I LIGA

Wisła Puławy po raz drugi w rundzie wiosennej straciła punkty na swoim stadionie

Dodano: 3 kwietnia 2016, 19:46

 <br />
<br />
Konrad Nowak nie znalazł tym razem sposobu na bramkarza rywali<br />
<br />
Fot. archiwum


Konrad Nowak nie znalazł tym razem sposobu na bramkarza rywali

Fot. archiwum

Z trzech spotkań rozegranych na stadionie MOSiR przy ul. Hauke-Bosaka wiślacy wygrali tylko jedno – ze Stalą Stalowa Wola. Pozostałe dwa zremisowali. Najpierw na inaugurację rundy z Puszczą Niepołomice 1:1, a w sobotę z Błękitnymi Stargard Szczeciński 0:0.

Mimo straty kolejnych punktów puławianie utrzymali drugie miejsce w tabeli, ale rywale depczą im po piętach coraz bardziej. Skąd tak słaby start Wisły po zimowej przerwie? – Przed każdym meczem mamy problemy – tłumaczy Bohdan Bławacki, trener puławskiej drużyny. – Przed Błękitnymi też one się pojawiły. Na uraz kolana narzeka Arek Maksymiuk, natomiast Sebastian Głaz poprosił o urlop, ponieważ pojechał na pogrzeb do Mielca i nie był przygotowany psychicznie do meczu. Pierwszy raz graliśmy w takim ustawieniu w środkowej strefie. Wynik 0:0 jest sprawiedliwy.

Remis nie ucieszył jednak puławskich kibiców, którzy mogą mieć powody do niezadowolenia z dotychczasowej postawy swoich zawodników. Przyznaje to również sam szkoleniowiec. – Mamy pięć punktów z piętnastu możliwych, a to za mało. Ale wierzę w ten zespół i w tych chłopaków. Wierzę, że wszystko będzie dobrze – podkreśla Bławacki.

Z remisu zadowoleni byli natomiast goście. – Cieszę się, że moja drużyna zaczyna realizować założenia, które przed meczem sobie zakładamy – komentuje Krzysztof Kapuściński, trener Błękitnych. – Wisła jest niewątpliwie dobrą drużyną, ale mieliśmy ją dobrze rozpracowaną. Zagraliśmy konsekwentnie. Przygotowując się do meczu wiedzieliśmy, że Wisła podobnie jak i my chce grać w piłkę. Niekiedy przez to dostajemy bramki i tego obie drużyny chciały w tym spotkaniu uniknąć. Z obu stron były to takie typowe piłkarskie szachy.

Warto podkreślić, że w meczu z Błękitnymi w barwach Wisły zadebiutowali Sebastian Duda i Jakub Sołdecki. Ten pierwszy wszedł na boisko w 52 min za Przemysława Kanarka, natomiast Sołdecki dostał szansę w 87 min zmieniając Konrada Szczotkę. Obaj zasilili zimą wiślacką ekipę. Niestety, Duda nie będzie miło wspominał debiutu, bo dostał żółtą kartkę, a jako, że jest to jego czwarte takie upomnienie w tym sezonie to będzie musiał pauzować w najbliższym spotkaniu z Gryfem Wejherowo. Z tego samego powodu w Wejherowie zabraknie również Konrada Szczotki.

Spotkanie Wisły z Gryfem odbędzie się w sobotę, o godz. 16. (mawi)

 Wisła Puławy – Błękitni Stargard Szczeciński 0:0

Wisła: Penkovets – Lisiecki, Pielach, Budzyński, Turzyniecki, Słotwiński, Szczotka (86 Sołdecki), Kanarek (52 Duda), Wiejak (62 Kalita), Pożak (62 Chlebosołow), Nowak.

Błękitni: Ufnal – Siwek, Pustelnik, Baranowski, Wawszczyk, Więcek (55 Zdunek), Bednarski, Lisowski, Flis (65 Magnuski), Fadecki, Wiśniewski (78 Inczewski).

Żółte kartki: Chlebosołow, Szczotka, Duda, Nowak (W) – Flis, Bednarski, Siwek (B). Sędziował: Bielawski (Katowice). Widzów: 600.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

3. KOLEJKA (11-13 sierpnia)
Raków Częstochowa - Chojniczanka 0:1
GKS Katowice - Puszcza Niepołomice 1:2
Odra Opole - Miedź Legnica 2:4
Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Siedlce 1:0
Wigry Suwałki - Górnik Łęczna 0:0
Stal Mielec - Olimpia Grudziądz 1:0
Chrobry Głogów - GKS Tychy 1:0
Bytovia Bytów - Ruch Chorzów 2:1
Stomil Olsztyn - Podbeskidzie 3:1

TABELA

1. Bytovia 3 9 7-2
2. Chrobry 3 7 3-1
3. Odra 3 6 7-5
4. Puszcza 3 6 6-4
5. Chojnicznka 3 6 4-2
6. Olimpia 3 6 3-1
7. GKS Tychy 3 6 3-2
8. Stal 3 6 2-1
9. Miedź 3 5 5-3
10. Raków 3 4 3-3
11. Górnik 3 4 2-4
12. Pogoń 2 3 3-3
13. Zagłębie 3 3 2-3
14. Stomil 3 3 4-7
15. GKS Katowice 3 1 3-5
16. Wigry 3 1 1-4
17. Podbeskidzie 3 1 2-6
18. Ruch 3 -5 1-4
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!