Sport

Motor Lublin - Stal Rzeszów, w sobotę o godz. 19

Dodano: 10 września 2016, 09:22

Fot. Wojciech Nieśpiałowski
Fot. Wojciech Nieśpiałowski

W sobotę na Arenie Lublin zmierzą się kandydaci do awansu. Motor podejmuje Stal Rzeszów, z którą od wielu lat nie przegrał. Początek spotkania zaplanowano na godz. 19

Od kilku sezonów pojedynki obu ekip dostarczają wielu emocji. Zarówno żółto-biało-niebiescy, jak i ich rywale co roku zaliczani są do grona faworytów w walce o II ligę. Nie inaczej jest w bieżących rozgrywkach. Wydaje się, że drużyna Marcina Wołowca złapała mały dołek, zwłaszcza w defensywie. Najpierw wygrała po szalonym meczu z Sołą Oświęcim... 5:4. Ostatnio zanotowała przykrą porażkę z Cosmosem Nowotaniec 1:3. Przypomnijmy, że w debiucie trenera Jacka Magnuszewskiego Motor też poległ na boisku beniaminka (1:2).

Historia ostatnich spotkań zdecydowanie przemawia za zespołem z Lublina. Ostatni raz Motor przegrał ze Stalą w 2011 roku. Z 10 kolejnych pojedynków siedem kończyło się remisami. W poprzednim sezonie dwa razy górą byli jednak Kamil Stachyra i spółka. U siebie pokonali rywali 1:0, a na wyjeździe 2:1.

Tradycyjnie obrońcy gospodarzy będą musieli zwrócić uwagę na byłego „Motorowca” Piotra Prędotę. Mocnymi punktami są jednak także sprowadzeni w lecie z drugoligowych klubów: Wojciech Reiman (już cztery gole) i Paweł Giel (trzy trafienia w obecnych rozgrywkach). – Rywale mają wielu dobrych graczy, których nikomu nie trzeba przestawiać i na pewno nie będzie łatwo o trzy punkty – przyznaje Kamil Stachyra. – Straciliśmy jednak dwa „oczka” w Białej Podlaskiej i teraz koniecznie chcemy wywalczyć pełną pulę. Wiemy, z kim gramy, ale podchodzimy do tego spotkania, jak do każdego innego. Za Stal nie dostaniemy sześciu punktów, tylko jak zwykle trzy – dodaje popularny „Kapi”, który w meczu z Podlasiem nie zagrał z powodu kontuzji. – W tym tygodniu ćwiczyłem już normalnie i decyzja, czy wystąpię w sobotę należy do trenera. Czuję się jednak dobrze.

Piłkarze Jacka Magnuszewskiego słaby początek ligi mają już za sobą. W pięciu ostatnich meczach zanotowali cztery zwycięstwa i jeden remis. Właśnie przed tygodniem podzielili się punktami z beniaminkiem z Białej Podlaskiej. W sobotę do gry raczej nie wróci jeszcze Yasuhiro Kato. Japończyk narzekał ostatnio na kontuzję stawu skokowego i ciągle nie trenował z zespołem. Coraz większe szanse na występ mają z kolei nowe nabytki żółto-biało-niebieskich: Damian Szpak i Ivan Pecha. Obaj w miniony weekend znaleźli się w meczowej osiemnastce, rozgrzewali się podczas spotkania z Podlasiem, ale ostatecznie nie pojawili się na murawie.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!