Sport

Mateusz Kompanicki z Lewartu na celowniku dużych klubów

Dodano: 6 grudnia 2015, 19:46
Autor: lukisz

Trener Grzegorz Białek chciałby zatrzymać swojego najlepszego strzelca przynajmniej na kolejne pół roku<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Trener Grzegorz Białek chciałby zatrzymać swojego najlepszego strzelca przynajmniej na kolejne pół roku
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Wystarczyła jednak runda, a Mateusz Kompanicki z Lewartu ekspresowo się wypromował. W lecie interesowały się nim Motor i Avia. Teraz o 19-latka pytają już Cracovia i Górnik Łęczna

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wychowanek drużyny z Lubartowa mógł zmienić klub. Skoro jednak drużyna Grzegorza Białka wywalczyła awans do III ligi, to nie było sensu, żeby zawodnik szukał innego pracodawcy. – Rozmawialiśmy z Mateuszem i mówiłem mu, że u nas ma pewny plac – wyjaśnia trener Białek.

– Teraz po bardzo dobrej rundzie zainteresowanie innych klubów wyraźnie wzrosło. Umówiliśmy się już jednak, że jeżeli nie pojawi się nic konkretnego w zimie, to zostanie u nas do końca rozgrywek. Myślę, że jeżeli podtrzyma formę na wiosnę, to nie będzie miał żadnego problemu, żeby znaleźć znacznie mocniejszy zespół – dodaje szkoleniowiec beniaminka.

Kompanicki w tym sezonie zagrał w 18 meczach i zdobył w nich dziewięć goli. Na początku miał problemy ze skutecznością, jednak szybko przystosował się do warunków III ligi. Strzelał też bardzo ważne bramki. Jego trafienia dawały Lewartowi trzy punkty w starciach z Avią Świdnik (1:0), czy Orlętami Radzyń Podlaski (1:0). W wyjazdowym spotkaniu z Chełmianką także dwa razy wpisał się na listę strzelców, a jego drużyna pokonała faworyzowanego rywala 2:0. Po zakończeniu rundy 19-latek trenował już z Wisłą Puławy. W tym tygodniu może się udać na testy do ekstraklasowego Górnika Łęczna, a dostał ponoć telefon także od przedstawicieli Cracovii.

– Zainteresowanie Mateuszem jest bardzo duże. Dzwonią nie tylko kluby, ale i menedżerowie, którzy chcieliby go reprezentować. To jednak rozsądny chłopak i podchodzi do tego wszystkiego ze spokojem. Z tego, co wiem Wisła ma się do niego jeszcze odezwać na początku przygotowań i znowu zaprosić go na treningi. Jeszcze zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie – mówi trener Białek.

Na treningi do Łęcznej zaproszenie może dostać jeszcze jeden gracz Lewartu – Dawid Niewęgłowski. Na razie wiadomo, że z Lubartowa odchodzi Wadim Semczuk, który był jedynie wypożyczony z Chełmianki. Na kolejne odejścia z klubu na razie się nie zanosi. – W zimie nie zrobimy wielkich transferów. Wraca do nas kilku kontuzjowanych chłopaków. Po operacji do siebie dochodzi także Krzysiek Bodziak i myślę, że przy okazji rewanżów nas wzmocni. Na pewno nie będzie żadnego rewolucji w zespole – wyjaśnia szkoleniowiec beniaminka.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 grudnia 2015 o 13:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zostanie na kolejna runde w Lewartowie złapię kontkę i po chłopie. Kuj żelazo póki gorące !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!