Piłka ręczna

Odpadły, ale pokazały charakter

Dodano: 16 marca 2008, 19:58

SRP Safo Lublin pokonało w rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu EHF Dinamo Wołgograd.

W rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu EHF szczypiornistki SPR Safo pokonały Dinamo Wołgograd 32:29 (20:14). Dla lublinianek było to jednak pyrrusowe zwycięstwo, gdyż nie udało im się odrobić dziesięciobramkowej straty z pierwszego spotkania i w efekcie do dalszej fazy awansowały Rosjanki.

Już przed meczem wieści z obozu SPR Safo nie napawały optymizmem. Do kontuzjowanej Justyny Łabul dołączyły Edyta Malczewska oraz Tatiana Sztefan, która urazu nabawiła się na ostatnim treningu przed potyczką z Dinamem.

Mimo osłabień, gospodynie spotkanie rozpoczęły od mocnego uderzenia i już po 6 min. prowadziły 6:3. Niestety wraz z chwilą, kiedy bramkę rzuciła Dorota Malczewska, kontuzji kostki nabawiła się Małgorzata Majerek.

Strata popularnej "Mani” okazała się ogromna, tym bardziej, że miała ona bardzo dobre otwarcie. W tej sytuacji trener Jan Packa na prawe skrzydło desygnował Małgorzatę Rolę, natomiast jej miejsce zajęła Sabina Włodek.

Jak się okazało te "przemeblowanie” nie przeszkodziło lublinankom w powiekszaniu przewagi, która po kwadransie wynosiła cztery "oczka”, natomiast tuż przed przerwą już osiem.

Z bardzo dobrej strony pokazała się Katarzyna Duran oraz Magdalena Chemicz, która obroniła dwa rzuty karne. Pogubione Rosjanki nie potrafiły postawić skutecznej obrony i momentami same ułatwiały miejscowym zadania.

Niestety zaraz po wznowieniu gry w drugiej połowie SPR Safo nie przypominało drużyny z wcześniejszych minut. Proste błędy, straty piłek czy marnowane dogodne sytuacje nie pozostały bez wpływu na wynik. Dinamo pomniejszało stratę, a nasze zawodniczki z minuty na minutę traciły wiarę, że są w stanie jeszcze wyeliminować rywalki.

- Fakt, że ich przewaga topniała wyraźnie podcinał im skrzydła - komentował drugą odsłonę Zenon Łakomy, szkoleniowiec kadry, która od tygodnia przebywa w Lublinie na zgrupowaniu. W podobnym tonie wyrażały się same reprezentantki Polski, które zgodnie przyznały, że w pierwszej połowie gospodynie zagrały rewelacyjnie. - Ale niestety sił starczyło nam tylko na 40 min - podkreśla Dorota Malczewska.

- To był dziwny mecz. W przerwie trener powiedział abyśmy grały swoje, jednak nie udało się, bo rywalki postawiły wysoką obronę - dodaje Agnieszka Tyda. Nie mniej lubelska "siódemka” cieszyła się z tego, że udało się pokonać ekipę z Wołgogradu, która jest jednym z faworytów pucharu. - Przede wszystkim skuteczność i kontra, to był klucz do sukcesu. Po części nam się to udało - komentuje Katarzyna Duran.




SPR Safo Lublin - Dynamo Wołgograd 32:29 (20:14)
SKŁADY I BRAMKI
SPR: Chemicz - D. Malczewska 7, Duran 7, Tyda 5, Włodek 3, Damięcka 3, Rola 3, Majerek 2, Skrzyniarz 1, Marzec, Wojdat, Puchacz. Kary: 6 min.
Dynamo: Sedoykina - Levina 9, Kochetova 6, Makarova 5, Ilyukhina 2, Rvacheva 2, Drygina 2, Stupnitskaya 2, Buyanova 1. Kary: 14 min.
Sędziowali: Ferry Van der Helm i Kees Wiebrands (Holandia). Widzów: ok. 2 tyś.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!