Ekstraklasa

Przed piłkarzami Górnika mecz z niewygodnym rywalem

Dodano: 14 kwietnia 2017, 09:00
Autor: bs

Górnik Łęczna jeszcze nigdy nie wygrał ze Śląskiem Wrocław
Górnik Łęczna jeszcze nigdy nie wygrał ze Śląskiem Wrocław (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Zespół trenera Franciszka Smudy zagra w sobotę na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław, z którym jeszcze nigdy nie udało mu się wygrać

Zielono-czarni na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej nadal pozostają na ostatnim miejscu w tabeli. A mogło być zupełnie inaczej, bo w ostatnim meczu przeciwko Wiśle Płock prowadzili 2:0, a mimo to zeszli z boiska bez żadnej zdobyczy punktowej.

Górnicy nie mogą jednak rozpamiętywać ostatniego niepowodzenia, bo ich sytuacja z kolejki na kolejkę staje się coraz trudniejsza. Najbliższy rywal co prawda w minionej serii gier również zanotował porażkę, ale przed starciem z ekipą Smudy będzie zdecydowanym faworytem. A to dlatego, że zielono-czarni jeszcze nigdy nie wygrali ze Śląskiem. Na sześć prób raz udało się im zremisować, ale było to na stadionie w Łęcznej. W pozostałych pięciu konfrontacjach punkty zdobywał zawsze zespół z Wrocławia. Jesienią na Arenie Lublin wrocławianie wygrali 3:0 nie dając Górnikowi żadnych szans więc teraz nadarza się okazja do rewanżu. – Jedziemy do Wrocławia z nastawieniem by walczyć i wyrwać jakieś punkty. W naszej sytuacji nie ma zresztą innego wyjścia – mówi Przemysław Pitry.

Trener Smuda na mecz z drużyną Jana Urbana będzie musiał zestawić inną linię obrony. A to dlatego, że czwartą żółtą kartkę w sezonie podczas meczu z Wisłą Płock zobaczył Leandro, a urazu nabawił się Gerson. Występ pierwszego z Brazylijczyków jest więc wykluczony, a nie wiadomo czy Gerson dojdzie do pełni sprawności i pomoże kolegom. W związku z tym, na boku obrony najprawdopodobniejszy wydaje się występ Dariusza Jareckiego, a parę stoperów mogą utworzyć Przemysław Pitry i Aleksander Komor. Nie jest to jednak przesądzone, bo popularny „Franz” pokazał już niejednokrotnie, że potrafi zmienić pozycję każdemu zawodnikowi. Być może i tym razem szykuje więc jakąś niespodziankę? Dobrą informacją dla kibiców jest powrót do składu najlepszego strzelca Bartosza Śpiączki, który odpokutował już karę za nadmiar żółtych kartek, a w miniony weekend wystąpił w meczu rezerw i zdobył bramkę.

O tym, który zespół zdobędzie komplet punktów i oddali od siebie widmo degradacji przekonamy się w sobotę od 15.30 Transmisję z meczu przeprowadzi stacja nsport+.

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 kwietnia 2017 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patrze na skład i widzę Komor i Jarecki w wyjsciowym składzie a wiec baty pewne.
Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2017 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co to za Maniek ? Wszędzie o nim czytam.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie że przegra, kapelko won smuda też
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co te teksty?? Górnik jest cienki i dla tego przegrywa. I we Wrocławiu tez przegra. Spadek jest pewny
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kapelko zdrajca od czerwca na zielonej trawce !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!