Piłka ręczna

Dwa zwycięstwa MKS Selgros Lublin. Złoto jest już blisko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 maja 2014, 20:30
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Lublinianki odniosły w ten weekend dwie wygrane w hali Globus nad KGHM Metraco Zagłębiem Lubin, znacznie przybliżając się do końcowego triumfu. MKS Selgros do zdobycia złota potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa.

Sobotnie spotkanie było pełne zwrotów akcji, więc kibice licznie zgromadzeni w hali Globus nie mogli narzekać na brak emocji. Początek zawodów należał do przyjezdnych, wśród których brylowała Karolina Semeniuk-Olchawa. Reprezentantka Polski bezlitośnie wykańczała kontrataki swojego zespołu i w całym meczu zdobyła aż dziewięć bramek. - Źle funkcjonowała nasza obrona, w której niepotrzebnie krzyżowałyśmy się. Dodatkowo nie mogłyśmy odnaleźć się w ataku. Proste błędy w ofensywie poskutkowały dużą liczbą kontrataków Zagłębia - tłumaczy Alina Wojtas, rozgrywająca MKS Selgros.

W drugiej połowie gra lublinianek wyglądała już znacznie lepiej. W 35 min Joanna Drabik trafiła z koła i doprowadziła do remisu, a chwilę później Wojtas rzutem z drugiej linii dała gospodyniom prowadzenie. Od tego momentu podopieczne Sabiny Włodek zaczęły kontrolować boiskowe wydarzenia. "Miedziowe” stać było tylko na jeden zryw, kiedy w 45 min na tablicy wyników ponownie pojawił się remis. Należy jednak zaznaczyć, że MKS Selgros grał wówczas w podwójnym osłabieniu, bo na ławce kar siedziały Joanna Drabik i Walentyna Nieściaruk. W ostatnich minutach fantastycznie zagrała Kamila Skrzyniarz, która przypieczętowała zwycięstwo lublinianek, a sobie zapewniła tytuł MVP sobotniego spotkania. - To były bardzo dobre zawody. Lublin popełnił mniej błędów i wygrał. Czy Kamila Skrzyniarz ma szanse dostać powołanie do reprezentacji Polski? O takie wyróżnienie stara się wiele zawodniczek. Bez wątpienia jednak Kamila rzuciła w końcówce bardzo ważne bramki - ocenił mecz Kim Rasmussen, trener reprezentacji Polski.

Niedzielna konfrontacja była bardzo podobna do tej sobotniej. Najważniejsze, że ponownie zakończyła się ona zwycięstwem gospodyń - tym razem 25:21. Mecz miał dwie bohaterki. Pierwszą z nich była Alina Wojtas. Rozgrywająca reprezentacji Polski zdobyła aż dwanaście bramek. Pod koniec pierwszej połowy między słupkami MKS Selgros pojawiła się z kolei Aleksandra Baranowska, która zastąpiła Jekaterinę Dżukjewą. Wielu kibiców w hali Globus mocno powątpiewało w sens tej zmian - Dżukjewa to w tej chwili jedna z najlepszych golkiperek w Polsce. Roszada okazała się jednak strzałem w dziesiątkę, bo "miedziowe” przez 29 minut drugiej połowy nie potrafiły pokonać jej z gry. Jedyne bramki w ich wykonaniu padały po rzutach karnych egzekwowanych przez Klaudię Pielesz.

Teraz rywalizacja przenosi się do Lubina. MKS Selgros do zdobycia złotego medalu mistrzostw Polski potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa.

MECZ SOBOTNI
MKS Selgros Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 26:21 (10:13)
MKS Selgros: Dżukjewa - Drabik 5, Wojtas 5, Skrzyniarz 4, Małek 3, Kocela 3, Majerek 3, Gęga 2, Nieściaruk 1, Konsur. Kary: 6 min.
Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko - Semeniuk-Olchawa 9, Pielesz 4, Jelic 3, Pałgan 2, Obrusiewicz 2, Załęczna 1, Bader, Piekarz, Paluch, Piechnik. Kary: 12 minut
Sędziowali: Leszczyński i Piechota. Widzów: 2100.

MECZ NIEDZIELNY
MKS Selgros Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 25:21 (14:16)
MKS Selgros: Dżukjewa, Baranowska - Wojtas 12, Małek 4, Skrzyniarz 4, Majerek 2, Kocela 1, Drabik 1, Rola 1, Gęga, Nestsiaruk. Kary: 4 minuty.
Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko - Pielesz 7, Załęczna 3, Semeniuk-Olchawa 3, Lalewicz 3, Pałgan 2, Obrusiewicz 2, Jelic 1, Piekarz, Paluch, Bader, Piechnik. Kary: 8 minut
Sędziowali: Leszczyński i Piechota. Widzów: 2500.

