Sport

MKS Selgros - Randers HK, w sobotę o godz. 18

Dodano: 18 listopada 2016, 10:30

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Pełny skład i tylko jedna bramka straty. Przed rewanżowym meczem trzeciej rundy Pucharu EHF z Randers HK szczypiornistki MKS Selgros są w całkiem niezłej sytuacji. Początek zawodów o godz. 18 w hali Globus

Przed tygodniem w Danii ekipa z Lublina przegrała tylko 27:28, ale w pierwszej połowie miała nawet w zapasie kilka trafień. Co będzie kluczowe w sobotnim starciu? – Musimy być skoncentrowane od początku do końca spotkania. Nie możemy sobie pozwolić na słabszy moment, bo rywalki od razu go wykorzystają. Tracimy tylko jedną bramkę do Randers, ale jesteśmy w stanie odrobić stratę – przyznaje Monika Marzec, asystentka trenera Nevena Hrupca.

Podobnie, jak MKS Selgros Dunki w środę również rozgrywały swoje ostatnie ligowe spotkanie w tym roku. Gra lublinianek przed arcyważnym spotkaniem z Randers nie napawała wielkim optymizmem. Udało się wygrać tylko 33:32 z AZS Łączpolem Gdańsk.

– Nie zagrałyśmy zbyt dobrze w obronie. Straciłyśmy zdecydowanie za dużo bramek. W tym elemencie szło nam dobrze może przez 10 minut. To zdecydowanie za mało – oceniała środowe spotkanie Małgorzata Rola cytowana przez klubowy portal mistrzyń Polski. – Nie można powiedzieć, że zlekceważyłyśmy rywalki, raczej ostatnio los nas nie oszczędzał. Była mała epidemia grypy, zatrucia pokarmowe i kilka meczów w krótkim odstępie czasu. Takie mecze się zdarzają, najważniejsze, że udało się zdobyć dwa punkty – wyjaśnia z kolei Joanna Drabik.

Drużyna trenera Nevena Hrupca męczyła się z niżej notowanym przeciwnikiem, ale co mają dopiero powiedzieć sobotnie rywalki lublinianek? W środowy wieczór uległy drużynie Silkeborg-Voel i to aż 25:37. Gospodynie do tej pory miały na koncie ledwie trzy wygrane. Tym razem już do przerwy prowadziły jednak 19:15, a ostatecznie rozgromiły Randers różnicą 12 bramek.

A to oznacza, że przeciwniczki mistrzyń Polski kończą rok na ósmym miejscu w tabeli (na 12 zespołów – red.) z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów. Zresztą pięć z nich miały na koncie już po... trzech kolejkach. Na 10 meczów przegrały aż sześć razy. To wszystko nie będzie miało jednak znaczenia w sobotę, bo piłkarki MKS Selgros będą musiały wygrać przynajmniej dwoma bramkami, jeżeli marzą o występach w fazie grupowej Pucharu EHF.

– Każda z nas chce nadal grać w europejskich pucharach. Liczymy, że będziemy w stanie pokonać rywalki. Wiadomo, że zespoły ze Skandynawii grają przez 60 minut na bardzo wysokim poziomie. Nie przywiązujemy wielkiej wagi do ostatniej, wysokiej porażki Randers w lidze. W Danii rozgrywki stoją na dużo wyższym poziomie, a mecz jest meczowi nie równy. Będzie się liczyło tylko to, co wydarzy się w sobotę na parkiecie.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 listopada 2016 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co? ktoś pójdzie to oglądać?
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2016 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W jakiej cenie bilety można było napisać
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2016 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Az dksksksj Skarbu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!