Piłka ręczna

SPR Lublin - Olimpia-Beskid Nowy Sącz, w sobotę o godz. 17 pierwszy mecz fazy play-off

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 kwietnia 2013, 13:09

Alina Wojtas (z piłką)wraca w swoje rodzinne strony – szczypiorniaka uczyła się właśnie w Olimpii No
Alina Wojtas (z piłką)wraca w swoje rodzinne strony – szczypiorniaka uczyła się właśnie w Olimpii No

Jutro o godz. 17 SPR Lublin rozpoczyna walkę o mistrzostwo Polski. Pierwszą przeszkodą jest Olimpia-Beski Nowy Sącz

Podopieczne Edwarda Jankowskiego z ekipą „góralek” mierzyły się już w tym sezonie dwukrotnie.

W Nowym Sączu miejscowe dość niespodziewanie postawiły lublinianom dość mocny opór i przegrały jedynie 31:35. Rewanż, rozegrany na zakończenie sezonu zasadniczego, okazał się bardzo jednostronnym widowiskiem – SPR wygrał 42:27, a klasą dla siebie była Ewa Wilczek, zdobywczyni dziesięciu bramek.

– Przypuszczam, że Olimpia wyjdzie na parkiet dużo bardziej zmobilizowana, niż podczas marcowego meczu. Chcemy jednak skończyć rywalizację po dwóch spotkaniach, aby móc w spokoju przygotowywać się do pojedynków półfinałowych – powiedziała Ewa Wilczek.

Wiele wskazuje na to, że obrotowa SPR wreszcie doczeka się zmienniczki na swojej pozycji. Do zdrowia wraca Edyta Danielczuk, choć jej jutrzejszy występ jeszcze stoi pod znakiem zapytania.

– Musimy skonsultować się ze sztabem medycznym i wtedy podejmiemy decyzję – wyjaśnia Sabina Włodek, druga trener SPR. Pewny jest natomiast powrót na boisko Alesii Mihdaliovej. – Ona trenuje z nami już od dłuższego czasu. Oczywiście, nie spodziewamy się po niej wielkiej formy, bo wielomiesięczna przerwa zrobiła swoje – wyjaśnia Włodek.

W Lublinie nikt nie dopuszcza myśli, że rywalizacja pomiędzy obiema drużynami może nie skończyć się po dwóch meczach.

– Musimy zneutralizować Joannę Gadzinę i Kamilę Szczecinę, która napsuła nam sporo krwi podczas zawodów w hali Globus. Rywalki nie mają przed nami żadnych tajemnic – wyjaśnia Włodek.
Pojawiły się pierwsze informacje transferowe na temat przyszłego sezonu. Antoni Parecki od lipca 2013 będzie prowadził szczypiornistki Startu Elbląg.

52-letni szkoleniowiec aktualnie pracuje jako trener bramkarek w duńskim FC Midtjylland oraz jest asystentem selekcjonera Kima Rasmussena. Agnieszka Podrygała, zawodniczka Olimpii-Beskid Nowy Sącz, po sezonie zmieni klubowe barwy i będzie występować w Ruchu Chorzów.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!