Koszykówka

Widzew Łódź - Pszczółka AZS UMCS Lublin 67:71, zapewniły sobie utrzymanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2015, 19:33

Koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin już w drugim spotkaniu grupy spadkowej przyklepały utrzymanie w Tauron Basket Lidze Kobiet. Za rok będziemy ponownie oglądali akademiczki w żeńskiej elicie.

Pszczółki mają ostatnio problem z wchodzeniem w mecz. W sobotę co prawda zdobyły pierwsze punkty, ale później oddały inicjatywę rywalkom i miały kłopoty, żeby je doścignąć.

Po pierwszej kwarcie gospodynie prowadziły zaskakująco wysoko - 23:9, a na początku drugiej jeszcze powiększyły przewagę. Na szczęście akademiczki w końcu się obudziły i zaczęły zdobywać punkty. Wygrały tę część meczu 22:14, ale wciąć przegrywały sześcioma punktami.

Druga połowa to już zdecydowana dominacja Pszczółki. Choć zawodziła kiepsko dysponowana tego dnia Dara Taylor, to jej koleżanki stanęły na wysokości zadania. 13 punktów rzuciła Natalia Żandarska, 18 Angel Robinson, a 19 Olivia Tomiałowicz.

Kluczowy moment to początek ostatniej kwarty, gdy lublinianki zaczęły seryjnie trafiać, nie tylko po raz pierwszy od początku doprowadzając do wyrównania, ale i obejmując kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddały już do końca zawodów.

Kluczem do zwycięstwa była lepsza skuteczność z gry (44,4 proc - 40.3 proc. dla Pszczółki) oraz mniejsza liczba strat (13 do 19). Co ważne, akademiczki trafiły także znacznie więcej rzutów z dystansu niż w poprzednich meczach. W tym elemencie gry brylowała Olivia Tumiałowicz, która aż pięć razy zdobywała punkty zza linii 6,75 m, przy ośmiu udanych próbach całego zespołu.

Dzięki drugiemu zwycięstwu z rzędu lublinianki zapewniły sobie już utrzymanie w Tauron Basket Lidze Kobiet. W czterech spotkaniach, jakie pozostały im do końća sezonu zasadniczego będą grały o utrzymanie pierwszego miejsca w lidze i odparcie ataków Chematu Basketu Konin, nad którym mają obecnie dwa punkty przewagi. Kolejna porażka stawia natomiast w bardzo trudnej sytuacji łodzianki. Roksana Schmidt i jej koleżanki są już niemal pewne degradacji.

W sobotę rozegrano także trzy pierwsze spotkania fazy play-off. Nie było niespodzianek. Pierwsze ćwierćfinałowe spotkania mistrzostw Polski zdecydowanie wygrały faworytki. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych. Rewanże odbędą się za tydzień.

Widzew Łódź – Pszczółka AZS UMCS Lublin 67:72 (23:9, 14:22, 20:24, 10:17)

Łodź: Bilotserkivska 23 (6x3), Schmidt 20 (1x3), Okoye 8, Boothe 8, Niedzielska 6, Kenig 2, Rodriguez 0.

Lublin: Tomiałowicz 19 (5x3), Robinson 18 (1x3), Żandarska 13, Bussie 6, Bejtić 5 (1x3), Kotnis 5, Morawiec 4 (1x3).

Play off: Wisła Can-Pack Kraków - Ślęza Wrocław 74:45 * CCC Polkowice - KSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 69:51 * Energa Toruń - Glucose ROW Rybnik 86:69.
  Edytuj ten wpis
kibic
kibic
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibic
kibic (14 marca 2015 o 23:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

brawo brawo brawo dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
kibic
kibic (14 marca 2015 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

brawo brawo brawo dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!