III liga gr. IV

Jacek Ziarkowski zostaje w Avii, Wojciech Białek też?

Dodano: 24 czerwca 2017, 13:05

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Po świetnej rundzie jesiennej na wiosnę Avia zaliczyła katastrofalną wiosnę. Świdniczanie zakończyli sezon dopiero na 13 miejscu. Efekt? W klubie zajdą w najbliższych tygodniach duże zmiany

Wiadomo jednak, że w kolejnych rozgrywkach zespół nadal prowadzić będzie Jacek Ziarkowski. – Czytałem różne plotki, ale mogę zapewnić, że trener Ziarkowski na pewno z nami zostaje – mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia Świdnik. Szef żółto-niebieskich przyznaje jednak, że zmian w zespole będzie sporo. Począwszy od reszty sztabu szkoleniowego i skończywszy na piłkarzach.

Wiesław Kołodziej, czyli dotychczasowy asystent Ziarkowskiego zostanie w Avii, ale skoncentruje się na pracy z młodzieżą. – Chcemy poszerzyć sztab. Będzie nowy drugi trener, a poszukujemy także kogoś, kto zajmie się szkoleniem bramkarzy. Nie tylko w pierwszej drużynie, ale i młodzieży – wyjaśnia prezes Reszka. Dodaje też, że nie wszystko w niedawno zakończonych rozgrywkach była katastrofą.

– Z jednej strony, tej sportowej na pewno spisaliśmy się poniżej oczekiwań. Mamy bardzo duże zastrzeżenia do zawodników. Ta druga, czyli organizacyjna i finansowa, to już jednak pełny sukces. Wszystko dopięliśmy na ostatni guzik, otrzymaliśmy już licencję na 3 ligę. Przed nami pierwszy, pełny sezon nowej Avii. I moim zdaniem dopiero po nim przyjdzie czas na poważne oceny – przekonuje sternik Avii. Nowym, drugim szkoleniowcem będzie najprawdopodobniej Tomasz Bednaruk, który poprowadził rezerwy żółto-niebieskich do klasy okręgowej.

Jak wygląda sytuacja w drużynie? Działacze chcą renegocjować umowy z Iwanem Dykijem i Piotrem Piekarskim, którzy po transferze z Motoru także nie dali zespołowi tyle, ile się po nich spodziewano. Niewykluczone, że kolejną szansę powrotu do Avii dostanie także Wojciech Białek. Doświadczony napastnik w trakcie rundy wiosennej wraz z Michałem Maciejewskim i Łukaszem Giereszem został zesłany do rezerw. – Jesteśmy dorosłymi ludźmi i na pewno porozmawiamy z Wojtkiem. Co z tego wyjdzie jeszcze zobaczymy. Jeżeli chodzi o Piotra Piekarskiego i Iwana Dykija, to grali poniżej swojego poziomu, co sami przyznawali, ale jeszcze ich nie skreślamy – wyjaśnia prezes Reszka. Zapewnia też, że zmiany w kadrze będą spore. – Na pewno nasz skład bardzo się zmieni, ale nad tym pracuje sztab szkoleniowy. Wolimy też, żeby piłkarze dowiedzieli się od nas, że nie widzimy ich już w drużynie, a nie z mediów.

Celem na kolejny sezon ma być miejsce w górnej połowie tabeli, a dodatkowo wprowadzane do zespołu wychowanków. – W tym momencie mamy tylko armię zaciężną. Chcemy, żeby ten klub opierał się na naszych chłopakach, którzy wychowają się w Avii. Przed nami dużo pracy, ale chcemy działać długofalowo i zbudować w Świdniku silną drużynę – mówi prezes żółto-niebieskich.

Czytaj więcej o: III liga Avia Świdnik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 lipca 2017 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ziarkowski największa poraźka Avii. Człowiek bez honoru. Darmozjad. Pasoźyt. Hiena.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ziara zosawiaja??!!przeciez on najwięcej tam namoncil nie powiem z kim..!!:)..ale ponoć już "gruby" go przejżał i sie zaraz zacznie!! zapewne coach bedzie sie zapierał i wypierał ale on to ma nie od dzis..taki typ niestety!oj nieładnie tak z zawodnikami popstepowac nie ładnie....
Rozwiń
Gość
Gość (26 czerwca 2017 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy już się zacznie nowy sezon, to mam prośbę. Proszę byście zaprzestali z hejtem i bezpodstawnymi oskarżeniami. Piłkarze muszą się skupić na treningach a kiedy nadchodzi wisienka na torcie czyli mecz, skoncentrować się na grze.Klub idzie w dobrym kierunku , mimo iż pod sztandarem partii której nie lubię i nie popieram, ale byłbym hipokrytą gdybym z tego powodu niezauważył poprawy organizacyjnej. Do przodu AVIA.
Rozwiń
Gość
Gość (26 czerwca 2017 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boli wszystkich byłych działaczy sukces organizacyjny nowej władzy Avii. Nawet Maciejom sprzedając mecze nie udało się zniszczyć tego co dobre. Maciejewski i Mazur czekają aż służby zapukajaą do ich drzwi. Nagle wyjdzie na jaw kreatywna księgowość prezesów z długami na miliony którymi chcieli obciążyć nową Avie. A jeszcze dodajmy piłkarzy handlujących meczami i Rodziców którzy jeżdżą za dziećmi po turniejach i piją na umór i rzygają po autobusach. Nowy zarząd to ukrócił i to boli. Prezesie psy szczekają a karawana jedzie dalej. Dobra robota!
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2017 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zbyszek Ciebie i tak nikt i nic nie przekona. Chcesz zabrać chłopaka do motoru to zabieraj. Chłopaka tylko szkoda. Zapisałem dziecko do Avii jak w klubie nie było ogóle szkolenia. Każdy trener robił swoje bez nadzoru. Jak pójdziesz do Lublina to my odpoczniemy od Ciebie. Płacisz 50 zł miesięcznie, w sumie zapłaciłeś 150 zł i wymagasz Bóg wie czego. Szkoleniowo nie mamy nic do zarzucenia trenerowi Twoich chorych ambicji i tak nie spełni. A że nie możesz pić na wyjazdach i dzieci nie widzą pijanych żygajacych tatusiów to dobrze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA (14-15 października)
Avia - KSZO 2:3
Orlęta Spomlek - Podhale 2:1
Wólczanka - Podlasie 2:2
Chełmianka - Resovia 2:1
Wisła - Motor 0:1
Wiślanie - Karpaty 5:1
Soła - Unia 3:0
Stal - Spartakus 2:0
Trzebinia - JKS 3:0

TABELA

1. Soła 12 26 26-13
2. Motor 12 25 29-13
3. Stal 12 25 19-10
4. KSZO 12 23 19-13
5. Orlęta 12 22 21-11
6. Resovia 12 22 19-9
7. Chełmianka 12 21 16-10
8. Wólczanka 12 21 17-14
9. Wiślanie 12 20 20-11
10. Podlasie 12 14 16-19
11. Podhale 12 12 17-22
12. Trzebinia 11 11 14-19
13. Karpaty 12 9 11-27
14. Avia 12 9 16-20
15. Wisła 12 9 9-18
16. Unia 12 9 13-26
17. JKS 12 8 18-33
18. Spartakus 12 8 16-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!