Sport

Marta Jujka (Pszczółka AZS UMCS): Medal wciąż jest możliwy

Dodano: 9 stycznia 2016, 13:28

FOT. AZS.UMCS.PL
FOT. AZS.UMCS.PL

ROZMOWA Z Martą Jujką, podkoszową Pszczółki AZS UMCS Lublin

  • Szóste miejsce na koniec 2015 roku to rozczarowanie czy jednak realny obraz możliwości drużyny?

– Po udanym początku sezonu apetyty były na pewno większe, ale to nie jest wcale takie najgorsze miejsce. Jesteśmy w ósemce, z dość dużą przewagą nad dziewiątym miejscem, a przecież o to przede wszystkim chodzi, żeby zakwalifikować się do play-off. A że sezon jest długi, ciężko wytrzymać dłuższy czas na najwyższych obrotach. Kryzys musiał kiedyś przyjść i może to dobrze, że to stało się akurat w tym momencie, a nie w decydującej fazie sezonu.

  • Brakuje wam trochę regularności. Z jednej strony potrafiłyście ograć mocne ekipy z Polkowic i Wrocławia. Z drugiej – traciłyście punkty z trzema z czterech drużyn z dołu tabeli.

– Tak to jest, że koncentracja i determiacja jest większa, kiedy gra się z potencjalnie mocniejszym przeciwnikiem. Czasem z takim rywalem wbrew pozorom gra się też łatwiej, bo koszykówka jest bardziej ułożona. Natomiast zespoły takie jak MUKS Poznań są nieco bardziej nieprzewidywalne. Szukają punktów za wszelką cenę, walczą o każdą piłkę i czasem potrafią sprawić niespodziankę. Tak stało się w spotkaniu z nami.

  • W tym wszystkim nie bez znaczenia była też pewnie strata Destiny Williams, która wróciła na Węgry i kontuzja Jhasmin Player.

–Bez takich zawodniczek każdy zespół wyglądałby gorzej. Na pewno odczułyśmy ich stratę, zarówno na treningach, jak i meczach. Zmniejszyła się liczba zawodniczek w rotacji i nie udało się do końca ich zastąpić. Na szczęście teraz są już z nami nowe dziewczyny. Z nimi w składzie będziemy mocniejsze.

  • Wydaje się, że do tej pory nie pokazałyście jeszcze pełni swojego potencjału. Zagrałyście kilka dobrych spotkań, ale takie, w którym zarówno atak, jak i obrona funkcjonowałyby na najwyższym poziomie, wciąż przed wami.

–Też mi się tak wydaję. Gramy falami, każdy mecz inaczej, bez stabilności, ale mam nadzieję, że w nowym roku to się zmieni. Musimy być bardziej konsekwentne i pracować nad powtarzalnością.

  • Liga jest w tym roku bardzo wyrównana. W całej stawce nie ma choćby jednego niepokonanego zespołu.

– Siedem zespołów jest bardzo mocnych i tu każdy może wygrać z każdym.Dlatego emocji jest tak wiele. Podejrzewam, że kilka ekip jeszcze się wzmocni i będzie jeszcze ciekawiej.

  • To, które miejsce zajmiecie na koniec sezonu zasadniczego będzie miało w ogóle jakieś znaczenie?

– Tak naprawdę liczy się tylko pierwsze miejsce, bo zespół który je zajmie będzie miał teoretycznie słabszego przeciwnika. Pozostałe pary będą bardzo wyrównane i wszystko rozstrzygnie się w play-off.

  • Wiecie jak to zrobić, żeby szczyt formy przyszedł właśnie na tę fazę rozgrywek.

– Mam nadzieję, że trener wie i wszystko mądrze poukłada. Nam pozostaje realizować jego założenia.

  • Wciąż wierzycie w medal?

– Nadal wszystko jest możliwe. Zobaczymy jak zafunkcjonujemy jako zespół, ale jeśli będziemy ciężko pracować, medal jest w zasięgu.

Bikiniarz
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bikiniarz
Bikiniarz (12 stycznia 2016 o 00:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oj Jujka, Jujka, trzeba było baczniej pod koszem w tych ostatnich sekundach wystawić się na faul!

No trzeba było. Zostałaby wówczas gwiazdą meczu, bo grała najlepsze zawody w Lublinie. O faul aż się prosiło, ale takie numery to raczej nie z centrami. Oni wolni są i drygu do takich rzeczy to nie mają.

Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2016 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj Jujka, Jujka, trzeba było baczniej pod koszem w tych ostatnich sekundach wystawić się na faul!
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2016 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba wierzyc! i wygrywać wygrane mecze tj. dzisiejszy z Polkowicami w końcówkach.. coz...trudno, teraz dwa mecze z słabszymi rywalami, czas na powrót do dobrej formy! Trzymam kciuki!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!