III liga gr. IV

Motor jedzie do Rzeszowa po ósme ligowe zwycięstwo

Dodano: 21 kwietnia 2017, 13:57

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Siedem zwycięstw w lidze plus jedno w Pucharze Polski. Motor świetnie rozpoczął rundę wiosenną i w sobotę chce podtrzymać dobrą passę w Rzeszowie. Piłkarze Marcina Sasala o godz. 17 zmierzą się z tamtejszą Stalą

Niewiele osób spodziewało się, że żółto-biało-niebiescy po zimowej rewolucji będą w stanie włączyć się jeszcze do walki o II ligę. Tymczasem już po siedmiu kolejkach rundy wiosennej strata do lidera wynosi zaledwie trzy punkty. Mimo piątej lokaty ostatniego słowa nie powiedziała jeszcze Stal. Piotr Prędota i jego koledzy mają tylko trzy „oczka” mniej od ekipy z Lublina, a na dodatek rozegrali jedno spotkanie mniej. Nie trzeba chyba w tej sytuacji specjalnie wyjaśniać, jak ważne będą sobotnie zawody.

Na szczęście trener Sasal będzie miał już do dyspozycji Kamila Cholerzyńskiego. – Naprawdę cieszę się, że szybko wracam do drużyny. To bardzo kiepski moment, żeby złapać kontuzję. Mamy przed sobą arcyważny mecz i liczymy, że uda nam się podtrzymać naszą serię zwycięstw – wyjaśnia 28-letni pomocnik. I dodaje, że wraz z kolegami nie skupia się na tym, gdzie w tabeli jest rywal z Rzeszowa. – Ostatnio Podlasie pokazało, że chociaż są zdecydowanie niżej od nas, to mogą być groźni. W tej lidze naprawdę nie ma słabych drużyn. Każdy o coś walczy i nie odpuszcza. Ostatnio przespaliśmy pierwszą połowę. A zazwyczaj te początki spotkań mieliśmy dobre. Na szczęście po przerwie było zdecydowanie lepiej.

Były gracz GKS Katowice twierdzi też, że sytuacja Motoru w porównaniu z początkiem rundy wiosennej wyraźnie się zmieniła. – Nie ma już co ukrywać, że włączyliśmy się do tej walki o awans. Inaczej grało się na początku, kiedy mieliśmy kilkanaście punktów straty do pierwszego zespołu. Teraz lider jest na wyciągnięcie ręki i presja na pewno będzie dużo większa. Wiemy jednak o co gramy i stać na kolejne zwycięstwo – zapewnia Cholerzyński.

Trenerem gospodarzy jest dobrze znany w Lublinie Bohdan Bławacki, który pracował w Motorze. Gospodarze będą uważać przede wszystkim w swoim polu karnym, bo nie chcą dawać pretekstu do podyktowania rzutu karnego. – Obejrzałem wszystkie mecze przeciwnika na wiosnę. Moim zdaniem kilka rzutów karnych jednak było wątpliwych – mówi Bławacki w rozmowie z „Nowinami”. – Będziemy chcieli prowadzić grę i dominować w tym meczu. Liczymy, że uda się zdobyć trzy punkty – dodaje szkoleniowiec.

Gdyby nie kontuzja Radosława Kursy, to w sobotę doszłoby do braterskiego pojedynku. Od rundy wiosennej w Stali występuje młodszy brat obrońcy żółto-biało-niebieskich Rafał. I w ostatnich meczach wskoczył do podstawowego składu. Stal nie będzie mogła skorzystać za to z Macieja Maślanego, a z gry wykluczony jest także strzelec jedynego gola z pierwszego starcia obu ekip – Jakub Zięba.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 dni temu o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trenerowi Stali to obecni trenerzy Lubelszczyzny mogą buty pastować
Rozwiń
Gość
Gość (3 dni temu o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mańka widziano z piwem "na parku". Tylko całe szczęście na taki piach jak gra Spartakus, to i na kacu Maniek da radę. Patrzcie co kasa robi z człowieka. Maniek zawsze mówił, że na wioskę grać nie pójdzie a jednak poszedł. Kasa . Kasa. Obstawiam jakieś 2-3 karne dla Spartakusa.
Rozwiń
Gość
Gość (3 dni temu o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Maniek bedzie gral????????Szarowola bedzie przegrywala do 80 min,0-2 a pozniej trzy karne i sukces !!!!!!!!!!
Rozwiń
Gosc
Gosc (3 dni temu o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy w Polsce ma nadzieję że Spartakus z pod Zamojskiej wsi nie awansuje do II ligii  to dla higieny polskiej piłki. Obstawiam karnego dla Spartakusa po strzelaniu gola przez Stal. No chyba że będzie gwizdal  sędzia z Krakowa.
Rozwiń
Er
Er (3 dni temu o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Walczyć MOTOR walczyć! Mogliby utrzeć nosa trenerowi Stali właśnie jakimś karnym:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA (15 kwietnia)
Motor Lublin - Podlasie Biała Podl. 3:1
JKS Jarosław - Garbarnia Kraków 0:2
Spartakus Daleszyce - Wierna Małogoszcz 1:0
Soła Oświęcim - MKS Trzebinia/Siersza 1:0
Resovia - Podhale Nowy Targ 1:3
Orlęta Radzyń Podlaski - Avia Świdnik 4:2
Unia Tarnów - KSZO Ostrowiec Św. 1:1
Stal Rzeszów - Cosmos Nowotaniec 3:0
Karpaty Krosno -  PAUZA

TABELA

1. Garbarnia 23 46 37-22
2. KSZO 22 45 36-25
3. Motor 23 43 40-20
4. Resovia 23 41 37-28
5. Stal Rzeszów 22 40 43-27
6. Soła 23 34 43-35
7. Avia 22 32 29-31
8. JKS 23 32 29-25
9. Unia 23 32 27-26
10. Podhale 22 31 33-31
11. Karpaty 22 30 24-28
12. Podlasie 22 27 23-22
13. Orlęta 23 26 35-46
14. Cosmos 23 23 24-36
15. Trzebinia 23 21 20-42
16. Spartakus 22 20 32-39
17. Wierna 23 11 23-52
Alarm 24