Stan rywalizacji: 2:0. Kolejne mecze odbędą się 17, 18 (ew.) i 24-25 (ew.) maja. Gra w tej fazie toczy się do trzech zwycięstw.

Z BOKU

Krzysztof Żuk (prezydent Lublina)
- Lublin potrzebuje dobrego sportu, dlatego cieszę się, że MKS Selgros gra w finale mistrzostw Polski. Liczba kibiców w hali Glo-bus jest potwierdzeniem tego, że piłka ręczna to bardzo popularny w naszym mieście sport. Wierzę, że zdobędziemy złoty medal, a dziewczyny w przyszłości dostarczą nam wielu pozytywnych emocji w europejskich pucharach.

Sabina Włodek (trenerka MKS Selgros)
- Tydzień po meczach półfinałowych wszyscy musieliśmy przestawić się na mocne finałowe granie i wysoką obronę Zagłębia. Nie od dziś wiadomo, że to jedyny zespół w naszej lidze, który regularnie gra tym systemem obrony. W pierwszej połowie sobotniego me-czu popełniałyśmy zbyt dużo prostych, niewymuszonych błędów i Zagłębie miało praktycznie otwartą drogę do bramki. Druga połowa w naszym wykonaniu była już zdecydowanie lepsza. Kilka piłek odbiła Dżukjewa, a co mnie najbardziej cieszy każda z zawodniczek, która pojawiała się na boisku wnosiła coś pozytywnego.

Bożena Karkut (trenerka Zagłębia Lubin)
- Gratuluję Sabinie Włodek pierwszego zwycięstwa, jednak wciąż nie składamy broni. To są finały mistrzostw Polski i zakładamy, że zdołamy trzy razy wygrać. Sobotni mecz dobrze się dla nas zaczął, w drugiej połowie niestety było już słabiej. W pewnym momencie straciłyśmy pewność konstruowania akcji. Problemy miałyśmy także grając w osłabieniu, wówczas to Lublin zdobywał bramki. Przeciwnik potrafił się podnieść, dostał skrzydeł, a my zagrałyśmy nieskutecznie w ataku i miałyśmy przestoje w grze. To się nie może zdarzać, jeśli chce się tu wygrywać.

POZOSTAŁE WYNIKI
O trzecie miejsce (mecz piątkowy)
Vistal Gdynia - SPR Pogoń Baltica Szczecin 25:30 (16:14)
Vistal: Gapska - Galińska 7, Kulwińska 7, Kozłowska 4, Zych 3, Niedźwiedź 2, Andrzejewska 1, Janiszewska 1, Dorsz, Matyka, Pawłowska.
Pogoń: Płaczek, Szywierska - Agova 11, Cebula 7, Stachowska 6, Jaszczuk 2, Stasiak 2, Sabała 1, Zimny 1, Fornalik, Głowińska, Huczko, Jakubowska, Piontke.
Sędziowie: Dębski-Rodacki. Widzów: 300.

O trzecie miejsce (mecz sobotni)
Vistal Gdynia - SPR Pogoń Baltica Szczecin 29:27 (23:23, 14:11)
Vistal: Gapska - Galińska 7, Janiszewska 7, Pawłowska 4, Zych 4, Niedźwiedź 4, Kulwińska 2, Andrzejewska 1, Balsam, Kozłowska, Matyka.
Pogoń: Płaczek, Szywierska - Agova 7, Cebula 6, Stasiak 5, Jaszczuk 5, Stachowska 2, Sabała 1, Królikowska 1, Głowińska, Huczko, Piontke.
Sędziowie: Dębski-Rodacki. Widzów: 500.
Stan rywalizacji: 1:1. Kolejne mecze odbędą się 17, 18 i 24-25 (ew.) maja. Gra w tej fazie toczy się do trzech zwycięstw.

* O 5 miejsce: Energa AZS Koszalin - Start Elbląg 30:27 (14:13). Drugi mecz zostanie rozegrany 17-18 maja. Gra w tej fazie toczy się systemem mecz i rewanż.

* O 7 miejsce: Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Olimpia-Beskid Nowy Sącz 25:25 (12:15). Drugi mecz zostanie rozegrany 17-18 maja. Gra w tej fazie toczy się systemem mecz i rewanż.

O utrzymanie
KPR Ruch Chorzów - SPR Olkusz 30:20 (15:11).

9. KPR 24 17 659-697
10. Ruch 24 16 600-678
11. Olkusz 24 7 552-749

SPR Olkusz zmierzy się w barażu z UKS PCM Kościerzyna.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!