy spotkania. Kiedy na zegarze pozostawało 19 sekund Bryon Allen dwoma celnymi rzutami wolnymi zmniejszył dystans dzielący obie ekipy do czterech "oczek" (68:72).

W kolejnej akcji Michał Chyliński wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych i Wikana-Start mogła jeszcze bardziej zbliżyć się do Turowa. Niestety gospodarze zgubili piłkę i emocje się skończyły.

- Gratulacje dla Lublina, bo rozegrali dobry mecz. Słyszałem, że to miasto z koszykarskimi tradycjami i życzę powodzenia w dalszym budowaniu zespołu. Jeżeli chodzi o mecz, to nie ma co ukrywać, że jesteśmy zmęczeni. Rozegraliśmy już mnóstwo spotkań, ale teraz została nam już tylko liga, kiedy będziemy grali raz na tydzień - mówi Miodrag Rajković.

- Popełniliśmy za dużo błędów, sam mogłem w kilku sytuacjach zachować się lepiej. Rywale potrafili wykorzystać nasze słabsze zagrania i dobrze spisywali się w ataku - ocenia Isaac Wells.

W następnej serii gier "czerwono-czarni" zagrają na wyjeździe z Anwilem Włocławek.

Wikana Start Lublin – PGE Turów Zgorzelec 68:75 (18:22, 17:27, 13:13, 20:13)

Wikana-Start: Lewandowski 18, Allen 14 (2x3), Wojdyła 6, Ł. Diduszko 6 (1x3), B. Diduszko 2 oraz Wells 10 (2x3), Trojan 8, Śmigielski 4.

Turów: Chyliński 13 (1x3), Taylor 10 (2x3), Natiażko 9 (1x3), Wright 4, Dylewicz 2, oraz Moldoveanu 13 (3x3), Collins 11, Kulig 5, Karolak 5 (1x3), Czyż 3 (1x3), Gospodarek 0.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

17 KOLEJKA
King Szczecin - Stelmet Zielona Góra 74:62
Polski Cukier Toruń - AZS Koszalin 111:87
TBV Start Lublin - Czarni Słupsk 107:50
BM Slam Stal Ostrów - PGE Turów Zgorzelec 93:78
Trefl Sopot - Polpharma Starogard 84:81
Anwil Włocławek - Miasto Szkła 68:66
GTK Gliwice - Rosa Radom 96:73
King Szczecin - MKS Dąbrowa 24 stycznia
Asseco Gdynia - Legia Warszawa 7 lutego

TABELA

1. Anwil 19 35 1692-1421
2. Polski Cukier 18 31 1576-1443
3. Stelmet 17 29 1483-1333
4. Dąbrowa Górnicza 17 29 1433-1329
5. Turów 18 29 1591-1584
6. TBV Start 18 28 1507-1486
7. Trefl Sopot 18 27 1475-1470
8. Polpharma 17 26 1395-1344
9. Rosa Radom 17 26 1467-1427
10. Ostrów Wlkp. 17 26 1384-1348
11. King Szczecin 17 26 1460-1425
12. Asseco 17 26 1391-1420
13. Czarni 19 24 1463-1647
14. Miasto Szkła 17 23 1355-1435
15. AZS Koszalin 18 23 1453-1599
16. Gliwice 18 23 1438-1586
17. Legia 18 19 1300-1566
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!