Sport

Marzena Karpińska zachowała medal, ale dyskwalifikacja trwa

Dodano: 27 września 2014, 08:00
Autor: (GROM)

Marzena Karpińska musi odbyć całość kary za doping wykryty w 2012 roku
Zawodniczka Znicza Biłgoraj utrzyma jednak srebrny medal mistrzostw Europy, wywalczony w kategorii 48 kg, w Izraelu.

Pierwotnie, zanim decyzja Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie dotarła do Polskiego Związku Podnoszenie Ciężarów, była mowa o a anulowaniu wszystkich wyników zawodniczki, w tym srebra z Izraela.

Ostateczny werdykt Trybunału był bardziej przychylny. Natomiast od 5 września sztangistce biec będzie ośmiomiesięczna kara, jako uzupełnienie poprzedniej sankcji, za stwierdzenie w jej organizmie podwyższonego poziomu nadrolonu.

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie rozpatrzył Uchwałę Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów, dotyczącą skrócenia z dwóch lat do 16 miesięcy kary dla sztangistki, nałożonej po mistrzostwach Polski w 2012 roku, w Piekarach Śląskich. Wcześniej, w styczniu tego roku, zakwestionowała ją Światowa Agencja Antydopingowa. Tym samym Polka musi odbyć brakujące osiem miesięcy kary. Jej bieg rozpoczął się 5 września i potrwa do 4 maja 2015.

Przypomnijmy. Podwyższony poziom nadrolonu u Karpińskiej, wykryty po MP w Piekarach Śląskich, skutkował natychmiastowym zawieszeniem wielokrotnej mistrzyni Polski i mistrzyni Europy. Biłgorajanka wypadła również z kadry Polski na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Po przebadaniu próbki B, zarzut stosowania dopingu stał się faktem i najlepsza reprezentantka naszego regionu musiała mieć przerwę w startach.

Po odbyciu 16 miesięcy kary, mając w perspektywie mistrzostwa świata we Wrocławiu w 2013 roku i tegoroczne ME w Izraelu, sztangistka złożyła wniosek o skrócenie okresu dyskwalifikacji. Polski Związek Podnoszenia Ciężarów przychylił się do jej prośby i podjął uchwałę skracającą karę. Karpińska mogła wystartować we Wrocławiu (zajęła piąte miejsce) i w Tel Awiwie (wicemistrzostwo Europy).

Jak się okazało, przez pochopną decyzję PZPC Karpińskiej zabraknie podczas zaplanowanych na listopad mistrzostw świata w Almaty, w Kazachstanie. Tym samym reprezentacji Polski wypadnie pewna zawodniczka, która mogłaby zbierać punkty do kwalifikacji olimpijskiej - na IO w Rio de Janeiro, w Brazylii, w 2016. Ponadto, tegorocznej wicemistrzyni Europy nie zobaczymy również w przyszłorocznych mistrzostwach Starego Kontynentu, które odbędą się wiosną w stolicy Gruzji Tbilisi.

ZDANIEM PREZESA

- Nie byłem zwolennikiem skracania kary do 16 miesięcy dla naszej zawodniczki. Rozsądniejsze byłoby, co często jest praktykowane i bez konsekwencji, odbycie trzech czwartych kary, czyli przerwa w startach przez 18 miesięcy - mówi Zdzisław Żołopa, prezes Lubelskiego Okręgowego Związku Podnoszenia Ciężarów.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!