Lubelska Klasa Okręgowa

Małe kroczki Stali, osłabiona Piaksovia

Dodano: 21 kwietnia 2016, 13:00

Piłkarze Piaskovii nie ukrywają, że chcą wygrać ligę. Stal Poniatowa podchodzi do tematu awansu ostrożnie<br />
<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Piłkarze Piaskovii nie ukrywają, że chcą wygrać ligę. Stal Poniatowa podchodzi do tematu awansu ostrożnie

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

W walce o awans do IV ligi liczą się przede wszystkim dwie drużyny: prowadząca w tabeli Stal Poniatowa i druga Piaskovia. Oba zespoły spotkają się w bezpośrednim starciu już w najbliższej kolejce

 

Kibice Stali przeżywają w rundzie wiosennej małe deja vu. Na początek sezonu ich pupile wygrali cztery pierwsze spotkania. Wiosnę także zaczęli od serii czterech zwycięstw. Tym razem liczą jednak, że dobra passa potrwa dłużej.

– Nie chcemy, żeby powtórzyła się sytuacja sprzed kilku miesięcy. Dobrze zaczęliśmy rozgrywki, ale później głupio straciliśmy kilka punktów – mówi Konrad Gołębiowski, trener ekipy z Poniatowej. I przyznaje, że piąty występ w 2016 roku będzie bardzo ważny.

– Wiadomo, że zagramy z Piaskovią, czyli naszym najpoważniejszym rywalem w walce o awans. Przed nami daleka droga, a do tego z czołówką gramy praktycznie wszystko na wyjazdach. Dlatego wolimy robić małe kroczki i na koniec wykonać duży. Najpierw koncentrujemy się jednak na spotkaniu w Piaskach. Mobilizacja jest duża i skoro jest szansa, żeby powalczyć o IV ligę, to spróbujemy. Łatwo jednak nie będzie.

Trener Gołębiowski w sobotnim pojedynku nadal nie będzie mógł korzystać ze skrzydłowego Rafała Kucharczyka, który ciągle przebywa za granicą. Być może w ciągu dwóch tygodni wróci do klubu i wznowi treningi. Gorzej wygląda sytuacja najlepszego, prawego obrońcy w rundzie jesiennej Daniela Wojnickiego, który ciągle zmaga się z kontuzją i niewykluczone, że w tej rundzie już nie zagra. Szkoleniowiec liczy z kolei, że dobrą formę w najbliższych kolejkach potwierdzi Paweł Pikuła, który ma bardzo udany początek rundy wiosennej.

Wicelider z Piask nie ukrywa, że chce zakończyć sezon 2015/2016 na pierwszym miejscu. – Chcemy wygrać i na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku. Przed startem rundy zakładałem 10 punktów w czterech pierwszych kolejkach i tyle mamy. Z Granitem gra się bardzo trudno i doskonale się o tym przekonaliśmy – wyjaśnia Sławomir Pasierbik, trener Piaskovii. – W kontekście walki o awans kluczowy będzie dla nas najbliższy okres, bo teraz zagramy tak naprawdę ze wszystkimi drużynami z czuba tabeli. Teraz mamy Stal, później POM Iskrę, a niedługo czeka nas jeszcze wyjazd do Puław. Terminarz będzie trudny, ale jeżeli chcemy być najlepsi, to musimy sobie poradzić.

Problemem przed pojedynkiem na szczycie będzie absencja dwójki podstawowych zawodników: Wojciecha Gawrylaka i Karola Kurzępy. Tego drugiego w bramce zastąpi jednak Daniel Gwardyński, który w barwach Hetmana Żółkiewka grał w III i IV lidze. – Jestem przekonany, że Daniel sobie poradzi. Grał już znacznie wyżej i ma odpowiednie doświadczenie. A to w starciu ze Stalą bardzo nam się przyda – dodaje trener Pasierbik.

Spotkanie Piaskovia – Stal zostanie rozegrane w najbliższą sobotę o godz. 17. Zespół z Poniatowej obecnie ma dwa punkty przewagi nad rywalami. O sześć wyprzedza trzeci POM.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

LUBELSKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

2 Kolejka (15 sierpnia)
Avia II - Opolanin 1:2
Orion - Piaskovia 1:0
Wisła II - Polesie Kock 2:2
Janowianka - POM Piotrowice 3:2
Granit - Sokół 1:3
GKS Niemce - Stal Poniatowa 3:1
Garbarnia - Sygnał 3:3
Orzeł - Tur Milejów 2:3

TABELA

1. Tur 2 6 8-3
2. Sokół 2 6 6-3
3. GKS Niemce 2 4 5-3
4. Orion 2 4 2-1
5. Avia II 2 3 6-2
6. Piaskovia 2 3 4-3
7. Janowianka 2 3 5-5
8. POM 2 3 4-4
9. Stal 2 3 3-3
10. Opolanin 2 3 4-5
11. Sygnał 2 2 5-5
12. Polesie 2 2 3-3
13. Wisła II 2 1 3-4
14. Garbarnia 2 1 4-8
15. Granit 2 0 1-5
16. Orzeł 2 0 2-8
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!