Koszykówka

Noculak: Lublin ma koszykarskie tradycje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2009, 18:58
Autor: Artur Toruń

ROZMOWA z Mirosławem Noculakiem, trenerem, dziś komentatorem TVP

• Zorganizowanie finału Pucharu Polski w Lublinie było dobrym pomysłem?

- Moim zdaniem tak. Ładny obiekt i głód koszykówki są wystarczającymi argumentami. Przecież Lublin ma olbrzymie tradycje. Aż trzy kluby występowały na najwyższym szczeblu rozgrywek. Kibice zapewne pamiętają grę Lublinianki, Startu i AZS, który miał najkrótszy staż w ekstraklasie. Muszę przyznać, że spodziewałem się większej liczby widzów. Pamiętam, że w Lublinie zawsze panowała znakomita atmosfera.

• Dziś nie mamy zespołu nawet na zapleczu ekstraklasy, chociaż jest olbrzymia szansa powrotu do pierwszej ligi. Poza tym były sygnały, że brak biletów ulgowych na turniej Pucharu Polski mógł zniechęcić część młodych sympatyków basketu...

- Lublin na pewno zasługuje przynajmniej na I-ligową drużynę. Jeżeli chodzi o bilety, to sprawa organizatorów i ja nie mogę tego komentować.

• Jak ocenia pan poziom turnieju?

- Pierwszy półfinał świetny w wykonaniu obydwu ekip, zwłaszcza w drugiej połowie. Agresywna obrona zastosowana przez Anwil po zmianie stron była dobrym pomysłem Igora Griszczuka. To mógł być sposób na powstrzymanie Prokomu. Drugie spotkanie dostarczyło mniej emocji, ale wielkie słowa uznania należą się Kotwicy. Jej wynik to duża niespodzianka. Drużyna z Kołobrzegu jest objawieniem tego sezonu.

• Tylko Kotwicy?

- Na uwagę zasługuje też postawa Polpharmy.

• W czym lub w kim tkwi siła Kotwicy?

- Mają dobrego szkoleniowca. Bardzo mi się podoba sposób prowadzenia drużyny przez Sebastiana Machowskiego. Już wiele potrafi, chociaż dopiero zdobywa doświadczenie.

• Szkoleniowiec trafił z doborem kadry...

- Na pewno ma kilku wartościowych zawodników i potrafią grać zespołowo, o czym świadczy duża liczba asyst (23 - red.) w spotkaniu z Turowem.

• W ekstraklasie pojawiło się kilku obiecujących polskich koszykarzy...

- Zwłaszcza na pozycji numer dwa, na której jest spora konkurencja. W pierwszym dniu turnieju w Lublinie z dobrej strony pokazał się Przemysław Zamojski. W Kotwicy jest Paweł Kikowski, który w tym sezonie wszystkich mile zaskoczył swoją grą.

• Który koszykarz zwrócił pańską uwagę?

- Qyntel Woods. Jego gra jest z innej bajki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!