Koszykówka

Wikana-Start Lublin rozpoczyna rywalizację w Intermarche Basket Cup

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2013, 15:18
Autor: Kamil Kozioł

Dominik Derwisz (w środku) może być zadowolony z wyników osiąganych przez swoich podopiecznych. Jedn
Dominik Derwisz (w środku) może być zadowolony z wyników osiąganych przez swoich podopiecznych. Jedn

Wikana-Start Lublin rozpoczyna udział w Pucharze Polski. Na początek podopieczni Dominika Derwisza zmierzą się na wyjeździe z drugoligowym SKK Siedlce. Początek dzisiejszego meczu został zaplanowany na godz. 18

Żaden mecz sam nie wygra się. Ostatnio mamy dobrą passę, dlatego nie zamierzamy oddawać spotkania z Siedlcami walkowerem – powiedział Marcel Wilczek.

Trudno jednak ocenić, ile w wypowiedzi centra Wikany-Startu jest kurtuazji, a ile rzeczywistej chęci walki o Puchar Polski. Wydaje się jednak, że sztab szkoleniowy ma tyle powodów do zmartwień, że nie ma już czasu na zaprzątanie sobie głowy walką o mało znaczące trofeum.

Podopieczni Dominika Derwisza mają bowiem olbrzymi problem z kontuzjami. Z urazami od kilku dni walczą Leszek Kaczmarski i Alan Czujkowski.

– Na treningu dostałem niefortunnie piłką w rękę i zwichnąłem nadgarstek. W tym wszystkim pocieszającą wiadomością jest, że kontuzji uległa lewa ręka, dzięki czemu po zdjęciu gipsu będę mógł szybko z powrotem złapać rytm – tłumaczy na klubowej stronie Alan Czujkowski.

Lista kontuzjowanych zawodników wydłużyła się w sobotę, kiedy w trakcie meczu z Politechniką Poznań wiązadła naderwał Sebastian Szymański. – Lekarz powiedział mi, że mogę się cieszyć, że nie doszło do zerwania. Nie wiem jeszcze jednak, kiedy wrócę do treningów i gry – powiedział na klubowej stronie Sebastian Szymański.

Dużo szybciej na boisku pojawią Kaczmarski i Czujkowski. Pierwszy być może pojedzie z drużyną na najbliższy ligowy mecz do Szczecina, a drugi powinien rozpocząć regularne treningi w przyszłym tygodniu.

Mimo dobrego początku, koszykarze Wikany-Startu nie powinni popadać w samozachwyt, bo w ich grze wciąż jest sporo mankamentów. Szwankuje zwłaszcza gra w ofensywie. Te niedoskonałości odkryła w sobotę Politechnika. Agresywna obrona na całym boisku stosowana przez zawodników z Wielkopolski, sprawiła, że lublinianie momentami nie potrafili wyjść z piłką z własnej połowy.

– Byłem mocno zdziwiony faktem, ze nie potrafiliśmy znaleźć sposobu na rozpracowanie defensywy rywali. Ćwiczymy to przecież na treningach – dodał Wojciech Szawarski.

Innym problemem jest brak odpowiedniej koncentracji. Na początku sezonu widać było to przy egzekwowaniu rzutów wolnych, a w ostatnich meczach objawiało się to w słabej skuteczności spod samego kosza.

– To jest nasz duży problem i nie potrafię znaleźć rozwiązania tego problemu. Być może po prostu czujemy się zbyt pewnie – zastanawiał się Marcel Wilczek.

– Wygraliśmy to, co musieliśmy i powinniśmy. Nie udało się nam sprawić niespodzianek w Kutnie i Toruniu, a to oznacza, że mamy jeszcze nad czym pracować. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo, a na tabelę spojrzymy dopiero na koniec sezonu – dodał Szawarski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

16 KOLEJKA
Czarni Słupsk - Asseco Gdynia 82:73
AZS Koszalin - Anwil Włocławek 80:91
Polski Cukier Toruń - MKS Dąbrowa 88:81
Stelmet Zielona Góra - Trefl Sopot 90:94
Rosa Radom - BM Slam Stal Ostrów 80:74
PGE Turów Zgorzelec - TBV Start Lublin 123:111
GTK Gliwice - Miasto Szkła 67:84
Polpharma Starogard - King Szczecin 80:69
GTK Gliwice - AZS Koszalin 24 stycznia

TABELA

1. Anwil 17 31 1529-1295
2. Stelmet 17 29 1483-1333
3. Polski Cukier 17 29 1465-1356
4. Dąbrowa Górnicza 17 29 1433-1329
5. Turów 17 28 1513-1491
6. King Szczecin 17 26 1460-1425
7. Asseco 17 26 1391-1420
8. TBV Start 17 26 1400-1436
9. Rosa Radom 16 25 1394-1331
10. Polpharma 16 25 1314-1260
11. Trefl Sopot 17 25 1391-1389
12. Ostrów Wlkp. 16 24 1291-1270
13. Miasto Szkła 16 22 1289-1367
14. AZS Koszalin 17 22 1366-1488
15. Czarni 17 22 1338-1463
16. Gliwice 17 21 1342-1513
17. Legia 16 16 1163-1396
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!