IV LIGA LUBELSKA

Ważne mecze Lublinianki i POM Iskry w walce o utrzymanie w IV lidze

Dodano: 31 maja 2017, 09:12

Zespół z Piotrowic przegrał ostatnio ważny mecz z Polesiem, ale ma chyba najlepszy terminarz ze wszystkich drużyn z dołu tabeli<br />
Zespół z Piotrowic przegrał ostatnio ważny mecz z Polesiem, ale ma chyba najlepszy terminarz ze wszystkich drużyn z dołu tabeli
(fot. TOMASZÓW.PL)

W środę zostanie rozegrana 31. kolejka. Tylko kataklizm mógłby odebrać Chełmiance awans. Ciekawiej jest na dole tabeli, gdzie o ligowy byt walczy jeszcze przynajmniej siedem drużyn

Znamy już dwóch spadkowiczów. Do LKS Milanów dołączyła ostatnio Lutnia Piszczac. Gdyby sezon kończył się dzisiaj, to w okręgówce wylądowałyby również: POM Iskra Piotrowice, Polesie Kock i Lublinianka. Do końca rozgrywek o utrzymanie muszą się jeszcze martwić kibice: Unii Hrubieszów, Victorii Żmudź, Powiślaka Końskowola oraz Kłosa Chełm. Ten ostatni zespół ma obecnie cztery punkty przewagi nad zespołami, które znajdują się pod kreską.

Patrząc w terminarz w najlepszej sytuacji jest chyba POM, który w dwóch ostatnich meczach zagra z Lutnią i Milanowem. – Szkoda porażki z Polesiem (0:2), bo to był dla nas bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie – mówi Konrad Maciejczyk, trener ekipy z Piotrowic. – Do zdobycia jest jednak jeszcze 12 punktów i na pewno do samego końca nikt nie będzie odpuszczał. Myślę, że coś może się wyjaśnić po dwóch najbliższych kolejkach. My dopóki będziemy mieli matematyczne szanse, to na pewno się nie poddamy – dodaje opiekun beniaminka, który w środę zagra na wyjeździe z Włodawianką (17). Rywale raczej są już bezpieczni, ale mają też olbrzymie kłopoty kadrowe. Najlepszy strzelec Wojciech Więcaszek musi łatać dziury na środku obrony, a trener Marek Drob na ławce ma nastolatków.

Dwa najbliższe spotkania będą kluczowe dla losów Lublinianki. Podopieczni Grzegorza Białka w środę podejmują Victorię Żmudź (godz. 17.30), później jadą do Hrubieszowa, grają u siebie z mocną Tomasovią i na koniec czeka ich wyprawa do Kraśnika. – Sami nawarzyliśmy sobie piwa i trzeba będzie je teraz wypić – mówi Andrzej Gutek, zawodnik klubu z Wieniawy. – Przed nami cztery finały, w których musimy pokazać wolę walki i determinację, bo inaczej będzie ciężko o utrzymanie. Wiadomo, jak gra się z drużynami z dołu tabeli. Stają w 10 na swojej połowie i ciężko coś zdziałać. My jednak zawiedliśmy przede wszystkim na własnym stadionie. Wisi nad nami jakieś fatum, bo mimo wielu sytuacji mamy olbrzymie kłopoty ze zdobywaniem bramek.

Tak było chociażby w starciu z Hetmanem Zamość. Gdyby Lublinianka do przerwy prowadziła 3:0, to goście nie mieliby pewnie wielkich pretensji. Miejscowi seryjnie marnowali jednak doskonałe sytuacje i ostatecznie skończyło się bezbramkowym remisem. – Każda seria kiedyś się kończy i najwyższy czas zakończyć ją w środę. Bardzo potrzebujemy trzech punktów i musimy zrobić wszystko, żeby wygrać – dodaje Andrzej Gutek. Problem w tym, że zespół trenera Białka w siedmiu meczach na Wieniawie, które rozegrał w tym roku zanotował... sześć remisów i jedną porażkę. Zdobył też ledwie siedem goli.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Lewart - Roztocze 2:1 (zaległy)
Tomasovia - Kłos Chełm 2:1 (zaległy
Victoria - EKO Różanka 1:1 (zaległy)

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Tomasovia 14 28 33-19
5. Lublinianka 14 25 29-14
6. Kłos 14 23 26-25
7. Kryształ 14 23 21-18
8. Lewart 14 22 24-17
9. EKO Różanka 14 16 18-30
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 14 13 17-28
13. Sokół 14 9 16-35
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 14 5 11-30
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!