Ekstraklasa

Andrzej Rybarski: Mecz z Podbeskidziem dodał nam wiary

Dodano: 13 maja 2016, 10:52

fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

ROZMOWA Z Andrzejem Rybarskim, szkoleniowcem Górnika Łęczna

Ma pan swoje pięć minut. Odkąd to pan prowadzi Górnika Łęczna z ławki rezerwowych, zielono-czarni zdobyli osiem punktów w czterech meczach. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno seria kolejnych meczów bez zwycięstwa dłużyła się i dłużyła.

– Skupiamy się na pracy. Punkty i wyniki to zasługa całej drużyny i ludzi, którzy nam pomagają. Mamy jeden cel i wszyscy idziemy w jednym kierunku.

Komentatorzy NC+ zachwycając się grą Górnika we wtorkowym spotkaniu stwierdzili, że to najlepszy mecz tego zespołu od czasów Pawła Bugały. Faktycznie, wszystko co nakreślił pan przed meczem piłkarze zrealizowali w stu procentach?

– Nie wiem czy to był najlepszy mecz, wiem, że zespół zapracował na to zwycięstwo. Cieszyliśmy się po meczu, bo były ku temu powody. Strzeliliśmy pięć bramek i dalej jesteśmy w grze. Założenia były proste: mamy być drużyną i walczymy o zwycięstwo.

Jest pan zawiedziony, że to zwycięstwo nie dało utrzymania w ekstraklasie?

– Fakty są takie, że jesteśmy w grze i dalej wszystko jest w naszych nogach. Jestem dumny z drużyny, bo włożyli w to zwycięstwo dużo wysiłku. Mecz z Podbeskidziem dodał nam wiary i pewności w to co robimy, że idziemy właściwą drogą.

Przed ostatnią kolejką będzie pewnie trochę nerwów. Z jednej strony utrzymanie daje wam już remis we Wrocławiu, z drugiej trudno liczyć, że Śląsk wam odpuści.

– Patrzymy na siebie i swoje wyzwania. We Wrocławiu będziemy walczyć o zwycięstwo i o to, żeby zostać w ekstraklasie.

Jest pan obecnie najmłodszym trenerem w ekstraklasie, młodszym nawet od kilku swoich podopiecznych. Nie ma pan z tym problemu? Dla wielu zawodników jako drugi trener był pan pewnie trochę kolegą, jako pierwszy szkoleniowiec, musi pan częściej krzyczeć.

– Nie myślę o tym w ten sposób. Jesteśmy drużyną i to nie jest istotne. Mamy wspólny cel i walczymy, żeby go osiągnąć.

Rozmawiał pan już z prezesem Arturem Kapelko na temat swojej przyszłości? To, czy zostanie pan w Łęcznej jako pierwszy trener na przyszły sezon jest uzależnione od tego czy uda się utrzymać w ekstraklasie?

– Mamy w sobotę mecz ze Śląskiem i tylko na nim się skupiamy.

 

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 maja 2016 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik Łęczna nie przegra !!! Wierzę w was mocno !!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2016 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik Łęczna ...powodzenia!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!