TAURON BASKET LIGA KOBIET

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS dzisiaj gra z MKK Siedlce

Dodano: 17 stycznia 2017, 08:07

Katarzyna Trzeciak już kolejny raz zagra przeciwko byłym koleżankom z Pszczółki<br />
FOT. AZS.UMCS.PL<br />
Katarzyna Trzeciak już kolejny raz zagra przeciwko byłym koleżankom z Pszczółki
FOT. AZS.UMCS.PL

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin dzisiaj o godz. 19.30 zmierzy się na wyjeździe z MKK Siedlce

Spotkanie w Siedlcach początkowo miało odbyć się na początku stycznia, ale zostało przełożone ze względu na udział Pszczółki w Eastern European Womens Basketball League. Lublinianki wygrały wszystkie mecze na Łotwie, a w minioną sobotę uległy w ligowym starciu Ślęzie Wrocław. Wciąż czekają więc na pierwsze w tym roku zwycięstwo w Basket Lidze Kobiet. Są spore szanse, że się uda, bo MKK to ostatnia drużyna w ligowej stawce.

Pszczółki są zdecydowanymi faworytkami, ale żeby wygrać, muszą wrócić do dobrej gry w obronie. To, co było dotychczas ich atutem, nie funkcjonowało na Dolnym Śląsku. Akademiczki radziły sobie w ofensywie, dzielnie walczyły na deskach, zdobywały sporo punktów z dystansu, ale jednocześnie na zbyt wiele pozwalały rywalkom pod własnym koszem. Dlatego przegrały, choć zaprezentowały się z całkiem niezłej strony.

Nienajlepsze wspomnienia z ostatniego weekendu mają także siedlczanki, które po pierwszej połowie były bliskie sprawienia niespodzianki i powalczenia o korzystny rezultat z Energa Toruń, ale zupełnie rozsypały się po przerwie.

– Żałuję, że to spotkanie tak się skończyło. Pierwsza połowa dała nadzieję na bardzo dobre widowisko. Wszyscy wiedzą jak to jest z kobietami. Raz tak, raz inaczej. Kobieta zmienną jest. W pierwszej połowie realizowaliśmy wszystkie założenia. Mieliśmy kilka czystych pozycji nietrafionych, mogliśmy mieć remis. Graliśmy naprawdę świetną koszykówkę. W drugiej połowie zawodniczki zagrały po swojemu. Kilka zawodniczek wymyśliło jakąś swoją dyscyplinę. Żałuję tej pierwszej połowy, jeśli chodzi o wynik. Druga połowa to był zmarnowany czas na boisku – stwierdził szkoleniowiec MKK Todor Mołłow.

Bułgar, który w przeszłości pracował w Lublinie w roli trenera Startu, obecnie pełni także funkcje selekcjonera kobiecej reprezentacji. Dziś będzie musiał obserwować więc nie tylko swoje podopieczne, ale także Dominikę Owczarzak, która ma pewne miejsce w drużynie narodowej. Jest pierwszym wyborem szkoleniowca na pozycji rozgrywającej, ale ostatnio, w związku z jej kontuzją, jako podstawowa jedynka wychodziła Katarzyna Trzeciak. Rodowita lublinianka, w przeszłości zawodniczka Pszczółki, dziś postara się udowodnić, że nie jest słabszą koszykarką od Owczarzak. Oprócz niej na parkiecie zobaczymy inną zawodniczkę, która pierwsze kroki stawiała w naszym mieście – Magdalenę Koperwas.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 stycznia 2017 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pszczółka Polski CUKIER, redaktorzyno!
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2017 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Będzie transmisja internetowa tego meczu Pszczółek na basketligakobiet.pl.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

15 Kolejka
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Zagłębie Sosnowiec 72:69
MKK Siedlce - Ślęza Wrocław 60:91
Widzew Łódź - Wisła Can-Pack Kraków 61:85
Energa Toruń - Artego Bydgoszcz 76:85
Basket 90 Gdynia - Pszczółka AZS UMCS 74:64
CCC Polkowice - AZS AJP Gorzów Wlkp. 83:91
Enea Poznań -  pauza

TABELA

1. Wisła Kraków 13 25 972-754
2. Artego 13 24 1041-840
3. CCC Polkowice 13 22 1045-881
4. Ślęza Wrocław 12 21 854-775
5. Pszczółka 13 21 898-869
6. Energa Toruń 13 21 930-903
7. Basket Gdynia 13 20 995-915
8. Gorzów Wlkp. 13 20 965-901
9. Enea Poznań 13 17 822-1047
10. Zagłębie 13 16 895-987
11. Ostrovia 13 16 874-992
12. MKK Siedlce 13 15 862-1015
13. Widzew Łódź 13 14 773-1047
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!