TAURON BASKET LIGA KOBIET

Pszczółka gra na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec

Dodano: 4 marca 2017, 08:17

(fot. fot. azs.umcs.pl)

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin w niedzielę o godz. 17 zmierzy się na wyjeździe z KS JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec.

Zeszłotygodniowa porażka z Energą Toruń sprawiła, że Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin ma już tylko iluzoryczne szanse na zajęcie szóstego miejsca w sezonie zasadniczym. Żeby tak się stało lublinianki muszą wygrać mecze, które im pozostały i liczyć na cud, czyli dwie porażki Artego Bydgoszcz bądź CCC Polkowice. To mało prawdopodobny scenariusz, bo obie ekipy grają z niżej notowanymi przeciwnikami. Tak czy inaczej, Pszczółki potrzebują zwycięstw.

Zespół prowadzony przez Krzysztofa Szewczyka wydaje się mieć za sobą już dołek formy. W minionym tygodniu wysoko pokonał Widzew, a później uległ Enerdze, ale nawet w tym przegranym spotkaniu widać było przebłyski dobrej gry. Akademiczki przede wszystkim poprawiły się w ataku, rzucając 68 punktów na przyzwoitej, 40-procentowej skuteczności z gry.

– Jak na nas to było takie ofensywne spotkanie. Nas w tym spotkaniu zawiodła defensywa tak naprawdę. Straciliśmy prawie o 18 punktów więcej niż zazwyczaj. To zdecydowało, takie szczegóły. Nic, walczymy dalej, zbieramy zwycięstwa i czekamy co się wydarzy w innych spotkaniach, bo już w tej chwili nie tylko od naszych zwycięstw, ale też od innych wyników zależy, na którym miejscu skończymy – powiedział trener Szewczyk.

– Wszystko jest przed nami, nie ma co załamywać głów i na pewno trzeba wyciągnąć wnioski – dodała Dominika Owczarzak.

W niedzielę lublinianki spróbują pokonać Zagłębie Sosnowiec, które nie gra już o nic, bo straciła szansę na ósme miejsce i awans do play-off, a jednocześnie ma odpowiednio wysoką przewagę nad strefą spadkową, żeby już teraz być spokojnym o utrzymanie.

Klub z województwa śląskiego ma jedną z najsłabszych defensyw w lidze (więcej punktów straciły tylko koszykarki Ostrovii i Widzewa), ale już w ofensywie spisuje się lepiej niż choćby Pszczółka. Główne armaty to zagraniczne koszykarki: Amanda Frost (średnio 16,5 pkt na mecz) oraz Naketia Swanier (14,5 pkt i 6,2 asysty).

Siła ognia została jednak mocno zmniejszona po odejściu Nicole Michael (13 pkt, 8,6 zbiórki) do Energi Toruń. Mariah King, która przyszła w jej miejsce, notuje już nieco gorsze statystyki – 9,9 pkt i 7,9 zbiórki.

W Zagłębiu występują także dwie koszykarki w przeszłości związane z Pszczółką, ale zarówno Paulina Antczak, jak i Kinga Piędel nie ogrywają kluczowych ról.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 marca 2017 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma spadków z BLK w tym sezonie! Co do Pszczółek - smutna prawda jest taka, że powoli trzeba oswajać się z myślą o 7 miejscu na zakończenie sezonu. Może uda się nawet wygrać z Gorzowem 12 marca (choć to też będzie niezwykle trudne, bo Gorzów walczy o 3 pozycję po rundzie zasadniczej), ale wyeliminowanie Wisły to jest raczej zadanie z kategorii niemożliwych. Niestety Tess i Asia grają ostatnio poniżej oczekiwań i ich możliwości, a trójką zawodniczek nie da się wygrać 3 spotkań z Wisłą. Przykre, ale niestety taka jest rzeczywistość.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

7 Kolejka
Wisła Can-Pack Kraków - Pszczółka AZS UMCS 75:66
Widzew Łódź - CCC Polkowice 66:99
Ślęza Wrocław - Enea Poznań 68:57
Artego Bydgoszcz  - AZS AJP Gorzów Wlkp. 80:62
Energa Toruń - Ostrovia Ostrów Wlkp. 62:56
MKK Siedlce - Basket 90 Gdynia 77:85
Zagłębie Sosnowiec -  pauza

TABELA

1. Artego 8 16 683:521
2. Wisła Kraków 8 15 603:456
3. Ślęza Wrocław 7 13 511:431
4. Basket Gdynia 8 13 618:550
5. CCC Polkowice 8 12 641:588
6. Gorzów Wlkp. 7 11 535:491
7. Energa Toruń 7 11 488:470
8. Ostrovia 8 11 538:625
9. Pszczółka 7 10 465:473
10. Zagłębie 7 9 499:523
11. MKK Siedlce 7 9 471:542
12. Widzew Łódź 7 7 400:579
13. Enea Poznań 7 7 392:595
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!