Ekstraklasa

Dwa punkty na początek. Moc jest, skuteczności brak

Dodano: 23 lutego 2016, 15:30

Zielono-czarni w dwóch wiosennych meczach strzelili tylko jednego gola, ffot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Zielono-czarni w dwóch wiosennych meczach strzelili tylko jednego gola, ffot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Górnik Łęczna w dwóch ligowych spotkaniach rundy wiosennej stracił zaledwie jedną bramkę, ale zmarnował sporo dogodnych sytuacji.

W poniedziałek zielono-czarni pierwszy raz w historii wywieźli korzystny wynik ze stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Kilka dni wcześniej na własnym boisku zatrzymali lidera ekstraklasy. I choć zarówno Piasta, jak i Wisłę przy odrobinie szczęścia można było pokonać, to dwa wywalczone punkty trzeba szanować. Tym bardziej, że takie wyniki są rozczarowaniem dla rywali.

– Ten remis to dla nas jak porażka. Po strzelonej bramce zamiast iść do przodu i powiększyć nasze prowadzenie, cofnęliśmy się i oddaliśmy pole Górnikowi, za co zostaliśmy ukarani. Zbyt wiele prostych błędów z naszej strony zaważyło na rezultacie tego meczu – ocenił na oficjalnej stronie Wisły Paweł Brożek.

Poniedziałkowe spotkanie miało tak naprawdę dwa oblicza. Pierwsza połowa była okresem dominacji Białej Gwiazdy, a w drugiej do głosu doszli przyjezdni, kilkukrotnie zagrażając bramce strzeżonej przez Michała Miśkiewicza.

– Wyszliśmy na mecz bardzo bojaźliwie, nie tak, jak sobie zakładaliśmy. Wręcz cofaliśmy się przed Wiślakami, graliśmy w poprzek i do tyłu. Dopiero po straconej bramce zaczęliśmy grać tak, jak postanowiliśmy. Trochę musiałem w szatni podnieść głos. Teraz zadaję sobie pytanie, czy jestem zadowolony z wyniku, czy nie. Można powiedzieć, że mecz był wyrównany, Wisła miała optyczną przewagę, natomiast my mieliśmy o dwie, trzy okazje strzeleckie więcej.  Chciałem, żebyśmy jeszcze trochę zaatakowali, wyżej podchodzili, ale brakowało nam już sił – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Górnika Jurij Szatałow.

Nawet jeśli w końcówce zielono-czarni rzeczywiście byli już mocno zmęczeni, to jednak pod względem fizycznym wyglądali zdecydowanie lepiej od przeciwników. Wszystko wskazuje na to, że rygor treningowy narzucony przez Rosjanina w zimie przyniósł oczekiwany rezultat i łęcznianie są znakomicie przygotowani do rozgrywek. Problemem jest natomiast brak skuteczności. W poniedziałek Górnicy oddali aż 19 strzałów, ale tylko trzy z nich były celne, a zaledwie jeden znalazł drogę do siatki. Zawodzi szczególnie Jakub Świerczok, który ma niesamowitą łatwość w dochodzeniu do dogodnych okazji, ale taką samą w ich marnowaniu. W Krakowie zaprzepaścił cztery. Musi jak najszybciej poprawić się w tym elemencie, bo przed Górnikiem teraz seria spotkań z bezpośrednimi rywalami do czołowej ósemki. Każdy punkt (i gol) będzie na wagę złota.

sympatyk G...z lb
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sympatyk G...z lb
sympatyk G...z lb (23 lutego 2016 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz najwazniejsze mecze przed podzieleniem ligi na 1-8 i 9-16 .Tutaj bardzo a bardzo wazne mecze to Korona ,Podbeskidzie Termalika ,Zagłębie L i tak dalej
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2016 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co do Świerczoka to nie można mieć większych pretensji. Fakt marnuje ale widać, że chłopak się stara i walczy. Technicznie też jest niezły. Myślę, że kwestia strzelenia jeden-dwóch bramek i wtedy by się odblokował.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!