Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR Asseco BS - Ruch Chorzów (32:15)

Dodano: 25 stycznia 2009, 13:40

Było lekko, łatwo i przyjemnie. Po kwadransie SPR prowadziło 12:2, a całe spotkanie okazało się dla lublinianek lekkim… ruchem dla zdrowia.

Ruch wygrał jak dotąd zaledwie dwa ligowe spotkania, na trzecie w Lublinie, nie miał najmniejszych szans. Pierwszą bramkę zdobyła z rzutu karnego Sabina Włodek, a później poszło jak z płatka. Lublinianki błyskawicznie wysforowały się na czterobramkowe prowadzenie, a po kwadransie gry miały już dziesięć goli w zapasie.

- Będziemy ćwiczyć niektóre rozwiązania, jakimi postaramy się zaskoczyć Norweżki z Byasen - zapowiadał przed spotkaniem trener Edward Jankowski i rzeczywiście, gospodynie konsekwentnie realizowały założenia taktyczne, a przyjezdne nie miały absolutnie pomysłu na skuteczne rozegranie swoich akcji. - Tyle, że z Byasen będzie znacznie trudniej. One grają na co dzień w mocnej lidze, z równymi sobie przeciwniczkami - ubolewał lubelski szkoleniowiec.

Dysproporcja sił była tak duża, że na parkiecie zaczęły meldować się zawodniczki rezerwowe - Olga Figiel i Kamila Skrzyniarz. Mecz z trybun oglądała Agnieszka Wolska i Małgorzata Sadowska.

Niestety końcowe minuty pierwszej odsłony to moment słabości lublinianek. Przez długich 12 minut piłka nie chciała wpaść do chorzowskiej bramki, a gospodynie zgubiły rezon, z którym rozpoczynały mecz. - Jeśli tak będzie z Byasen, to nie mamy czego szukać - denerwował się Jankowski. Mimo słabszej gry SPR i tak zszedł na przerwę z dziewięciobramkową przewagą.

Po zmianie stron w bramce SPR stanęła Litwinka Jurate Jankaitiene, która zmieniła dobrze dysponowaną Magdalenę Chemicz, a koleżanki z pola podkręciły tempo. W 40 min. było już 21:9, a mistrzynie Polski postanowiły zaprezentować kibicom efektowną grę. Były słynne wrzutki, wkrętki i błyskawiczne rozgrywanie piłki, a spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodyń.

SPR Asseco BS Lublin - Ruch Chorzów 32:15 (16:7)

SPR: Chemicz, Jankaitiene - Damięcka 6, D. Malczewska 6, Majerek 5, Włodek 4, Skrzyniarz 3, Repelewska 3, Rukaite 1, Puchacz 1, Figiel 1, Rola 1, Marzec 1, Łabul. Kary: 8 min.
Ruch: Wasiuk - Radoszewska 6, Lanuszny 2, Lesik 2, Samsel 2, Grudka 1, Wawrzyńczyk 1, Rzeszutek, Kopala, Maroń, Szyszkiewicz. Kary: 16 min.
Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom). Widzów: 800.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!