TAURON BASKET LIGA KOBIET

Marta Jujka: Nie mam konfliktu z selekcjonerem

Dodano: 4 listopada 2015, 12:43

Marta Jujka jest podstawową środkową Pszczółki AZS UMCS Lublin, ale straciła miejsce w kadrze, fot. Łukasz Lubiński/energa-katarzynki.pl
Marta Jujka jest podstawową środkową Pszczółki AZS UMCS Lublin, ale straciła miejsce w kadrze, fot. Łukasz Lubiński/energa-katarzynki.pl

ROZMOWA Z Martą Jujką, środkową Pszczółki AZS UMCS Lublin

Zwycięstwem nad Energą Toruń udowodniłyście, że w tym sezonie jesteście jedną z najmocniejszych ekip. To już jest ten moment, kiedy można powiedzieć, że medal jest w waszym zasięgu?

– Na pewno do tego dążymy, ale nie wiem, czy odważyłabym się powiedzieć o nas jako o jednej z najmocniejszych ekip. Liga jest bardzo wyrównana, a w walce o medale może się liczyć nawet siedem zespołów. Na tym etapie ciężko wyłowić jeszcze największych faworytów. Oczywiście poza Wisłą Can-Pack Kraków, która w ostatnich latach dominuje w rozgrywkach.

We wszystkich meczach gra pani w pierwszym składzie, zespół wygrywa, ale indywidualne statystyki ma pani gorsze niż przed rokiem w MKK Siedlce.

– W Pszczółce są wobec mnie inne wymagania niż wcześniej w MKK. Tutaj mamy przede wszystkim szeroki, wyrównany skład. Gramy zespołowo i nie statystyki indywidualne świadczą o tym, jak mocne jesteśmy, ale nasze wyniki. Siłą jest jedność. Każda z nas ma inne zadania, każda daje z siebie sto procent. Mamy wiele zawodniczek, które potrafią rzucać i wykorzystujemy te, które mają akurat swój dzień. To przynosi nam punkty.

Pokonując Ślęzę Wrocław i Energę pokazałyście swoją siłę, ale przed wami następne kluczowe spotkania z mocnymi przeciwnikami. Kolejno zmierzycie się z Basketem Gdynia, Artego Bydgoszcz i Wisłą.

– Bardzo cieszą te zwycięstwa, bo to dla nas siła napędowa. Wygrałyśmy ciężkie mecze, teraz przed nami teoretycznie łatwiejszy z Basketem, choć tak naprawdę to zespół na naszym poziomie, ze świetną Agnieszką Bibrzycką w składzie. A później te mecze z Artego i Wisłą będą prawdziwym testem, bo to są faktyczni faworyci rozgrywek.

W międzyczasie czeka was też przerwa na mecze reprezentacji. Jest pani zawiedziona, że trener Todor Mołłow nie widzi dla pani miejsca w narodowej drużynie?

– To decyzja trenera. Ja mam nadzieję, że zespół, zbudowany według jego wizji sprosta wymaganiom i dobrze sobie poradzi w eliminacjach Eurobasketu. Trzymam kciuki za dziewczyny.

Mołłow w ogóle się z panią kontaktował?

– Odkąd odeszłam z MKK, nie rozmawialiśmy ani razu.

A może jest pani w konflikcie z selekcjonerem? Współpracowaliście w zeszłym sezonie w Siedlcach, ale wasze drogi się rozeszły...

– Nie. Ja nie jestem konfliktowa.

Zamiast pani powołanie dostała Agata Szczepanik, która w klubie jest pani zmienniczką.

– Jej obecność w kadrze w ogóle mnie nie dziwi. Przyszedł czas na nowe twarze, a Agata to młoda, perspektywiczna zawodniczka. Ma też pewne doświadczenie, bo była w tej reprezentacji już dwa lata temu, była też w szerokiej kadrze na ostatni Eurobasket. Mam nadzieję, że odnajdzie się w tej grupie i będzie stanowić o sile reprezentacji.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

22 Kolejka (RUNDA ZASADNICZA)
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Widzew Łódź 71:65
Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 71:64
MKK Siedlce - CCC Polkowice 66:103
Basket 90 Gdynia -  Energa Toruń 56:78
Pszczółka AZS UMCS - AZS AJP Gorzów Wlkp. 71:62
Ślęza Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 91:51

TABELA

1. Ślęza Wrocław 22 40 1688-1305
2. Wisła Kraków 22 40 1713-1421
3. Energa Toruń 22 38 1602-1471
4. Gorzów Wlkp. 22 37 1631-1453
5. CCC Polkowice 22 36 1603-1455
6. Artego 22 35 1559-1414
7. Pszczółka 22 35 1428-1335
8. Basket Gdynia 22 31 1537-1579
9. Zagłębie 22 28 1403-1708
10. MKK Siedlce 22 26 1407-1712
11. Ostrovia 22 25 1362-1684
12. Widzew Łódź 22 25 1294-1690
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!