IV LIGA LUBELSKA

Stal Kraśnik - Hetman Zamość 3:1. Kontrola od początku do końca

Dodano: 10 września 2017, 19:33

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Starcie głównych kandydatów do awansu dla Stali! Kraśniczanie dominowali, ale o dziwo to Hetman schodził na przerwę prowadząc 1:0. W drugiej połowie piłkarze Daniel Szewca pokazali charakter i odwrócili losy spotkania wygrywając ostatecznie 3:1

Kto był na meczu, ten widział, że gospodarze powinni prowadzić po 45 minutach. Dobrych okazji na gole nie potrafili jednak zamienić Filip Drozd, Ernest Skrzyński, czy Arkadiusz Maj. Kiedy wszyscy szykowali się na przerwę ładną akcję wyprowadzili piłkarze Marka Motyki. Uczestniczyli w niej: Piotr Stefański i Damian Otręba. Ten drugi posłał świetną centrę na piąty metr, a tam idealnie znalazł się... Łukasz Mietlicki, były gracz Stali. I to on dał przyjezdnym prowadzenie.

– W szatni powiedzieliśmy sobie, że mamy świetną okazję, żeby pokazać naszą siłę i ograć Hetmana. Jestem dumny z chłopaków, bo po przerwie pokazaliśmy charakter i potrafiliśmy odwrócić losy meczu – wyjaśnia Daniel Szewc, grający trener niebiesko-żółtych.

Bohaterem gospodarzy był Maj, który w przeciągu trzech minut dwa razy wpisał się na listę strzelców. Najpierw pomógł mu rykoszet. Po chwili goście domagali się odgwizdania spalonego, ale nastolatek z Kraśnika nic sobie z tego nie robił i w sytuacji sam na sam z Kacprem Skrzypkiem trafił na 2:1. W kolejnych fragmentach spotkania goście nie mogli zdziałać zbyt wiele z przodu. Wynik ustalił Rafał Król w doliczonym czasie gry, po celnym strzale z rzutu karnego. Jedenastka to efekt niecodziennej sytuacji. Anton Lucyk, który w poprzednim sezonie zakładał jeszcze koszulkę ekipy z Zamościa wybiegał z pola karnego. Bramkarz Hetmana wpadł na rywala, odepchnął go i tym samym nie dał sędziemu wyboru.

– Nie robimy tragedii z tej porażki, bo to dopiero początek ligi. Do rozegrania zostało jeszcze sporo meczów i wszystko jest możliwe. Trzeba też sprawiedliwie przyznać, że wygrała drużyna lepsza. Stal miała więcej sytuacji i zasłużenie zgarnęła trzy punkty, nawet pomimo faktu, ze naszym zdaniem druga bramka padła z dwumetrowego spalonego – mówi Piotr Welcz, dyrektor sportowy Hetmana.

Piłkarze trenera Szewca cieszą się z ważnej wygranej, ale wiedzą, że do zakończenia rozgrywek jeszcze daleka droga. – Wygraliśmy ważny mecz, jak najbardziej zasłużenie. Uważam, że praktycznie od początku do końca mieliśmy wszystko pod kontrolą. Nie popadamy jednak w hurraoptymizm, teraz przed nami Górnik II Łęczna i koncentrujemy się już tylko na kolejnym rywalu – dodaje opiekun Stali.

Stal Kraśnik – Hetman Zamość 3:1 (0:1)

Bramki: Maj (58, 60), Król (90+5-z karnego) – Mietlicki (45).

Stal: Kijańczuk – Orzeł (62 Lucyk), Pietroń, Matysiak, Chomczyk, Szewc, Król, Falisiewicz, Skrzyński, Drozd (79 Szczuka), Maj (89 Gajewski).

Hetman: Skrzypek – Kanarek (35 Otręba), Żmuda, Bednara, Gąska, Stefański, Solecki, Mietlicki (60 Turczyn), Kupisz, Kycko (80 Lavruk), Paluch.

Żółte kartki: Król, Orzeł, Pietroń, Szczuka – Bednara, Kycko, Otręba, Skrzypek.

Czerwona kartka: Bednara (Hetman, 90+3 min, za drugą żółtą).

Sędziował: Paweł Sitkowski (Kąkolewnica). Widzów: 500.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 września 2017 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z motyką to na słońce brawa dla Stali a Hetman nich dalej się nadyma !
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2017 o 02:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O awansie można już zapomnieć 5 pkt straty do Stali która jest najlepiej poukładana drużyną w tej lidze i punktów za dużo nie zgubi a Hetman jeszcze nie raz się wyłoży.
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2017 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie weźcie tego Welcza i Motyke pogoncie bo z awansu dupa bedzie. Kadra na awans a leją nas jak chcą. Weźcie jakiegoś hetmaniste Bozyka albo Ziara oni maja w sercu hetmana naszego zdrowia tu zostawili i znają srodowisko
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2017 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję wygranej chłopaki z Kraśnika, tym razem byliście lepsi. Czekamy na rewanż w Zamościu :) Pozdrawiamy z Zamościa.
Rozwiń
pb88
pb88 (10 września 2017 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo, Stal! Oby tak dalej!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Lewart - Roztocze 2:1 (zaległy)
Tomasovia - Kłos Chełm 2:1 (zaległy
Victoria - EKO Różanka 1:1 (zaległy)

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Tomasovia 14 28 33-19
5. Lublinianka 14 25 29-14
6. Kłos 14 23 26-25
7. Kryształ 14 23 21-18
8. Lewart 14 22 24-17
9. EKO Różanka 14 16 18-30
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 14 13 17-28
13. Sokół 14 9 16-35
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 14 5 11-30
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!