Koszykówka

Pszczółka AZS UMCS Lublin w Mikołajki zmierzy się z KSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2014, 08:15

Po zwycięstwie nad wicemistrzem Polski CCC Polkowice koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin polują na kolejne zwycięstwo. W sobotę, 6 grudnia o godz. 17 podejmą KSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski.

Akademiczki grają w tym tygodniu co trzy dni, ale tak się szczęśliwie złożyło, że wszystkie spotkania rozgrywają u siebie. Poza tym wygrywają, a wówczas, jak same przyznają, zmęczenie mija znacznie szybciej.

- Dałyśmy z siebie wszystko, ale mimo tego nie czuję się wyczerpana, mogłabym wyjść i z marszu grać kolejny mecz. Tak jestem naładowana energią - cieszyła się po środowym zwycięstwie nad CCC Polkowice Aldona Morawiec.

Lublinianki zagrały najlepsze spotkanie w tym sezonie. Od początku kontrolowały sytuację na parkiecie, nie pozwalając na wiele wyżej notowanym przeciwniczkom.

- Wiedzieliśmy, że musimy zagrać bardzo dobrze w defensywie i to się udało. Samo to, że jako pierwszy zespół w tym sezonie zatrzymaliśmy Polkowice poniżej 60 punktów już o czymś świadczy. Kolejny raz wygraliśmy mecz właśnie dzięki skutecznej obronie. Poza tym, dziewczyny pokazały charakter i jeśli tak samo będzie w sobotę, jestem spokojny o mecz z Gorzowem - powiedział

O zwycięstwo z AZS PWSZ nie będzie jednak wcale łatwo. Co prawda podopieczne Dariusza Maciejewskiego są niżej notowane niż CCC, ale w tym sezonie przegrywały tylko z wielką czwórką, w zgodnej opinii fachowców, przerastającą o klasę resztę ligi. Do tego są w niezłej formie, podobnie jak lublinianki wygrały dwa ostatnie mecze.

Najmocniejszymi punktami gorzowskiego zespołu są Amerykanki Sharnee Zoll i Alyssia Brewe, ze średnią punktów odpowiednio 20.9 oraz 19.1 pkt na mecz.

To dwie z trzech najskuteczniejszych zawodniczek w lidze, a Zoll dodatkowo może pochwalić się największa liczbą asyst - 9.1. Dlatego zatrzymanie tej dwójki wydaje się być kluczowym zadaniem przed dzisiejszym spotkaniem.

Lublinianki udowodniły jednak, że grając w pełnym składzie, przy odpowiedniej motywacji i zaangażowaniu, potrafią uczynić z defensywy swoją mocną stronę. Jeśli do tego dołożą jeszcze skuteczną grę na obwodzie - tutaj liczyć trzeba szczególnie, że Hanna Luburgh zagra równie efektywnie jak przed tygodniem z MKK Siedlce - trzecie z rzędu zwycięstwo może stać się faktem.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Miasto Szkła - King Szczecin 98:95
PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 99:96
 - Polski Cukier Toruń 83:68
Legia Warszawa - BM Slam Stal Ostrów 63:75
AZS Koszalin - Trefl Sopot 82:72
Asseco Gdynia - TBV Start Lublin
Czarni Słupsk - Legia Warszawa
Rosa Radom - Polpharma Starogard 28 marca
 - 
 - 
Czarni Słupsk - GTK Gliwice 92:82
MKS Dąbrowa - Stelmet Zielona Góra 86:83

TABELA

1. King Szczecin 6 9 494:474
2. Polski Cukier 5 8 413:389
3. Turów 5 8 446:451
4. Anwil 4 7 363:306
5. Stelmet 5 7 408:383
6. Dąbrowa Górnicza 4 7 337:317
7. Czarni 4 6 332:327
8. Trefl Sopot 4 6 328:334
9. Miasto Szkła 4 6 312:351
10. Polpharma 3 5 259:237
11. TBV Start 3 5 274:257
12. Rosa Radom 3 5 234:218
13. Ostrów Wlkp. 3 5 227:217
14. Asseco 3 5 247:240
15. AZS Koszalin 4 5 307:355
16. Legia 4 4 290:343
17. Gliwice 4 4 308:380
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!