Koszykówka

Start Lublin - Sudety Jelenia Góra 43:62

Autor: KAMIL KOZIOŁ

Przemysław Łuszczewski (z piłką) zdobył w sobotę sześć punktów (MACIEJ KACZANOWSKI)
Przemysław Łuszczewski (z piłką) zdobył w sobotę sześć punktów (MACIEJ KACZANOWSKI)

To był pokaz antykoszykówki w wykonaniu zawodników Startu Lublin. Podopieczni Dominika Derwisza przegrali z 43:62 z Sudetami Jelenia Góra, a zdegustowani kibice "czerwono-czarnych” opuszczali halę MOSiR jeszcze przed końcową syreną.

Na początku nic nie zapowiadało dramatu, który rozegrał się w sobotę hali MOSiR. Lublinianie po raz kolejny bardzo dobrze rozpoczęli mecz i już po pierwszej kwarcie prowadzili 15:7. Paweł Kowalski i Przemysław Łuszczewski rządzili w strefie podkoszowej, a całością dobrze kierował Kamil Michalski.

Ten wynik wyraźnie rozluźnił "czerwono-czarnych”, którzy na druga kwartę wyszli bez odpowiedniej koncentracji. Przyjezdni szybko rozpoczęli pogoń i już w 14 min wyszli na pierwsze w tym meczu prowadzenie. W ataku szalał Łukasz Niesobski, który zdobył 25 pkt.

– Rywale nie nadążali za nami, więc przyspieszaliśmy tempo naszych akcji – powiedział Michał Kozak. – Nie rozumiem, dlaczego po raz kolejny dobrze wchodzimy w mecz, a później notujemy straszny przestój – zastanawiał się Przemysław Łuszczewski.

Na przerwę goście schodzili z ośmiopunktowym prowadzeniem. Niektórzy kibice liczyli jeszcze na zryw "czerwono-czarnych”, ale pierwsze minuty drugiej połowy odarły ze złudzeń nawet najbardziej wiernych fanów Startu.

Gospodarze zupełnie zapomnieli, że koszykówka polega na rzucaniu do kosza. W większości akcji piłka bezsensownie krążyła po obwodzie, a rzuty oddawane były z nieprzygotowanych pozycji w ostatnich sekundach akcji. Pierwsze punkty lublinianie zdobyli dopiero w szóstej minucie tej odsłony. Nokautujący cios został zadany w czwartej kwarcie, kiedy lublinianie ponownie nie byli w stanie przez pięć minut trafić do kosza.

– Zastanawia mnie podejście niektórych graczy do tego spotkania. Nie można pudłować z tak prostych pozycji – powiedział załamany Arkadiusz Pelczar, drugi trener Startu.

Nad głowami szkoleniowców zebrały się czarne chmury. To już trzeci mecz w tym sezonie, kiedy Start w regulaminowym czasie gry nie potrafi zdobyć 50 punktów. Dzisiaj zarząd klubu ma dyskutować o sytuacji w zespole. Nie jest wykluczone, że tym razem nie skończy się tylko na karach finansowych.

Start Lublin - Sudety Jelenia Góra 43:62 (15:7, 8:24, 10:16, 10:15)

Start: Michalski 10, Szymański 9 (1x3), Łuszczewski 6 (1x3), Aleksandrowicz 4, Kowalski 4 oraz Prażmo 4, Król 4, Myśliwiec 2, Gazarkiewicz 0, Pawelec 0.

Sudety: Niesobski 25 (3x3), Wilusz 12, Kijanowski 8, Maryniewski 2, Minciel 0 oraz Kozak 11 (2x3), Budziński 4, Kołtun 0.


I LIGA KOSZYKARZY

Start Gdynia – SKK Siedlce 87:64 * Sokół Łańcut – Sportino Inowrocław 65:46 * AZS Szczecin – AZS WSGK Kutno 79:66 * MKS Start Lublin - Sudety Jelenia Góra 43:62 * Znicz Basket Pruszków – MOSiR Krosno 65:56 * MKS Dąbrowa Górnicza – Rosa Radom 66:67. PC SIDEn Toruń – Polonia Przemyśl zakończył się po zamknięciu wydania.

1. Sokół 6 11 466-345
2. Gdynia 6 11 477-400
3. Spójnia 5 10 363-294
4. Rosa 6 10 409-379
5. Dąbrowa Górnicza 6 9 452-415
6. Szczecin 5 8 387-364
7. Znicz 5 8 345-339
8. Lublin 6 8 353-424
9. Sudety 6 8 309-389
10. Toruń 4 7 337-302
11. Polonia 5 7 363-381
12. Siedlce 5 7 335-361
13. Kutno 6 7 378-438
14. Krosno 6 7 370-445
15. Sportino 5 5 273-340

5–6 listopada: Siedlce – Lublin * Sportino – Gdynia * Rosa – Znicz * Sudety – Dąbrowa Górnicza * Polonia – Szczecin * Toruń – Krosno * Sokół – Spójnia.
Czytaj więcej o:
maik
RAK TOCZY MKS START
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maik
maik (30 października 2011 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile trzeba czasu zeby lubelski Napoloeon podal sie dymisji??? Czy ten gosc nie ma za grosz szacunku do siebie brak slow takiego wstydu dawno nie bylo !!!!!
Rozwiń
RAK TOCZY MKS START
RAK TOCZY MKS START (29 października 2011 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PROSZĘ mi Wytłumaczyć czemu Ktoś taki nadal piastuje TAK POWAŻNĄ FUNKCJĘ i kto bez względu na SYTUACJĘ przez blisko trzy lata NIEUDOLNEGO szkolenia Pozwala i sprzyja tej niekompetencji i sprawia że dziś na kolanach upokorzeni przez ogony 1 ligi bez przyszłości Krzyczymy a NIKT nie odpowiada i żadnej nadziei ??!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!