III liga gr. IV

Motor gra w Pucharze Polski z Avią. Szansa dla zmienników

Dodano: 12 kwietnia 2017, 09:32

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Kibice i piłkarze Motoru muszą się na chwilę oderwać od ligowych emocji. Pościg za liderem tabeli KSZO Ostrowiec Świętokrzyski trzeba odłożyć do weekendu. W środę drużyna Marcina Sasala w ramach półfinału Pucharu Polski w okręgu lubelskim rozegra derby z Avią (godz. 18)

Po sześciu zwycięstwach z rzędu niespodziewanie przed żółto-biało-niebieskimi pojawiła się szansa walki o awans. Mimo wszystko cele postawione przed zespołem nie ulegają zmianie. Lublinianie mają wygrać Puchar Polski na szczeblu województwa. W drodze po końcowy triumf trzeba będzie uporać się z Avią.

– Nic się nie zmienia, chcemy wygrać te rozgrywki. Wiadomo, że raczej nikt nie spodziewał się, że będziemy grali o awans. Sytuacja wygląda teraz nieco inaczej, ale nadal skupiamy się na każdym kolejnym meczu. Nie zamierzamy odpuszczać pucharu – przekonuje Marcin Sasal, opiekun Motoru. I dodaje, że w środę szansę dostaną zmiennicy. – Mocno pracowali w zimie, dają z siebie wszystko także w meczach ligowych. Zasłużyli na występ, który będzie dla nich dodatkową motywacją. Będę mógł przeprowadzić aż siedem zmian i niewykluczone, że wykorzystam wszystkie – dodaje trener Sasal.

Można się spodziewać, że od początku na boisku pojawią się: Michał Paluch, Paweł Myśliwiecki, czy Slaven Jurisa. Zwłaszcza ten pierwszy bez względu na to, ile dostaje czasu gry i tak potrafi być przydatny. W sumie uzbierało mu się około 90 minut na murawie, a mimo to miał udział przy dwóch bramkach. Ciągle nie wiadomo, jak poważny jest uraz Kamila Cholerzyńskiego, który w sobotnim meczu z Wierną Małogoszcz opuścił boisko już w 14 minucie. Były gracz GKS Katowice i tak będzie jednak szykowany na sobotni występ z Podlasiem Biała Podlaska. Wcześniej na kilka tygodni wypadł także Radosław Kursa.

Środowy mecz będzie szczególny dla dwójki zawodników Avii. Iwan Dykij i Piotr Piekarski w zimie rozstali się z drużyną żółto-biało-niebieskich i przenieśli się właśnie do zespołu sąsiada zza miedzy. Jeszcze niedawno świdniczanie byli najlepszym trzecioligowcem z województwa lubelskiego. Po serii wygranych drużyny trenera Sasala i dużo gorszej formie Avii to już jednak nieaktualne. Żółto-niebiescy w pięciu meczach (cztery u siebie) uzbierali ledwie pięć punktów. Ostatnio zremisowali bezbramkowo z Unią Tarnów. Niemal przez całe spotkanie musieli jednak grać w osłabieniu, bo już w czwartej minucie z boiska z czerwoną kartką wyleciał Michał Maciejewski.

– Mamy w głowach ostatni ligowy mecz z Motorem, który przegraliśmy 0:3. Chcemy pokazać się na Arenie z dobrej strony i powalczyć o korzystny wynik. A jakim składem wyjdziemy, to na razie trudno powiedzieć. Musimy jeszcze wszystko dokładnie przeanalizować. Jesteśmy jednak w całkiem niezłej sytuacji kadrowej, nawet Michał Jeleniewski powinien być gotowy – wyjaśnia Jacek Ziarkowski, trener Avii.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Maniek ma wolne. Wszak to podstawowy zawodnik jest.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

2. KOLEJKA (15-15 sierpnia)
Stal  - Resovia 0:0
Motor Lublin - Podlasie 16 sierpnia
Karpaty Krosno - Podhale Nowy Targ 0:5
Unia Tarnów - KSZO Ostrowiec Św 0:1
JKS Jarosław - Avia Świdnik 3:0
Spartakus Daleszyce - Orlęta Radzyń Podlaski 0:3
MKS Trzebinia/Siersza - Wólczanka 1:3
Soła Oświęcim - Chełmianka 0:4
Wiślanie Jankowice - Wisła Sandomierz 2:0

TABELA

1. Orlęta 2 6 8-0
2. Chełmianka 2 6 6-0
3. Podhale 2 6 6-0
4. Wólczanka 2 6 5-1
5. Resovia 2 4 4-0
6. Stal 2 4 2-1
7. KSZO 2 4 1-0
8. Wiślanie 2 3 3-2
9. JKS 2 3 3-5
10. Soła 2 3 1-4
11. Unia 2 1 1-2
12. Avia 2 1 1-4
13. Karpaty 2 1 0-5
14. Motor 1 0 0-1
15. Wisła 2 0 0-3
16. Trzebinia/Siersza 2 0 1-5
17. Podlasie 1 0 0-4
18. Spartakus 2 0 0-5
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!