Sport

Motor wygrał z Orlętami 2:0 i zagra w finale Pucharu Polski

Dodano: 4 czerwca 2016, 19:51

Fot. Wojciech Nieśpiałowski
Fot. Wojciech Nieśpiałowski

Motor Lublin pokonał w sobotę w półfinale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego Orlęta Radzyń Podlaski 2:0. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna jednak była dogrywka. Goście obie bramki zdobyli w samej końcówce, tuż przed rzutami karnymi

W pierwszej połowie groźniejsi byli piłkarze trenera Tomasza Złomańczuka. Najlepsze okazje miał Kamil Wolski. Najpierw po dośrodkowaniu Kamila Stachyry groźnie główkował, a później znalazł się nawet sam przed Krzysztofem Stężałą, ale uderzał z ostrego kąta i skończyło się tylko na strachu gospodarzy. Z dystansu szczęścia próbował także Tomasz Tymosiak.

W drugiej odsłonie, a zwłaszcza w ostatnich minutach swoje szanse mieli też piłkarze Orląt. Mateusz Konaszewski i Kamil Groborz nie znaleźli jednak sposobu na Pawła Sochę. W 90 minucie szansę miał jeszcze Kamil Daszczyk, ale i jemu zabrakło precyzji. W efekcie, po 90 minutach nadal było 0:0 i sędzia zarządził dogrywkę. Długo wydawało się, że mecz rozstrzygną dopiero rzuty karne. Aż nadeszła 113 minuta. Stachyra wpadł w pole karne, a tam po starciu z obrońcą piłka jakimś cudem wylądowała w siatce. Niedługo później Adrian Zarzecki wślizgiem próbował wybijać piłkę we własnym polu karnym, ale ta trafiła go w rękę. Werdykt arbitra? Jedenastka. Z „wapna” nie pomylił się Artur Gieraga i było po meczu.

– Rzeczywiście dziwna to była bramka – mówi Kamil Stachyra. – Obrońca zablokował piłkę, ja też wystawiłem nogę i po chwili mogliśmy się cieszyć z gola. Powinniśmy wcześniej rozstrzygnąć losy meczu, bo mamy przed sobą arcyważne spotkanie barażowe. Te 120 minut gry nie było nam potrzebne. Boisko było jednak trudne, pogoda zrobiła swoje, a rywale też nie odstawiali nogi.

Jeszcze przed przerwą z boiska zszedł Aleksander Komor, na razie nie wiadomo, jak poważny jest jego uraz. Radzynianie też mieli swoje kłopoty. Z kontuzjami grali Damian Szpak i Piotr Zmorzyński. – Obaj wystąpili na własną odpowiedzialność – wyjaśnia Damian Panek, trener biało-zielonych. – Nie mieliśmy zbyt wielu zdrowych ludzi. W zasadzie dwóch na ławce. Damian i Piotrek narzekali na zdrowie i w przerwie musieli opuścić murawę. W meczu z Motorem zabrakło nam już paliwa. Przez ostatnie tygodnie ciągle graliśmy systemem środa – sobota i w końcu musiało to wyjść. Mimo to długo walczyliśmy z najlepszą drużyną w naszej grupie i chłopakom należą się duże słowa uznania. Za cały sezon i za to ostatnie spotkanie także.

W finale drużyna trenera Tomasza Złomańczuka zmierzy się z Chełmianką. Spotkanie zostanie rozegrane na Arenie Lublin 18 czerwca. Nie ustalono jeszcze konkretnej godziny, ale można się spodziewać, że będzie to 19.

Orlęta Radzyń Podlaski – Motor Lublin 0:2 (0:0, 0:0)

Bramki: Stachyra (113), Gieraga (117-z karnego).

Orlęta: Stężała – Leszkiewicz, Zarzecki, Konaszewski, Szymala (77 Ł. Ebert), Groborz,Mielniczuk, Borysiuk, Kot, Zmorzyński (46 Daszczyk), Szpak (46 Rycaj).

Motor: Socha – Falisiewicz, Komor (41 Dykij), Gieraga, Tadrowski, Stachyra, Król, Piekarski (75 Prusinowski), Tymosiak (53 Bednara), Wolski, Piątek (65 Mroczek)

Żółte kartki: Kot, Borysiuk, Ł. Ebert – Mroczek, Tadrowski

cała Polska widziała
Użytkownik niezarejestrowany
anty kozigród
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

cała Polska widziała
cała Polska widziała (6 czerwca 2016 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
redaktorzyna na dopalaczach, Spartakus Szarowola w finale Pucharu Polski, ho ho ho
Rozwiń
Gość
Gość (5 czerwca 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Csiii cwelu z Pławo
Rozwiń
anty kozigród
anty kozigród (5 czerwca 2016 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeba.. motór i ich nabojke,ktorzy skaczą po glowach lezących ludzi.....,,motór lublin to nie jest pols.. klub to ukra...klub i za to chu.. mu w dziub......." 4 liga to szczyt dla nich
Rozwiń
Gość
Gość (5 czerwca 2016 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sedzia przyjechal razem z motorem 1bramka ze spalonego 2 karny niewiadomo za co
Rozwiń
Łysy z Brazzers
Łysy z Brazzers (4 czerwca 2016 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
dopiero po dogrywce z Radzyniem -masakra -w 2 Lidze jeśli wejdą w co wątpię -będą na dnie tabeli
Dno to woła na Ciebie matka !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!