Piłka ręczna

AZS UMCS – AZS AWF 25:33. Derby dla Białej Podlaskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 stycznia 2011, 17:24
Autor: (grom)

Paweł Jabłoński, razem z kolegami, musiał uznać wyższość drużyny z Białej Podlaskiej (Wojciech Nieśp
Paweł Jabłoński, razem z kolegami, musiał uznać wyższość drużyny z Białej Podlaskiej (Wojciech Nieśp

W derbach województwa lubelskiego lepsi okazali się gracze z Białej Podlaskiej. Szczypiorniści AZS AWF pokonali w hali Globus AZS UMCS Lublin 33:25.

Faworytem był spadkowicz z I ligi. Bialczanie przyjechali jednak bez chorego Mateusza Staropiętki. Brak gracza drugiej linii był praktycznie nie zauważalny, jego zadania na rozegraniu przejęli koledzy. W drużynie gospodarzy trener Mieczysław Granda nie mógł skorzystać z kontuzjowanych: Jakuba Jabłońskiego, Pawła Maciochy, Dawida Litwińskiego i Dominika Jurka.

– Choć kilku z nich zaczęło już trenować po urazach, nie chciałem ryzykować. Przed nami jeszcze siedem ważnych spotkań – tłumaczy Mieczysław Granda.

Jedynie przez pierwszy kwadrans lublinianie nawiązywali wyrównaną walkę z wyżej notowanym rywalem. W 16 min do remisu 6:6 doprowadził Sylwester Kwaśniewski. Od tego momentu na parkiecie zaczęli rządzić goście. W ciągu pięciu minut bialczanie zdobyli aż pięć bramek (11:6).

Do bramki AZS UMCS dwukrotnie trafiali Emil Kożuchowski i Mateusz Kamys oraz Paweł Franczuk. Przewagę pięciu goli akademicy utrzymali do końca pierwszej części.

W drugiej odsłonie drużyny grały praktycznie bramka za bramkę. Ostatecznie goście zdołali jeszcze powiększyć wygraną. – Wynik spokojnie mógł być wyższy, gdyby nasi nie grali "na stojąco” – uważa Wojciech Horeglad, kierownik AZS Biała Podlaska.

– Przyjechaliśmy po dwa punkty, które zasłużenie wywalczyliśmy. Martwi kontuzja obrotowego Mateusza Antolaka. Szczegółowe badanie powinno dać odpowiedź, co tak naprawdę stało się z jego barkiem. – Nawet, gdybyśmy wystąpili w pełnym składzie, nie udałoby się wygrać. Być może rozmiary porażki byłyby mniejsze – uważa trener Granda.

AZS UMCS Lublin – AZS AWF Biała Podlaska 25:33 (11:16)

UMCS: Misztal, Denis – Sapała, Kwaśniewski 2, Lewtak 5, Kołtowski, Paszko, Butryn 1, Raczyński 1, Kondraciuk, Goral 10, P. Jabłoński 1, Pacholik 2, Figlarski 3. Kary: 8 minut.

AZS: Paczkowski, Adamiuk, Herod – Kamys 5, Antolak 1, Dębowczyk, Pezda 3, Kożuchowski 4, Kieruczenko 6, Makaruk 1, Franczuk 5, Parafiniuk 2, Prokopiuk 3, Fryc 3. Kary: 12 minut.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
Wybrzeże Gdańsk - PGE Vive Kielce 26:32
MKS Kalisz - Orlen Wisła Płock 19:27
Chrobry Głogów - Gwardia Opole 23:24
MMTS Kwidzyn - Pogoń Szczecin 32:29
Azoty Puławy - Spójnia Gdynia 40:25
Stal Mielec - Piotrkowianin 28:29
KPR Legionowo - NMC Górnik Zabrze 18:32
Zagłębie Lubin - Meble Wójcik Elbląg 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 9 27 281:204
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Gwardia Opole 8 14 207:214
4. Stal Mielec 8 13 238:246
5. Piotrkowianin 8 12 220:231
6. Wybrzeże Gdańsk 8 11 214:226
7. MKS Kalisz 9 10 196:230
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!