Ekstraklasa

Jagiellonia żegna się z Ligą Europy

Dodano: 20 lipca 2017, 22:22

Piłkarze z Podlasia przegrali na swoim stadionie z FK Gabala z Azerbejdżanu i tym samym pożegnali się z grą w europejskich pucharach już w II rundzie eliminacyjnej

W początkowych minutach mecz toczył się w dość sennym tempie. Oba zespoły nie forsowały tempa i starały się długo budować swoje akcje. Niestety, w 19 minucie goście wyszli na prowadzenie. Ruslan Qurbanov zbiegł z piłką do środka pola i zdecydował się na strzał. Piłka po drodze odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do bramki obok bezradnego Mariana Kelemena. W 27 minucie niczym z armaty kropnął Hallidey, ale tym razem Kelemen popisał się świetną interwencją.

Po upływie 30 minut zespół z Podlasia ruszył do odważniejszych ataków. W 38 minucie z narożnika pola karnego uderzał Cernych, ale prosto w bramkarza rywali. Minutę później znakomitą okazję miał Novikovas. Litwin, będąc na około 12  metrze otrzymał dobre podanie z lewej strony, ale strzelił wysoko nad poprzeczką. Novikovas kolejną szansę na bramkę miał w 42 minucie. Tym razem napastnik Jagiellonii zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka wyłamała ręce golkiperowi Gabali, ale zdążył on ją złapać za drugim razem i do przerwy o jedną bramkę lepsi byli goście.

Po przerwie gospodarze nadal starali się zdobyć wyrównującego gola. W 50 minucie z dystansu uderzał Rafał Grzyb, ale nie był w stanie zaskoczyć Bezotosniego. W kolejnych minutach zespół trenera Mamrota starał się stworzyć kolejne okazje, ale brakowało precyzji. Z kolei zespół z Azerbejdżanu wyraźnie się nie spieszył skupiając się na pilnowaniu korzystnego wyniku.

W końcowych minutach gospodarze nadal szukali szansy na wyrównanie i doprowadzenie do dogrywki. Jednak ani Grzyb, ani Sherdian z Cernychem nie byli w stanie odwrócić losów spotkania. W 89 minucie Gabala zdobyła za to drugą bramkę kiedy kontratak skutecznym strzałem wykończył Filip Ozobic. W efekcie Jagiellonia zakończyła zmagania w europejskich pucharach na II rundzie eliminacyjnej.

Jagiellonia Białystok – FK Gabala 0:2 (0:1)

Bramka: Qurbanov (19), Ozobic (89)

Jagiellonia: Kelemen – Guilherme (84. Sekulski), Tomelin. Runje, Burliga (76. Świderski)– Romanczuk, Grzyb, Cernych, Mystkowski (34. Pospisil), Novikovas – Sheridan

Gabala: Bezotosni – Stanković, Bultuis, Malone, Kone (72 Mammadov), Monroz, Vernidub, Ozobic, Husenyov, Qurbanov, Hallidey (78 Jamalov)

Żółte kartki: Guilherme – Huseynov.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lipca 2017 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***parafiaszarowola.pl
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2017 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arka jeszcze bardziej skrzywdziła Górnika , żeby odpadła.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2017 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miejsce Polskiej piłki jest na krajowym podwórku.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2017 o 07:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo mnie to cieszy. Jaga bardzo skrzywdziła Górnik Łęczna, a ten spadł do I ligi, dlatego kibicuję każdemu kto ogrywa Jagę.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2017 o 07:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinna Jagiellonia płacić karę finansową za tak mizerny wynik sportowy!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!