TAURON BASKET LIGA

Chavaughn Lewis (TBV Start): Mamy wszystko czego potrzeba do sukcesu

Dodano: 30 września 2017, 13:27

(fot. startlublin.pl)

ROZMOWA Z Chavaughnem Lewisem, koszykarzem TBV Startu Lublin

  • Podobno w dzieciństwie chciałeś być tenisistą...

– Tenis był pierwszym sportem, który zacząłem uprawiać. Tę dyscyplinę kochał mój ojciec. Brat grał zarówno w tenisa, jak i koszykówkę. Kiedy zacząłem chodzić na jego mecze, po prostu zakochałem się w koszykówce. Tata zaczął płakać z tego powodu (śmiech).

  • Wszyscy czekają na inaugurację sezonu, ale dla ciebie szczególny będzie też drugi mecz. Jedziecie do Słupska, żeby zagrać z twoją byłą drużyną...

– Teraz skupiam się na pierwszym spotkaniu, ale rzeczywiście druga kolejka też będzie ekscytująca. Powrót do Słupska zapowiada się bardzo ciekawie. To, że znowu będę mógł zagrać w tamtejszej hali i spotkać się z kibicami, to coś niesamowitego.

  • Dlaczego zdecydowałeś się odejść? Po serii meczów z Anwilem byłeś bohaterem Słupska...

– Dokonaliśmy w poprzednim sezonie wielkiej rzeczy. Chyba nawet nikt nie stawiał na nas, jeżeli chodzi o awans do fazy play-off. Tymczasem my nie tylko znaleźliśmy się w ósemce, ale dodatkowo pokonaliśmy najlepszą drużynę sezonu zasadniczego. Wierzyliśmy, że stać nas na takie osiągnięcia, ale musieliśmy jeszcze przekonać wszystkich dookoła, że jest to możliwe. Rozmawiałem z klubem na temat nowej umowy, ale uznałem, że to nie będzie dla mnie najlepsza sytuacja. To była świetna przygoda, bardzo miło ją wspominam i może w przyszłości wrócę jeszcze do Słupska. Teraz najlepszą opcją jest dla mnie gra w TBV Starcie Lublin.

  • Podczas meczów z Anwilem miałeś okazję grać przeciwko Jamesowi Washingtonowi. Teraz jesteście w jednej drużynie...

– No tak. Jak tylko pojawiłem się w Lublinie ustaliliśmy, że w ogóle nie będziemy poruszali tego tematu (śmiech).

  • Czego spodziewasz się po grze w Lublinie?

– Mamy wysokie wymagania. W ogóle bym się tutaj nie pojawił, gdybym również nie miał ambitnych planów. Patrzę na nasz skład, na to, jak dobrze się dogadujemy i myślę, że naprawdę możemy osiągnąć coś dobrego. Na pewno mamy potencjał i możliwości. W zasadzie mamy wszystko. Jak to wykorzystamy zależy tylko i wyłącznie od nas.

  • Czyli w grę wchodzą play-offy?

– Jasne, że tak. Na razie koncentrujemy się jednak na wygraniu tak dużej liczby meczów, jak będzie to możliwe. Podstawa to pokonać wszystkich u siebie. Potem dorzucić coś na wyjazdach, zakwalifikować się do ósemki, a później zobaczymy. Na razie liczy się najbliższy mecz.

  • PGE Turów będzie trudnym rywalem?

– Na pewno. Cieszę się jednak, że zaczynamy sezon u siebie. Będziemy mogli liczyć na wsparcie naszych kibiców. Mam nadzieję, że przyjdzie sporo ludzi i że pozytywnie ich zaskoczymy naszą grą.

  • Dlaczego znowu Polska?

– Naprawdę podoba mi się wasza liga. Uważam, że potrzebuję jeszcze jednego sezonu tutaj, żeby stać się lepszym zawodnikiem. Wszystko pasowało mi też, jeżeli chodzi o TBV Start. Chciałem znaleźć się w sytuacji, w której znowu mogę coś wygrać. Wierzę, że w Lublinie będę miał taką okazję.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 września 2017 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żebyś się nie przeliczyl.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!