Sport

Motor Lublin – Soła Oświęcim 0:1. Dwója ze skuteczności! (ZDJĘCIA)

Dodano: 6 sierpnia 2016, 23:11

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Nie takiej inauguracji nowego sezonu spodziewali się kibice Motoru Lublin. Podopieczni trenera Tomasza Złomańczuka przegrali w pierwszym meczu przed własną publicznością z Sołą Oświęcim 0:1.

W pierwszej połowie wielkich emocji nie było. Już w 11 minucie dobrą okazję miał gracz gości Paweł Cygnar, ale w ogóle nie trafił w bramkę. W końcówce dał o sobie znać Kamil Stachyra, który uderzał dwa razy, ale w obu przypadkach bez powodzenia.

Znacznie ciekawiej zrobiło się po zmianie stron. Tuż po wznowieniu dał o sobie znać Artur Gieraga. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego świetnie znalazł się w polu karnym i trafił w poprzeczkę. W 51 minucie po szybkiej kontrze żółto-biało-niebieskich na 1:0 powinien strzelić Paweł Kaczmarek. Niestety uderzył za lekko i do tego prosto w bramkarza Soły. W kolejnych minutach piłka wielokrotnie „latała” w pulu karnym przyjezdnych, pachniało bramką, ale żaden z graczy Motoru nie potrafił zakończyć akcji.

W 55 minucie po centrze Cygnara z rzutu rożnego ostrzeżenie miejscowym dał Dawid Wadas, bo jego główka była minimalnie niecelna. 120 sekund później niepewne wyjście Macieja Zagórskiego zakończyło się groźną próbą znanego z boisk ekstraklasy Marcina Drzymonta. Doświadczony obrońca nie potrafił jednak skierować piłki do pustej bramki. Dosłownie kilkadziesiąt sekund później przenieśliśmy się pod drugie pole karne, a tam z gola powinien cieszyć się Kamil Oziemczuk, niestety i jemu zabrakło precyzji.

Po godzinie gry okazję do poprawki dostał obrońca ekipy z Oświęcimia Wadas. Tym razem bardziej się postarał, wykorzystał drzemkę obrońców i pewną główką dał swojej drużynie prowadzenie. Już w 62 minucie mogło być 1:1. Gieraga, jak rasowy snajper ładnie „położył” obrońcę, ułożył sobie piłkę do strzału, ale huknął obok słupka. W 68 minucie Łukasz Zaniewski był minimalnie wolniejszy od bramkarza przyjezdnych i nie dopadł do futbolówki.

Lublinianie dążąc do wyrównania wyraźnie się odkryli. Prawie wykorzystał to Krzysztof Hałgas na kwadrans przed końcowym gwizdkiem, ale jego uderzenie dobrze do boku odbił Zagórski. Niedługo później Mateusz Wawoczny przymierzył w poprzeczkę, a Hałgas pomylił się dosłownie o centymetry. W 81 minucie fatalne pudło zaliczył Zaniewski. Nowy nabytek Motoru stał trzy metry od bramki rywali, ale po jego próbie piłka jakimś cudem wylądowała na… aucie. W tym momencie chyba większość kibiców pomyślała, że nawet gdyby mecz trwał kolejne 81 minut, to gospodarze i tak pewnie nie znaleźliby drogi do siatki gości z Oświęcimia. I rzeczywiście do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie.

Motor Lublin – Soła Oświęcim 0:1 (0:0)

Bramka: Wadas (60).

Motor: Zagórski – Falisiewicz, Tadrowski, Gieraga, Dykij (84 Piekarski), Michota (78 Kamiński), Król (67 Zaniewski), Tymosiak, Oziemczuk, Kaczmarek, Stachyra.

Soła: Gargasz – Piekielny, Wadas (64 Szewczyk), Drzymont, Hałgas, Gleń, Dynarek, Wawoczny, Janik, Cygnar, Knapik (73 Snadny).

Żółte kartki: Falisiewicz – Dynarek, Sebastian Janik, Drzymont, Gargasz.

Sędziował: Marek Śliwa (Kielce). Widzów: 2095.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 sierpnia 2016 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sobote Gornik gra z Legia! Na arenie bedzie komplet! A Motor .. no coz bez dobrego sponsora .. nie awansuja nigdy! Wszystkie kluby utrzymywane na garnuszku podatnikow przeda cieniutko.... A bedzie jescze gorzej bo ludziska ida po rozum do glowy i nie beda dziadostwa i nierobstwa dluzej dotowac!
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2016 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden mecz o niczym nie świadczy. Inne fakty są ważniejsze, aby zapełnić Arenę (na 1 rok) ściągamy Górnik Łęczna, działamy bez planu, zamiast wspierać Motor - nowi, lepsi zawodnicy, to widać, że mniej jest pieniędzy na Motor
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2016 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Porażka u siebie, na dodatek na inauguracje sezonu. Jaja. Mecze w IV lidze z Lutnią Piszczac, Orionem Niedrzwica Duża, Powiślakiem Końskowola, Pomem Piotrowice już niedługo...
Rozwiń
Józef
Józef (7 sierpnia 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś czuje, że za rok możemy oglądać mecze Motoru z POMem Piotrowice w IV lidze. Chyba, że wcześniej Żuko zorganizuje fuzję z Górnikiem.
Rozwiń
Józef
Józef (7 sierpnia 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś czuje, że za rok możemy oglądać mecze Motoru z POMem Piotrowice w IV lidze. Chyba, że wcześniej Żuko zorganizuje fuzję z Górnikiem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!