Sport

MKS Selgros walczy o finał. Kibice mają dodać skrzydeł

Dodano: 28 marca 2017, 18:07
Autor: Kamil Kozioł

(fot. Wocjeich Nieśpiałowski)

W środę o godz. 18 MKS Selgros stanie przed zadaniem odrobienia sześciobramkowej straty. Mistrzynie Polski w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Polski zmierzą się ze Startem Elbląg. Przed tygodniem rywalki wygrały 27:21

Sześć bramek to spora zaliczka, ale pamiętajmy, że MKS Selgros to aktualne mistrzynie Polski, które w tym sezonie nie raz pokazywały, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. – Wierzymy w odrobienie strat i awans do wielkiego finału. Wiemy, że nie będzie łatwo, ale gramy we własnej hali, gdzie wspierać na będzie wierna rzesza fanów – zapowiada Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

MKS Selgros i Start w tym sezonie mierzyły się ze sobą już trzykrotnie i za każdym razem zwycięsko z tej rywalizacji wychodziły zawodniczki z Elbląga. Jedno z tych spotkań odbyło się w hali Globus. Ósmego marca, w 21 kolejce Superligi, Start pewnie wygrał 32:28. – Ewidentnie mają na nas sposób. Start nam nie leży, bo to drużyna, w której każda zawodniczka jest groźna. Liderką jest Sylwia Lisewska, ale nie tylko ona stanowi o sile drużyny – dodaje Marzec.

To jednak historia, a sprawa awansu do finału PP wcale nie jest przesądzona. Zwyżkująca forma Selgrosu sprawia, że szczypiornistki Startu nie mogą się czuć bezpieczne. Lublinianki w sobotę wysoko pokonały AZS Łączpol AWFiS Gdańsk, czym przełamały serię dwóch ligowych porażek z rzędu. Bardzo dobrze w tym spotkaniu spisała się zwłaszcza Katarzyna Kozimur. Młoda rozgrywająca ostatnie tygodnie spędziła na leczeniu kontuzjowanej nogi. W Gdańsku grała jednak jak z nut i zakończyła mecz z 6 bramkami na koncie. – Serdecznie zapraszamy naszych fanów na mecz. Z waszym wsparciem będzie nam dużo łatwiej – kończy Marzec.

Lublinianki do tego meczu przystąpią osłabione brakiem Agnieszki Kowalskiej i Alesii Mihdaliovej. Skrzydłowa ma problem z palcem, a Białorusinkę czeka zabieg kolana. Dopiero po nim okaże się, jak długa przerwa czeka lubelską rozgrywającą. Może się jednak okazać, że Mihdaliovej w tym sezonie już nie zobaczymy na boisku. Pozytywną informacją jest za to poprawiający się stan zdrowia Iwony Niedźwiedź. Doświadczona rozgrywająca w tym tygodniu podjęła pierwsze próby wspólnych treningów z zespołem i być może zostanie włączona do kadry na mecz ze Startem.

Użytkownik niezarejestrowany
bgf
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 marca 2017 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to teraz mamy za to świetnego
Rozwiń
bgf
bgf (29 marca 2017 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Nie ma pani WŁODEK to i nie ma sukcesów!!!
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Bzdura! Pani Sabina była świetną piłkarką, trenerką już średnią.
Rozwiń
Gość
Gość (28 marca 2017 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MONTEX MUSI WYGRAC!!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 marca 2017 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma pani WŁODEK to i nie ma sukcesów!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!