Piłka ręczna

Ryszard Skutnik, nowy trener Azotów: Nie obiecuję cudów, ale będziemy walczyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 listopada 2014, 08:00

Rozmowa z Ryszardem Skutnikiem, nowym trenerem Azotów Puławy.

• Jakie wzglądy przesądziły o tym, że zdecydował się pan na złożenie aplikacji w konkursie na szkoleniowca Azotów?

- Lubię trudne sytuacje i związane z nimi wyzwania. Taki przykład mamy obecnie w Puławach. Od dłuższego czasu śledziłem wyniki tego zespołu. Zastanawia mnie, dlaczego ta drużyna do tej pory jeszcze nie wygrała, a w siedmiu meczach ligowych zdobyła tylko dwa punkty. Myślę, że ten zespół, w obecnym składzie, stać na dużo więcej.

• Gdzie zatem leży problem?

- Oglądałem mecz Azotów w Płocku z Orlen Wisłą. Na pierwszy plan wysuwa się gra obronna. Drużyna bardzo słabo spisuje się w tym elemencie. A wiadomo, że słabą defensywą nie wygra się żadnego spotkania. Strata czasami nawet ponad 30 bramek w jednym meczu nie jest dobrym wynikiem. Kolejnym aspektem jest zbyt wolna gra w ataku pozycyjnym. Trzecia sprawa to brak kontrataków, a także zamienianie ich na bramki.

• Wymienił pan kluczowe składowe gry w piłkę ręczną, które przy perfekcyjnym wykonaniu gwarantują sportowy sukces. Jednak przyczyna słabych wyników zapewne leży głębiej?

- W tej chwili trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Nie miałem jeszcze zajęć z zespołem. Na razie, ale są to moje przypuszczenia, może być kilka aspektów tej sprawy, np. sportowy, psychologiczny. Być może zostały popełnione jakieś błędy w okresie przygotowawczym.

• Myśli pan, że trener Dragan Marković nie docenił siły polskiej superligi i za słabo przygotował drużynę?

- Nie do mnie należy ocena pracy mojego poprzednika. Dziwiło mnie jednak, że deklarował przed sezonem, chyba nie znając układu sił w lidze, że jest w stanie walczyć o mistrzostwo Polski. Na pewno jest fachowcem w swojej branży. Awansował przecież z reprezentacją Bośni i Hercegowiny na mistrzostwa świata w Katarze, w przyszłym roku. Być może, co często się zdarza, dobra praca z kadrą narodową nie idzie w parze z sukcesami z zespołem klubowym.

• Deklarował pan, że będzie walczyć o 3 miejsce. Nie jest na to przypadkiem za późno?

- Za nami dopiero siódma kolejka. Przed play-off trzeba zając co najmniej 5-6 lokatę i nadal mamy na to szansę. W tej chwili musimy ruszyć z miejsca i zacząć zbierać punkty. Dla nas liczyć się będzie najbliższy mecz z Nielbą Wągrowiec. Koniecznie powinniśmy go wygrać. Nie wyobrażam sobie, abyśmy stracili kolejne "oczka”. Potem przyjdzie czas na kolejnych rywali.

• Prezes Azotów Jerzy Witaszek tłumaczył wybór pana na stanowisko trenera Azotów tym, że przemawia za panem doświadczenie, ciekawy warsztat. No i to, że potrafi pan bardzo wiele. Przykłady to brąz ze Stalą Mielec, uratowanie I ligi w ostatnim sezonie w SPR Tarnów. Można zawyrokować twierdzenie: na kłopoty Ryszard Skutnik?

- Zdaję sobie sprawę, że to, co już osiągnąłem będzie za mną szło w życiu. To jednak już historia i nie chcę do tego wracać. Kibice mają prawo do oceny dorobku trenera. Dla mnie liczy się to co jest tutaj i teraz. Klub z Puław jest już na tyle zasłużonym i znanym w polskiej piłce ręcznej, że dobrze byłoby zapisać piękną kartę w jego historii. Miłym akcentem byłby medal. Nie obiecuję cudów, ale na pewno będziemy walczyć o ten cel.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!