Piłka ręczna

Sławomir Szmal: Niemcy to wyzwanie

Dodano: 12 maja 2014, 14:00

ROZMOWA ze Sławomirem Szmalem, bramkarzem reprezentacji Polski i Vive Targi Kielce

• Przed Vive powtórka z historii. Czwarty raz z rzędu przystępujecie do walki o tytuł mistrza Polski z Orlenem Wisłą Płock.

- Jednego możemy być pewni: czeka nas ciężka przeprawa, nie będzie łatwo obronić tytuł. W każdym spotkaniu będziemy musieli udowodnić, że jesteśmy lepsi.

• Azoty czeka, drugi raz z rzędu, batalia o brązowy medal, tym razem z Górnikiem Zabrze.

- Spotkają się równorzędne zespoły, które w sezonie pokazały że potrafią zwyciężać. Sadzę, że wszystko będzie się rozstrzygać w końcówkach spotkań. Tych może być nawet pięć.

• Coraz częściej polskie kluby zatrudniają trenerów zza granicy. U was jest Tałant Dujszebajew, w Płocku Hiszpan Manolo Cadenas, a w Zabrzu Szwed Patrik Liljestrand. W Puławach rozmawiają z Bośniakiem Draganem Markoviciem.

- Nasi szkoleniowcy mają ciekawy warsztat, doskonale znają swój fach. Na tę sprawę trzeba jednak spojrzeć szerzej. Sukcesy zależą od atmosfery, klimatu, który potrafi stworzyć trener. Ważna jest także polityka kadrowa w klubach, lobby dla piłki ręcznej, kibice, wsparcie finansowe sponsorów. Pod względem kadrowym w Azotach jest już nie najgorzej.

• W Polsce potrzeba ligi zawodowej?

- To dobry pomysł, ale również duże wyzwanie organizacyjno-sportowe. Lepiej byłoby nawet zmniejszyć ilość drużyn w superlidze, aby na najwyższym poziomie grały naprawdę dobre zespoły. Wygrane różnicą 12-15 bramek niczemu dobremu nie służą i obniżają poziom sportowy.

• Czerwiec będzie bardzo ważnym, ale również trudnym miesiącem dla naszej reprezentacji. Polskę czekają mecze barażowe o wyjazd na mistrzostwa świata do Kataru. Zagramy z Niemcami, byłymi mistrzami świata

- Ze wszystkich kandydatów trafiliśmy w losowaniu najgorzej. Z zespołu, który w 2007 roku walczył z nami o mistrzostwo świata, wystąpi dwóch, może trzech zawodników. Pozostałych także znam bardzo dobrze z Bundesligi. Czeka nas piekielnie trudne zadanie. Niemców nie było na ostatnich mistrzostwach Europy, dlatego presja wyniku jest ogromna. Wystarczy włączyć relację z meczów Bundesligi i widzimy, że wciąż mówi się o dwumeczu z Polską. Nikt w Niemczech nie wyobraża sobie, żeby tej reprezentacji zabrakło w Katarze. Dlatego przed nami ogromne wyzwanie.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!